Ewa Swoboda – najszybsza Polka w historii sprintu i 0,01 s od legendy
Ewa Swoboda urodziła się 26 lipca 1997 roku w Żorach i jest dziś bezsprzecznie najwybitniejszą polską sprinterką od pokoleń. Jej rekord życiowy na 100 metrów wynosi 10,94 sekundy, wynik, który od absolutnego rekordu Polski dzieli zaledwie ułamek sekundy. Na 60 metrów w hali legitymuje się rezultatem 6,98 s, plasującym ją w gronie jedenastu najszybszych kobiet w historii tego dystansu na świecie. To zawodniczka, która zaczynała od małego klubu w Żorach, a doszła do podium halowych mistrzostw świata i dwóch igrzysk olimpijskich.
Najważniejsze:
Czytaj także: Polska zorganizuje Igrzyska Olimpijskie? To może poważnie zaszkodzić naszej gospodarce
- Rekord życiowy na 100 m wynosi 10,94 s (Chorzów, 2023), drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki, zaledwie ułamek sekundy gorszy od wieloletniego rekordu Polski.
- Na 60 m w hali Swoboda uzyskała 6,98 s (Glasgow, 2024), rekord Polski i jedenasty wynik wszech czasów na świecie.
- Jest dwukrotną olimpijką (dwóch igrzysk olimpijskich) oraz srebrną medalistką halowych mistrzostw świata w Glasgow (2024).
- Karierę budowała pod okiem trenerki Iwony Krupy w rodzinnych Żorach, gdzie trafiła do lekkoatletyki jeszcze jako dziecko.
Od Żor do światowych aren, skąd pochodzi najszybsza Polka
Historia Swobody zaczyna się w Żorach, przemysłowym mieście w południowej Polsce, gdzie jako dziecko dołączyła do lokalnego klubu UKS Czwórka. To tam rozpoczęła współpracę z trenerką Iwoną Krupą, relację, która trwa do dziś i leży u podstaw wszystkich jej sukcesów. Już w 2011 i 2012 roku zdobywała krajowe tytuły w kategorii młodziczek na 100 metrów, sygnalizując, że talent jest ponadprzeciętny.
Czytaj także: Polska u progu G20. Historyczny sukces gospodarczy w cieniu kryzysu demograficznego
Debiut międzynarodowy przyszedł na mistrzostwach świata juniorów młodszych w Doniecku w 2013 roku, gdzie zajęła czwarte miejsce i była najlepszą Europejką w stawce. W tym samym roku kilkakrotnie, w ciągu jednego sezonu, poprawiała krajowy rekord kategorii juniorek młodszych na 100 m, schodząc z 11,69 aż do 11,54 sekundy. Rok 2014 przyniósł kolejne skoki formy: wynik zszedł do 11,30 s, co oznaczało wyrównanie, a następnie pobicie rekordu Polski juniorek Ewy Kłobukowskiej.
Na igrzyskach olimpijskich młodzieży w chińskim Nankinie w 2014 roku Swoboda była najszybsza w eliminacjach, ale finał zakończył się dyskwalifikacją za falstart. To jedna z niewielu poważnych wpadek w jej karierze i lekcja, którą szybko przerobiła na motywację.
2016: rekord świata juniorek i pierwsze igrzyska olimpijskie
Sezon 2016 okazał się przełomowy pod każdym względem. Na początku roku Swoboda ustanowiła nową krajową normę w halowym biegu na 60 m, poprawiając rekord Ewy Pisiewicz stojący przez ponad trzy dekady. Kilka tygodni później, podczas toruńskiego mityngu Copernicus Cup, pobiegła jeszcze szybciej, jej wynik 7,07 s stał się jednocześnie nowym rekordem Polski i rekordem świata juniorek na tym dystansie. Rezultat ten wyrównywał ówczesny najlepszy czas na listach światowych należący do Dafne Schippers, choć Holenderka już następnego dnia poprawiła swój wynik do 7,00 s.
Warto postawić sprawę wprost: 7,07 s na 60 metrów to prędkość, która wielokrotnie przewyższa tempo przeciętnego człowieka biegnącego sprintem. Swoboda była wtedy nastolatką.
Latem tego samego roku zadebiutowała na seniorskich igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, docierając do półfinału biegu na 100 m. Był to jej pierwszy start olimpijski wśród dorosłych, jako nastolatka.
Medal z historią w tle, Belgrad 2017 i złoto 2019
Rok 2017 przyniósł pierwszy seniorski medal na dużej imprezie. Na halowych mistrzostwach Europy w Belgradzie Swoboda stanęła na podium biegu na 60 m po tym, jak jedna z rywalek została zdyskwalifikowana za doping. Srebrny medal przyznano jej zatem decyzją podjętą już po zakończeniu zawodów, co odróżnia go od krążka wywalczonego bezpośrednio w finale.
Dwa lata później przyszło już bezdyskusyjne złoto. W 2019 roku Swoboda wygrała halowe mistrzostwa Europy w biegu na 60 m i triumfowała w klasyfikacji generalnej cyklu World Indoor Tour na tym samym dystansie, oba osiągnięcia w tym samym sezonie. W tym samym roku wypełniła minimum olimpijskie na 100 m, by ostatecznie z powodu kontuzji zrezygnować ze startu na igrzyskach w Tokio.
Kontuzja 2020–2021, ile kosztowała ją przerwa?
Rezygnacja z igrzysk w Tokio to jeden z bolesniejszych rozdziałów kariery Swobody. Spełniła wszystkie sportowe wymagania, uzyskała wymagany czas kwalifikacyjny na 100 m, a mimo to musiała zostać w domu z powodu urazu. Trudno precyzyjnie ocenić, ile ta przerwa kosztowała ją w długoterminowej perspektywie, ale fakty mówią same za siebie: jej absolutny rekord życiowy na 100 m, 10,94 s, padł dopiero w 2023 roku, czyli już po powrocie do pełnej dyspozycji. Można zaryzykować tezę, że kontuzja i wymuszony odpoczynek nie zahamowały jej rozwoju, lecz jedynie go opóźniły.
Chorzów 2023–0,01 s od czterdziestoletniego rekordu Polski
16 lipca 2023 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie Swoboda po raz pierwszy w karierze przebiegła 100 metrów poniżej granicy jedenastu sekund, osiągając czas 10,94 s. To drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki kobiet. Lepszy jest tylko rekord Polski ustanowiony przez Ewę Kasprzyk w 1986 roku, a dzieli je od siebie dokładnie jedna setna sekundy.
Jedna setna sekundy to w sprincie odległość mniejsza niż długość stopy. Na poziomie, na którym operuje Swoboda, jest to zarazem granica między historią a legendą. Rekord Kasprzyk przetrwał już prawie cztery dekady, należy do najdłużej stojących krajowych rekordów w polskiej lekkoatletyce, co dobitnie pokazuje, jak wyjątkowego terytorium ta jedyna setna dotyczy. Na mistrzostwach świata w 2023 roku zajęła szóste miejsce w finale biegu na 100 m, uzyskując najlepszy wynik spośród wszystkich Europejek na tej imprezie.
Glasgow 2024, srebrny medal halowych mistrzostw świata i nowe rekordy
Wiosna 2024 roku przyniosła kolejne przełomy. Podczas toruńskich zawodów Orlen Copernicus Cup Swoboda uzyskała czas 7,01 s, który był wówczas najlepszym rezultatem sezonu na świecie na 60 m. Następnie, na halowych mistrzostwach świata w Glasgow, w półfinale pobiła rekord Polski wynikiem 6,98 s, jedenastym w całej historii światowej lekkoatletyki na tym dystansie. W finale zdobyła srebrny medal. W odróżnieniu od krążka z Belgradu w 2017 roku, ten wywalczyła bezpośrednio na torze, finiszując jako druga w stawce najlepszych halowych sprinterek globu.
Letnie igrzyska olimpijskie w Paryżu w 2024 roku zakończyły się dla niej startem w półfinale biegu na 100 m. Na początku 2025 roku ustanowiła nowy rekord Polski w halowym biegu na 50 metrów, uzyskując wynik 6,12 s w Ostrawie, sygnał, że forma bynajmniej nie spada.
Czy Swoboda jest już u szczytu formy, czy wciąż rośnie?
To pytanie, które zadaje sobie środowisko lekkoatletyczne. Z jednej strony rekordy życiowe na 60 m i 100 m padły odpowiednio w 2024 i 2023 roku, a rekord na 50 m, w 2025. Z drugiej strony Swoboda ma za sobą poważną kontuzję, która wyłączyła ją z igrzysk w Tokio, i wciąż jest w wieku, w którym sprinterki zazwyczaj osiągają absolutny szczyt. Trajektoria wyników sugeruje raczej stabilizację na bardzo wysokim poziomie niż spadek, i wciąż realną szansę na historyczny rekord Polski na 100 m, który od czterech dekad czeka na pogromczynię.
Rekordy życiowe Ewy Swobody
| Dystans | Wynik | Miejsce i rok | Uwagi |
|---|---|---|---|
| 50 m (hala) | 6,12 s | Ostrawa, 2025 | Rekord Polski |
| 60 m (hala) | 6,98 s | Glasgow, 2024 | Rekord Polski, 11. wynik w historii świata |
| 60 m (hala), rekord świata juniorek | 7,07 s | Toruń, 2016 | Rekord świata juniorek, nadal aktualny |
| 100 m | 10,94 s | Chorzów, 2023 | 2. wynik w historii polskiej lekkoatletyki; 0,01 s od rekordu Polski sprzed ~40 lat |
| 200 m | 23,79 s | Linz, 2018 | Rekord życiowy |
Życie prywatne i odznaczenia
W życiu prywatnym Swoboda pozostaje w związku z płotkarzem Krzysztofem Kiljanem. Wcześniej jej partnerem był kulomiot Konrad Bukowiecki. W 2019 roku otrzymała Medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Swoboda może pobić wieloletni rekord Polski na 100 m?
Teoretycznie tak, i jest to scenariusz realny, a nie tylko życzeniowy. Rekord kraju na tym dystansie pochodzi z 1986 roku i dzieli go od obecnego rekordu życiowego Swobody jedna setna sekundy. W sprincie to dystans mniejszy niż długość stopy, ale na tym poziomie może decydować o nim wszystko: idealne warunki, odpowiedni bieg eliminacyjny lub finałowy, brak kontuzji w sezonie szczytowym. Swoboda kilkakrotnie pokazała już, że potrafi poprawiać rekordy, które stały latami, tak było m.in. z halowym rekordem Polski na 60 m.
Dlaczego 0,01 s ma w sprincie tak ogromne znaczenie?
Na 100 metrach najlepsze sprinterki świata dzieli od siebie często właśnie kilka setnych sekundy. Jedna setna to w praktyce mniej niż długość kroków zawodniczki biegnącej z pełną prędkością, różnica niewidoczna dla oka, ale decydująca o miejscu na podium, tytule mistrzyni czy wpisaniu się do historii. W przypadku Swobody ta jedna setna oddziela ją od zostania jedyną kobietą w historii polskiej lekkoatletyki, która pobiegła szybciej niż Ewa Kasprzyk w 1986 roku.
Kiedy Swoboda osiągnęła szczytową formę i czy już minęła?
Wszystko wskazuje na to, że szczyt formy jest wciąż aktualny lub co najmniej trwa. Rekord życiowy na 100 m padł w 2023 roku, rekord na 60 m w hali, w 2024, a na 50 m w hali, na początku 2025 roku. Przerwa spowodowana kontuzją w okresie igrzysk tokijskich mogła opóźnić, ale nie zatrzymała jej rozwoju. Sprinterki osiągają absolutne szczyty zazwyczaj między 25. a 30. rokiem życia, a Swoboda mieści się wciąż w tym przedziale.
Jaka jest realna konkurencja dla Swobody w Europie i na świecie?
Na 60 m w hali Swoboda należy do ścisłej europejskiej i światowej czołówki, jej wynik 6,98 s plasuje ją na jedenastym miejscu w historii światowej lekkoatletyki na tym dystansie. Na 100 m na stadionie konkurencja jest gęstsza: w finale mistrzostw świata w 2023 roku zajęła szóste miejsce, będąc zarazem najlepszą Europejką. To pokazuje, że w skali kontynentu jest liderką, a na poziomie globalnym, stałą finalistką, choć walka o medale wymaga od niej poprawy na granicy własnych możliwości.
Fot. Erik van Leeuwen / Wikimedia Commons (GFDL)









