Wołodymyr Zełenski przemawia z mikrofonem podczas wywiadu

Zełenski: Pentagon celowo wstrzymuje opłacone przez Europę pociski

20.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Wołodymyr Zełenski oskarżył Stany Zjednoczone o celowe opóźnianie dostaw pocisków przechwytujących dla Ukrainy — opłaconych już przez kraje europejskie — co pogłębia publiczny spór z Donaldem Trumpem — informuje „The Guardian” w podsumowaniu 1700. dnia wojny. Przesyłka ma czekać na podpis szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha. Równolegle agencja Reuters donosi, że w tym tygodniu w Norwegii ma się odbyć kolejna runda negocjacji o zakończeniu wojny — z udziałem przedstawicieli m.in. Polski.

„Polityczna decyzja o spowolnieniu wsparcia”

W poniedziałkowej rozmowie z amerykańskimi senatorami ukraiński prezydent stwierdził, że „Pentagon opóźnia dostawę pocisków” opłaconych już przez kraje europejskie w ramach programu PURL (lista priorytetowych potrzeb Ukrainy). Według Zełenskiego kilka państw europejskich jest też gotowych przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot z własnych zapasów, ale wciąż czeka na zgodę Waszyngtonu.

Wszystko to sugeruje, że zapadła jakaś polityczna decyzja o spowolnieniu wsparcia dla nas

— powiedział Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, w wypowiedzi opublikowanej przez ukraińską prezydenturę. „The Washington Post” podał, że administracja Trumpa nie zatwierdziła transferu pocisków przechwytujących. Przedstawiciel Białego Domu, cytowany anonimowo przez dziennik, zapewnił jedynie, że USA „nadal odgrywają konstruktywną rolę w rozmowach z obiema stronami na rzecz zakończenia wojny”.

Trump: niech negocjuje ktoś inny

Trump obwinia ukraińskie uderzenia w rosyjskie rafinerie o gwałtowny wzrost cen paliw, który jest jednym z głównych tematów przed listopadowymi wyborami połówkowymi w USA.

Szczerze mówiąc, myślę, że czas, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy

— powiedział w poniedziałek Donald Trump. Zełenski ocenił z kolei, że amerykańskie decyzje dotyczące wojny — w tym opóźnienia dostaw broni i ograniczenia w wymianie informacji wywiadowczych — są „trudne do wyjaśnienia”. Waszyngton zaprzecza, jakoby cokolwiek zmieniał w dzieleniu się danymi wywiadowczymi z Kijowem.

Ukraina nie otrzymała jednak od USA ostrzeżenia przed niedzielnym wieczornym atakiem rakietowym Rosji, w którym około godz. 23 ucierpiały elektrownie w Kijowie — poinformował w poniedziałek rzecznik ukraińskich sił powietrznych, dodając, że przed kolejnym uderzeniem ostrzeżenie już dotarło. To odświeżyło obawy, że Waszyngton wstrzymuje dane wywiadowcze, by zmusić Kijów do ustępstw wobec Moskwy.

Po raz kolejny Rosja przeprowadziła w nocy atak rakietami balistycznymi w wielu falach i po raz kolejny nie było ostrzeżenia od naszych partnerów

— napisał Zełenski w poniedziałek w mediach społecznościowych.

Rosja bije w energetykę. Zabici pod Kijowem, w Zaporożu i pod Charkowem

Jak podały we wtorek ukraińskie władze, rosyjskie uderzenia zabiły cztery osoby — trzy w obwodzie kijowskim i jedną w Zaporożu na południowym wschodzie — a co najmniej 11 osób zostało rannych. Moskwa nadal bierze na cel infrastrukturę energetyczną i transportową.

W poniedziałek rosyjski dron uderzył w park w Nowej Wodołazie w obwodzie charkowskim, zabijając sześć osób, w tym małe dzieci. Wśród ofiar jest roczna dziewczynka i jej matka. Zełenski nazwał atak „czystym okrucieństwem”, pisząc na Facebooku, że dron „uderzył bezpośrednio w ludzi — w parku przy zwykłej kawiarni”.

Oslo z udziałem Polski. Witkoff poleci też do Putina

Wysłannik Trumpa Steve Witkoff ma w tym tygodniu udać się do Norwegii na kolejną rundę negocjacji w sprawie zakończenia wojny — podał Reuters, powołując się na trzy osoby znające sprawę. Dwie z nich oczekują, że w rozmowach weźmie udział Zełenski. Zięć Trumpa Jared Kushner, który miał uczestniczyć w negocjacjach, jest chory i połączy się zdalnie. W rozmowach w Oslo mają uczestniczyć także premier Norwegii Jonas Gahr Støre, przedstawiciele grupy E4 — czyli Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Polski — oraz UE i NATO. Witkoff ma również polecieć do Rosji na spotkanie z Władimirem Putinem; rozmówcy Reutersa zastrzegają, że harmonogramy są wstępne i mogą się zmienić.

Watykan poinformował z kolei, że papież Leon odbył w poniedziałek rozmowę telefoniczną z Zełenskim i zaapelował do Ukrainy i Rosji o współpracę, by do odciętego od świata, okupowanego przez Rosjan miasta Oleszki trafiły pomoc i żywność — mieszkańcy donoszą o pogłębiającym się kryzysie żywnościowym. Trzy dni wcześniej papież prosił Putina o zorganizowanie rozejmu umożliwiającego dostarczenie pomocy; Kreml nie odniósł się do tej prośby, deklarując jedynie, że Putin pomoże zorganizować dostawy.

Dla Warszawy to rozdanie jest podwójnie istotne: Polska siedzi przy stole w Oslo jako część E4, a od tego, czy Zachód utrzyma dostawy dla Kijowa, zależy kształt pokoju na wschodniej granicy NATO.

Źródło: The Guardian, Reuters, The Washington Post

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA