Start rakiety Starship z platformy startowej

Starship pierwszy raz w historii osiągnął orbitę. Misję skrócił silnik, a finał rozświetliła kula ognia

29.09.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Starship dotarł w poniedziałek po raz pierwszy na orbitę okołoziemską i rozmieścił 26 najnowszych satelitów Starlink — informują Deutsche Welle i CNN. Czternasty lot testowy największej rakiety w historii nie obył się jednak bez problemów: po przedwczesnym wyłączeniu jednego z silników SpaceX skrócił misję z planowanych dziesięciu godzin do około trzech, a wodowanie w Pacyfiku — choć kontrolowane — zakończyła wielka kula ognia. Firma i tak uznaje lot za sukces: statek osiągnął orbitę, przetrwał powrót przez atmosferę, a wszystkie satelity działają.

„Starship jest orbitalny”

Start odbył się z bazy Starbase w Teksasie. Statek wyniosła 124-metrowa rakieta, od początku projektowana jako w pełni wielokrotnego użytku; booster Super Heavy wykonał po separacji kontrolowane wodowanie w Zatoce Meksykańskiej. Misja miała potrwać około 10 godzin i objąć sześć okrążeń Ziemi, by dowieść gotowości systemu do księżycowego programu NASA Artemis — zakończyła się wodowaniem u wybrzeży Hawajów po nieco ponad trzech godzinach.

„Starship jest orbitalny” — ogłosiła kontrola misji wśród wiwatów. Administrator NASA Jared Isaacman pochwalił SpaceX za osiągnięcie orbity i poprowadzenie każdego etapu w sposób „bezpieczny, odpowiedzialny i szczególnie inspirujący”.

Silnik gasi plany sześciu okrążeń

Jak relacjonuje CNN, jeszcze podczas wznoszenia przedwcześnie wyłączył się jeden z próżniowych silników Raptor i to po tej awarii SpaceX zdecydował o skróceniu lotu. Firma nie przedstawiła przy tym oficjalnego technicznego uzasadnienia wcześniejszego zejścia z orbity. Statek przetrwał powrót przez atmosferę i wykonał manewr hamowania przed wodowaniem, które było jednak twardsze niż podczas lipcowego, trzynastego lotu — nad Pacyfikiem wyrosła kula ognia. Ani booster, ani statek nie mają być z tej misji odzyskane.

26 satelitów V3 dołącza do 11 tysięcy starszych

Na pokład załadowano 26 najnowszych satelitów Starlink, które były uwalniane jeden po drugim, by dołączyć do 11 tys. starszych modeli świadczących już usługi internetowe. Satelity wersji V3 po uwolnieniu rozkładają anteny i panele słoneczne, a następnie nawiązują łączność z Ziemią i innymi satelitami konstelacji. SpaceX potwierdził kontakt z każdym z nich.

Wszystkie 26 operacyjnych satelitów Starlink V3 rozmieszczonych i działających nominalnie

— napisał w serwisie X Elon Musk, prezes SpaceX.

Między testami a Księżycem

SpaceX lata Starshipem od 2023 roku, a program ma za sobą serię udanych i nieudanych testów. Zanim statek wypełni swoje zadania — loty komercyjne, rozmieszczanie centrów danych na orbicie czy dotarcie na Księżyc i Marsa — wciąż pozostają wyzwania techniczne.

Poniedziałkowy lot dobrze oddaje obecny etap programu: orbita zdobyta po raz pierwszy, ładunek komercyjny rozmieszczony w komplecie, ale silnik zgasł przed czasem, a misję trzeba było skrócić o siedem godzin. Dla NASA, która na Starshipie opiera harmonogram powrotu ludzi na Księżyc, każda taka próba to jednocześnie krok naprzód i przypomnienie, ile pracy dzieli największą rakietę świata od rutynowej niezawodności — a to od niej, nie od rekordów rozmiaru, zależą i Artemis, i biznesowa przyszłość świeżo upublicznionej spółki Muska.

Źródło: Deutsche Welle, CNN

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA