Innowacyjna technologia medyczna, robot w laboratorium.

Rosja: prawie 200 osób pod obserwacją po śmierci pracownicy instytutu przeciwdżumowego

05.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

W obwodzie irkuckim 189 osób objęto obserwacją medyczną po śmierci pracownicy instytutu przeciwdżumowego — podała CNBC, powołując się na doniesienia lokalnych mediów. Rosyjski nadzór sanitarny Rospotriebnadzor podtrzymuje, że rozpoznaniem u zmarłej było „zapalenie płuc o nieustalonej etiologii”, a sytuacja epidemiologiczna w regionie jest stabilna. Szef sąsiedniej Buriacji napisał wcześniej, że kobieta zmarła na dżumę.

Dwie wersje tego samego zdarzenia

Według relacji przytoczonych przez CNBC za The Moscow Times, 189 osób objęto nadzorem medycznym po zachorowaniu pracownicy instytutu przeciwdżumowego w Irkucku. Doniesienia lokalnych mediów z piątku, cytowane przez CNBC za kanałem Mash, mówiły o 27-letniej pracownicy placówki, która zachorowała z podejrzeniem dżumy płucnej po powrocie z delegacji do Buriacji, gdzie wcześniej zgłaszano ognisko choroby przy granicy z Mongolią. „Rzeczpospolita”, powołując się na niezależne media rosyjskie, pisze w tym miejscu o 28-letniej pracownicy.

Szef Republiki Buriacji Aleksiej Cydenow napisał na profilu w serwisie VKontakte, że kobieta zmarła na bliżej nieokreśloną postać dżumy. W kolejnym wpisie, cytowanym przez Wirtualną Polskę, zaprzeczył związkowi zachorowania ze swoim regionem:

Kobieta, która zmarła na dżumę w obwodzie irkuckim, nie odwiedziła Buriacji.

— napisał Aleksiej Cydenow, szef Republiki Buriacji. Wpis został następnie usunięty — podaje Wirtualna Polska.

Stanowisko Rospotriebnadzoru

W niedzielę federalna służba nadzoru sanitarnego wydała komunikat, przytoczony przez agencję Interfax:

Sytuacja sanitarno-epidemiologiczna w obwodzie irkuckim, w miastach Irkuck i Szelechow jest stabilna. Specjalny kompleks działań został zorganizowany i przeprowadzony w związku z przypadkiem zachorowania pracownicy Irkuckiego Instytutu Przeciwdżumowego Syberii i Dalekiego Wschodu, diagnoza: „zapalenie płuc o nieustalonej etiologii”.

— czytamy w komunikacie Rospotriebnadzoru.

Urząd podał, że rozszerzone badania materiału pobranego od chorej nie wykazały mikroorganizmów związanych z jej działalnością zawodową. Jak przekazał Interfax, komisja kontrolująca przestrzeganie wymogów bezpieczeństwa biologicznego w instytucie nie stwierdziła sytuacji awaryjnych przy pracy z patogenami, a jej wnioski potwierdziła komisja ekspercka skierowana do placówki na polecenie szefowej Rospotriebnadzoru Anny Popowej.

Wśród osób z kontaktu wykryto 2 przypadki Covid-19 i 2 przypadki zakażenia rinowirusem, nie stwierdzono patogenów innych chorób zakaźnych.

— czytamy w komunikacie Rospotriebnadzoru.

Służba dodała, że w ciągu ostatnich dziesięciu dni wśród pracowników instytutu nie zarejestrowano zgłoszeń z powodu chorób zakaźnych, a u mieszkańców Irkucka i Szelechowa notuje się sezonowe infekcje dróg oddechowych na poziomie odpowiadającym średnim wieloletnim.

Kwarantanna w szpitalach i reakcja Waszyngtonu

Jak informuje „Rzeczpospolita”, niezależny kanał „Ludzie Bajkału” podał w niedzielę, że trzytygodniową kwarantanną objęto kilka irkuckich placówek — miejskie szpitale kliniczne nr 1, 3 i 10, szpital położniczy oraz Dziecięcy Szpital Kliniczny. Według tej relacji w szpitalach nr 3 i 10 potwierdzono informację, a w dziecięcym szpitalu jej zaprzeczono. Pacjenci nie mogą opuszczać oddziałów ani przyjmować odwiedzających.

Doniesienia o podejrzewanym przypadku i związanych z nim kwarantannach monitoruje Biały Dom — podał w niedzielę serwis Axios, powołując się na przedstawiciela administracji Donalda Trumpa. Rozmówca Axios powiedział, że administracja jest świadoma sprawy, monitoruje sytuację i analizuje możliwe opcje działania.

Rosyjskie i moskiewskie ministerstwa zdrowia, Światowa Organizacja Zdrowia oraz Departament Stanu USA nie odpowiedziały niezwłocznie na prośby CNBC o komentarz. Władze obwodu irkuckiego ani sam instytut nie potwierdziły dotąd oficjalnie przyczyny zgonu.

Źródło: CNBC, Interfax

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA