„Co wycięte, zostanie odtworzone”. Gazoport w Gdańsku odda mieszkańcom 90 tys. drzew
Około 2 km drogi rowerowej, parking leśny ze 100 miejscami postojowymi i 90 tys. nasadzeń drzew — to inwestycje lokalne o szacowanej wartości 7,6 mln zł, które GAZ-SYSTEM zrealizuje w gdańskiej dzielnicy Krakowiec-Górki Zachodnie na mocy porozumienia podpisanego 25 września z władzami miasta, o czym informuje agencja Newseria. Projekty te będą towarzyszyć programowi FSRU, czyli budowie pływającego terminala skroplonego gazu ziemnego, którego zaawansowanie spółka ocenia na 60–70 proc. Regazyfikacja ma ruszyć na początku 2028 roku.
Rozmowy ze stroną społeczną trwały od 2021 roku
Na wodach Zatoki Gdańskiej, przy dzielnicy Krakowiec-Górki Zachodnie, powstaje terminal FSRU (Floating Storage Regasification Unit) wraz z infrastrukturą morską i lądową, który umożliwi odbiór, składowanie i regazyfikację skroplonego gazu ziemnego. To strategiczna inwestycja wzmacniająca bezpieczeństwo energetyczne Polski i jej pozycję jako regionalnego hubu gazowego.
W ramach jej realizacji GAZ-SYSTEM uzgodnił ze stroną społeczną warunki wykonania dodatkowych projektów lokalnych, które umożliwią bezkolizyjne dotarcie do przystani żeglarskiej, ośrodka sportu i plaży w Górkach Zachodnich. Rozmowy na ten temat toczyły się od 2021 roku.
Porozumienie pomiędzy miastem Gdańsk i spółką GAZ-SYSTEM jest efektem wielomiesięcznych prac związanych z realizacją projektu FSRU, czyli budowy pływającego terminala w Gdańsku. To element naszej strategii związanej ze wspieraniem lokalnych społeczności, we współpracy z dzielnicą Górki Zachodnie
— mówi agencji Newseria Sławomir Hinc, prezes spółki GAZ-SYSTEM.
Pętla wokół Wyspy Portowej i parking leśny
Zadeklarowana przez spółkę droga rowerowa o długości ok. 2 km pobiegnie wzdłuż ul. Stogi, na terenie obecnego pasa montażowego dla odcinka gazociągu Kolnik–Gdańsk. Połączy się z realizowaną w ramach budżetu obywatelskiego trasą plaża Stogi – Górki Zachodnie i stanie się częścią Systemu Tras Rowerowych STeR, a w przyszłości umożliwi stworzenie pętli rowerowej wokół Wyspy Portowej.
W miejscu zaplecza budowy terminala powstanie z kolei parking leśny z ok. 100 miejscami postojowymi oraz infrastrukturą dla kierowców i rowerzystów — wiatą, stojakami rowerowymi, ławostołami i strefą wypoczynku. Jak podkreślono podczas podpisania porozumienia, inwestycje mają poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym i ułatwić korzystanie z terenów rekreacyjnych.
„Co zostało wycięte, zostanie odtworzone”
To inwestycje bardzo wyczekiwane nie tylko przez mieszkańców dzielnicy, ale przede wszystkim odwiedzających tę plażę, również spoza Gdańska. Solidarna odpowiedzialność spółki to przede wszystkim 90 tys. nasadzeń drzew wraz z pięcioletnią pielęgnacją, czyli to, co zostało wycięte w czasie inwestycji, zostanie odtworzone
— wyjaśnia Aleksandra Dulkiewicz, prezydentka Gdańska.
Lokalizacje nasadzeń zostały uzgodnione z Gdańskim Zarządem Dróg i Zieleni. GAZ-SYSTEM zgodził się również na przeniesienie części nasadzeń z obszaru planowanej drogi rowerowej i miejsc postojowych do innych lokalizacji wskazanych przez stronę społeczną. Zdaniem prezydentki działania te pokazują, jak spółka rozumie „współtworzenie rzeczywistości” i odpowiedzialność za otoczenie, w którym prowadzi przedsięwzięcie istotne dla bezpieczeństwa kraju.
Nowa droga rowerowa i parking mają zostać udostępnione po zakończeniu lądowych prac związanych z budową gazociągu — zgodnie z harmonogramem w 2028 roku.
Statek w finalnej fazie budowy
Zakończyliśmy kluczowe etapy projektowe części lądowej. Obecnie kończymy palowanie pod konstrukcję pirsu nabrzeża, do której zostanie przycumowany statek. On też już jest w finalnej fazie budowy. Zakładam, że na przełomie tego i przyszłego roku statek przejdzie próby morskie w stoczni, w której jest budowany. Możemy więc określić proces zaawansowania jako istotny, czyli wynoszący 60–70 proc. całości programu. Oznacza to, że podtrzymujemy termin realizacji, który oznacza rozpoczęcie regazyfikacji na początku 2028 roku
— zapowiada prezes GAZ-SYSTEM.
Porozumienie z Gdańska warto czytać szerzej niż przez pryzmat 7,6 mln zł — kwoty symbolicznej wobec skali programu FSRU. To przykład modelu, w którym państwowy inwestor strategiczny nie przechodzi nad lokalną społecznością do porządku dziennego, lecz negocjuje z nią warunki sąsiedztwa: od przebiegu ścieżki po lokalizację każdej partii nasadzeń. Jeśli terminal ma służyć przez dziesięciolecia — a prezes spółki mówi o tym wprost — to właśnie takie ustalenia, a nie tylko pale wbijane pod pirs, zdecydują o społecznej trwałości inwestycji, od których zależy bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Źródło: Newseria








