Pomnik Niepodległości z flagą Ukrainy

Rośnie liczba uchodźców z Ukrainy którzy nie planują powrotu do ojczyzny

27.03.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Jak szacuje ukraińska organizacja Centre For Economic Strategy (CES), pod koniec listopada 2024 roku za granicą przebywało 5,2 miliona Ukraińców. Zdecydowana większość z nich znalazła schronienie w krajach Unii Europejskiej, gdzie ponad 4,2 miliona osób korzysta ze statusu ochrony tymczasowej. Rada Europejska przedłużyła tę ochronę do 4 marca 2026 roku, dając uchodźcom czas na podjęcie decyzji o swojej przyszłości. Jednak dane wskazują na wyraźną zmianę w ich planach – coraz mniej osób chce wracać do ojczyzny – czytamy w najnowszym Tygodniku Gospodarczym Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Plany uchodźców ewoluują

Najwięcej ukraińskich uchodźców objętych ochroną przebywa w Niemczech (27,2 proc.), Polsce (23,3 proc.) oraz Czechach (9,1 proc.). W Czechach na tysiąc mieszkańców przypada ponad 35 obywateli Ukrainy, co jest najwyższym nasyceniem wśród krajów UE. Z kolei Stany Zjednoczone i Kanada przyjęły zaledwie niespełna 10 proc. wszystkich uchodźców, z czego w USA znajduje się tylko 5,4 proc.

W listopadzie 2022 roku powrót do Ukrainy deklarowało niemal 75 proc. z nich, ale w grudniu 2024 roku odsetek ten spadł do 43 proc. Jednocześnie rośnie liczba osób, które nie zamierzają wracać – z 10,1 proc. w 2022 roku do 33,4 proc. w 2024 roku.

Wtedy też, po raz pierwszy, mniej niż połowa uchodźców zadeklarowała, że planuje wrócić do kraju. W listopadzie
2022 r. taką deklarację składało prawie 75 proc. uchodźców.

– czytamy w Tygodniku Gospodarczym

Ta zmiana różni się w zależności od kraju pobytu. Uchodźcy w Polsce są niemal dwukrotnie bardziej skłonni do powrotu niż ci w Niemczech, co może wynikać z bliskości geograficznej i mniejszej liczby świadczeń socjalnych w porównaniu z Niemcami. W innych krajach, jak Czechy, USA czy Kanada, chęć powrotu nie różni się znacząco od niemieckiego wzorca.

Ukraińcy w Polsce bardziej skorzy do powrotów

Decyzje uchodźców kształtuje także ich sytuacja zawodowa. Osoby pracujące zdalnie dla ukraińskich firm są 1,7 razy bardziej skłonne do powrotu niż te, które pozostają bezrobotne. W Polsce aż 20 proc. pracujących uchodźców nadal wykonuje zdalnie swoje przedwojenne zawody, często wymagające wysokich kwalifikacji. To wyróżnia Polskę na tle innych krajów.

Na decyzje Ukraińców wpływają nie tylko kwestie bezpieczeństwa, ale i warunki ekonomiczne. Polska wprowadziła kompleksowe regulacje dotyczące dostępu cudzoziemców do rynku pracy, uwzględniając także integrację osób z wysokimi kwalifikacjami.

W Polsce dokonano kompleksowego uregulowania zagadnienia dostępu cudzoziemców do rynku pracy w oddzielnej ustawie

– czytamy w artykule z Tygodnika Gospodarczego. Nowe przepisy mają wspierać zarówno uchodźców, jak i gospodarkę kraju.

Dane pokazują, że wojna wciąż definiuje życie milionów Ukraińców, ale ich przyszłość coraz bardziej wiąże się z krajami przyjmującymi. Polska, jako jeden z liderów w przyjmowaniu uchodźców, stoi przed wyzwaniem integracji tych, którzy zdecydują się zostać, i jednoczesnego wsparcia tych, którzy planują powrót. Kluczowe będzie dostosowanie polityki do zmieniających się potrzeb – zarówno uchodźców, jak i rynku pracy.

Źródło: Tygodnik Gospodarczy Polskiego Instytutu Ekonomicznego

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA