Statek towarowy w porcie z kontenerami.

Przeładunki kontenerów w polskich portach w górę o 15 proc. Pomorze staje się bramą dla Europy Środkowo-Wschodniej

07.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 4 minut/y

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku przeładunki kontenerów w polskich portach wzrosły o ponad 15 proc. — wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego przytoczonych przez agencję Newseria Biznes. Baltic Hub obsłużył w pierwszym półroczu blisko 1,6 mln TEU, o 23 proc. więcej niż rok wcześniej, a jego roczna zdolność przeładunkowa wzrosła po oddaniu terminalu T3 do 4,5 mln TEU. Rosnące obroty napędzają popyt na magazyny i transport drogowy w Trójmieście.

Rekordy w Gdańsku

W pierwszym półroczu 2026 roku Port Gdańsk obsłużył 41,7 mln ton ładunków, czyli o 3,4 mln ton i 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Przeładunki drobnicy — towarów przewożonych w kartonach, skrzyniach lub na paletach — wzrosły o 17 proc., do 15,2 mln ton. Sam Baltic Hub Container Terminal przeładował w tym czasie 13,8 mln ton, o 18 proc. więcej niż przed rokiem.

Największy udział w strukturze przeładunków mają nadal paliwa płynne, odpowiadające za 45 proc. wolumenu. Jak podaje portal Gospodarka Morska, w pierwszym półroczu wyniosły one 18,8 mln ton, czyli 98 proc. poziomu sprzed roku. Wyraźnie wzrosły natomiast przeładunki węgla — do 4,3 mln ton, o 51 proc. więcej, co port wiązał z surową zimą. Do Gdańska zawinęły 2193 statki, o 6 proc. więcej niż rok wcześniej.

Tempo utrzymało się w kolejnych miesiącach. Od stycznia do końca sierpnia Port Gdańsk obsłużył 57,7 mln ton, o 10 proc. więcej rok do roku, a sam sierpień przyniósł historyczny rekord — po raz pierwszy miesięczny wolumen przekroczył 8 mln ton.

Gdynia: wzrost ogółem, spadek w kontenerach

W Porcie Gdynia łączne przeładunki zwiększyły się w pierwszym półroczu o 3,5 proc., do ponad 13,5 mln ton. Napędzały je przede wszystkim zboża i pasze, paliwa płynne oraz segment ro-ro.

Jednocześnie przeładunki drobnicy kontenerowej w ujęciu tonażowym spadły o 5,12 proc. rok do roku. Punktem odniesienia jest tu jednak wyjątkowo wysoka baza: w 2025 roku Port Gdynia osiągnął historyczny wynik w segmencie kontenerowym, przekraczając po raz pierwszy 1 mln TEU, o 5,27 proc. więcej niż rok wcześniej.

Dane GUS za sam sierpień pokazują odwrócenie tej tendencji. Jak podaje Gospodarka Morska, przeładunki we wszystkich polskich portach wzrosły wówczas o 16,9 proc. rok do roku, do 7,5 mln ton, przy czym w Gdyni obroty zwiększyły się o 28,1 proc., do 1,9 mln ton, w Gdańsku o 16,7 proc., do 3,3 mln ton, a w Świnoujściu o 16,4 proc., do 1,3 mln ton. Spadek zanotowano jedynie w porcie Police — o 33,9 proc. W skali kraju masa kontenerów wzrosła w sierpniu o 18,3 proc., pozostałych ładunków drobnicowych o 45,9 proc., a ładunków masowych suchych o 25,8 proc., w tym węgla i koksu o 48,2 proc.

Nowy terminal zmienił skalę

Za skokiem w Gdańsku stoi inwestycja zakończona w 2025 roku. W Baltic Hub oddano terminal T3 o powierzchni 36 ha wraz z głębokowodnym nabrzeżem o długości 717 m, przystosowanym do obsługi największych kontenerowców o pojemności ponad 24 tys. TEU. Roczna zdolność przeładunkowa terminalu wzrosła dzięki temu o 1,5 mln TEU, do 4,5 mln TEU. Cały kompleks zajmuje obecnie ponad 124 ha i dysponuje 2,1 km głębokowodnych nabrzeży.

Jak oceniali wcześniej eksperci cytowani przez Polską Agencję Prasową, po zakończeniu rozbudowy portów w Gdańsku, Gdyni i Świnoujściu łączne zdolności przeładunkowe polskich portów osiągną 10,5 mln TEU.

Porty w Gdańsku i Gdyni pełnią bardzo ważną funkcję. To jeden z najdynamiczniejszych zespołów portowych w Europie, bijący co roku rekordy przeładunków, szczególnie kontenerów i drobnicy w imporcie i eksporcie. Region staje się bramą dla całej Europy Środkowo-Wschodniej, nie tylko dla Polski.

— podkreśla Kamil Tarnacki, kierownik oddziału DACHSER Gdańsk.

Za portami idą magazyny

Wzrost obrotów przekłada się na rynek powierzchni magazynowych. Z raportu firmy doradczej Savills „Market in Minutes: Trójmiasto. Rynek przemysłowo-logistyczny” wynika, że na koniec 2025 roku w Trójmieście było 1,82 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej — o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Popyt brutto wzrósł o 21 proc., do 351,7 tys. mkw., a popyt netto o 37 proc., do 273,3 tys. mkw.

W budowie pozostawało kolejne 197,4 tys. mkw., o 69 proc. więcej niż rok wcześniej, przy czym 84 proc. tej powierzchni było już wynajęte — co wskazuje na popyt wyprzedzający podaż.

Atutem regionu jest możliwość łączenia różnych rodzajów transportu. Porty w Gdańsku i Gdyni, z terminalami Baltic Hub i GCT, tworzą zaplecze dla logistyki morskiej, dystrybucji i działalności eksportowej, a uzupełnieniem infrastruktury są autostrada A1 oraz drogi ekspresowe S7 i S6. Savills wskazuje, że wpływa to również na decyzje firm produkcyjnych i technologicznych szukających lokalizacji łączących sprawną dystrybucję z dostępem do zaplecza przemysłowego.

Operatorzy powiększają terminale

Zmiany widać po stronie operatorów logistycznych. Firma DACHSER, obecna w Gdańsku od 16 lat, przygotowuje się do przeniesienia tamtejszego oddziału do większego obiektu — ma on zwiększyć możliwości w obsłudze drobnicy eksportowej i logistyce kontraktowej. Operator pozostanie w tej samej części regionu, blisko portu, lotniska i głównych szlaków drogowych.

Rozbudowa portów w Gdyni i Gdańsku ma bardzo duże znaczenie dla naszego sektora, szczególnie że obejmuje terminale kontenerowe dla drobnicy, a w tym się specjalizujemy. W regionie widzimy duże zapotrzebowanie na magazyny i usługi logistyki kontraktowej.

— mówi kierownik oddziału DACHSER Gdańsk.

To nie pierwsza taka inwestycja tego operatora w Polsce. W czerwcu 2026 roku oddział w Szczecinie rozpoczął działalność w nowej lokalizacji, gdzie powierzchnia terminalu przeładunkowego wzrosła z 1,6 tys. do 3,5 tys. mkw. Rozbudowano również terminal w Poznaniu — o ponad 2,6 tys. mkw., do 5,6 tys. mkw.; łącznie z częścią przeznaczoną na logistykę kontraktową poznański obiekt ma obecnie ponad 10 tys. mkw. W 2026 roku firma planuje przeznaczyć na inwestycje na świecie ponad 350 mln euro, wobec 325 mln euro rok wcześniej.

DACHSER zatrudnia na świecie ponad 37 tys. osób, a w 2025 roku osiągnął 8,3 mld euro przychodów i obsłużył 86,2 mln przesyłek o łącznej masie 46,7 mln ton. W Polsce ma 10 oddziałów; w ubiegłym roku polska sieć obsłużyła 2,2 mln przesyłek o masie ponad 743 tys. ton.

Źródło: Newseria Biznes, GUS

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA