Niechęć do deweloperów nie wzięła się znikąd – minister Pełczyńska o patologiach na rynku mieszkaniowym
W swoim najnowszym wpisie na platformie X minister Urszula Pełczyńska poruszyła problem głęboko zakorzenionej nieufności Polaków wobec środowiska deweloperskiego. Jak wskazuje, nie jest to zjawisko przypadkowe, lecz efekt wieloletnich doświadczeń obywateli, którzy wielokrotnie byli świadkami działań sprzecznych z interesem społecznym.
Wieloletnia patologia
To dziesiątki lat doświadczenia ludzi, którym zamiast parku pod domem budowano blok, często wbrew przepisom i woli społeczności lokalnej
– napisała minister, wskazując na przypadki, gdy decyzje o zabudowie ignorowały głos mieszkańców.
Podkreśliła również istnienie licznych afer, w których lokalni notable „dogadywali się pod stołem” z deweloperami, czerpiąc korzyści kosztem dobra wspólnego.
Każdy z nas zna takie historie ze swojej dzielnicy, miasta czy miasteczka
– dodała, odnosząc się do powszechnego poczucia oburzenia i bezsilności.
Nie dla dopłat do kredytów
Minister Pełczyńska zwróciła uwagę na kontrowersyjne decyzje polityczne, które sprzyjały deweloperom, takie jak wprowadzenie programu „Bezpieczny Kredyt 2%” w czasie spowolnienia wzrostu cen mieszkań po pandemii i wybuchu wojny na Ukrainie. Program ten, jej zdaniem, doprowadził do windowania cen mieszkań nawet o 20%, co znacząco utrudniło Polakom dostęp do własnego lokum.
Dlaczego mimo twardych danych pokazujących, co się stało, z nieprawdopodobnym uporem ponownie forsuje się program dopłat do kredytów?
– pyta retorycznie, wskazując na powiązania polityków z branżą deweloperską.
W swoim wpisie minister odniosła się także do decyzji prezesa NBP Adama Glapińskiego, który obniżając stopy procentowe, powoływał się na interes deweloperów.
Dlaczego rozmawiał z deweloperami?
– pyta Pełczyńska, sugerując brak transparentności w procesie podejmowania kluczowych decyzji gospodarczych.
Kolejnym poruszonym tematem jest praktyka utajniania cen mieszkań deweloperskich, którą minister nazywa „antyrynkową”. Podkreśla, że jawność cen to fundament wolnego rynku i podstawowe prawo konsumenta. W tym kontekście skrytykowała medialne ataki na ustawę o jawności cen, która – wbrew zarzutom – nie była „bublem robionym na kolanie pod wybory”.
Na zakończenie minister Pełczyńska zaznaczyła, że nie wszyscy deweloperzy działają nieetycznie.
Potrzebujemy uczciwych firm budujących mieszkania – to oczywiste
– podkreśliła.
Szanowny @rentierz, jako jedna z tych osób, które nazwał Pan „politykami prześcigającymi się w antydeweloperskim schizofrenicznym signalingu” pozwolę sobie odpowiedzieć na Pana wpis:
— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) May 23, 2025
Niechęć do środowiska deweloperskiego nie wzięła się znikąd.
To dziesiątki lat doświadczenia… pic.twitter.com/wtZrDkhpUo









