Kryształy złota o czystości 99,99% wytworzone metodą reakcji transportu chemicznego w atmosferze chloru

Złoto tanieje trzeci tydzień z rzędu: co mówią dane NBP i co to oznacza dla Twojego portfela

26.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 4 minut/y

W ciągu niespełna trzech tygodni gram złota o próbie 1000 staniał według danych Narodowego Banku Polskiego o ponad 13 złotych. Szczyt przypadł na 14 października, dołek, na sam koniec okresu, 23 października. To nie jest dramatyczny obsuw, ale przy większych pozycjach robi się z tego odczuwalna kwota.

Najważniejsze:

  • Między 6 a 23 października cena grama złota spadła z 523,96 zł do 510,42 zł, łączna zmiana wyniosła –2,58 proc.
  • Szczyt okresu: 527,24 zł za gram (14 października); dołek: 510,42 zł (23 października), rozpiętość to ponad 16 zł na gramie.
  • Dla sztabki 10 g różnica między szczytem a dołkiem to ok. 168 zł; dla większych pozycji kwota ta proporcjonalnie rośnie.
  • Największy jednodzienny spadek w okresie to ok. 7,24 zł (z 527,24 zł do 520,00 zł między 14 a 15 października); największy jednodzienny wzrost, ok. 6,26 zł (z 519,09 zł do 525,35 zł między 9 a 12 października).
  • Cena NBP to wartość referencyjna, w sklepach i mennicach zapłacisz więcej, bo sprzedawcy doliczają marżę.

Skąd ten spadek? Czego dane NBP nie mówią wprost

Sama tabela notowań pokazuje liczby, ale nie wyjaśnia przyczyn. Cena złota w złotych zależy od dwóch zmiennych jednocześnie: globalnej ceny kruszcu wyrażonej w dolarach oraz kursu pary USD/PLN. Gdy dolar się umacnia względem złotego, złoto w złotych może drożeć nawet przy stagnacji na rynkach globalnych i odwrotnie. Październikowe osłabienie notowań mogło więc wynikać z umocnienia złotego, ze spadku globalnej ceny kruszcu albo z obu czynników naraz. Dlatego przed podjęciem decyzji inwestycyjnej warto zerknąć równolegle na notowania złota w dolarach (np. w serwisach śledzących rynek londyński) oraz na aktualny kurs walutowy.

Pamiętać, że złoto tradycyjnie reaguje na zmiany realnych stóp procentowych i nastroje na rynkach akcji. Gdy inwestorzy czują się bezpieczni i oprocentowanie lokat rośnie, kapitał odpływa z kruszcu do instrumentów przynoszących regularny dochód. To jeden z powodów, dla których złoto bywa słabsze w środowiskach wysokich stóp i mocniejsze, gdy na rynkach robi się nerwowo.

Jak dokładnie zmieniały się notowania: dzień po dniu

Poniższa tabela rozszerza surowe dane o zmianę dzienną, co pozwala zobaczyć, gdzie faktycznie działy się największe ruchy.

DataCena za 1 g (zł)Zmiana dzienna (zł)Zmiana dzienna (%)
6 października523,96——
7 października519,24–4,72–0,90%
8 października518,49–0,75–0,14%
9 października519,09+0,60+0,12%
12 października525,35+6,26+1,21%
13 października526,13+0,78+0,15%
14 października527,24+1,11+0,21%
15 października520,00–7,24–1,37%
16 października519,85–0,15–0,03%
19 października522,84+2,99+0,58%
20 października522,56–0,28–0,05%
21 października516,09–6,47–1,24%
22 października515,01–1,08–0,21%
23 października510,42–4,59–0,89%

Widać wyraźnie, że największe jednodzienny ruch w dół przypadł na 15 października (–1,37 proc., czyli –7,24 zł na gramie), a największy skok w górę, na 12 października (+1,21 proc., +6,26 zł). Kolejne istotne tąpnięcie nastąpiło 21 października (–1,24 proc.). Między tymi dwoma tąpnięciami złoto przez chwilę odetchnęło i odbiło do 522,84 zł, po czym wróciło do trendu spadkowego.

Co to znaczy dla portfela: konkretne liczby

Różnica między szczytem z 14 października a dołkiem z 23 października to 16,82 zł na każdym gramie. Dla kogoś, kto trzyma złoto i rozważał sprzedaż w okolicach szczytu, to strata na papierze, którą można przeliczyć na konkretne kwoty w zależności od wielkości pozycji:

  • 1 g: różnica ok. 16,82 zł
  • 5 g: różnica ok. 84 zł
  • 10 g: różnica ok. 168 zł
  • 50 g: różnica ok. 841 zł
  • 100 g: różnica ok. 1 682 zł

To straty liczone od absolutnego szczytu okresu. Kto kupił złoto na początku analizowanego okresu, 6 października, i chciałby dziś (26 października) je sprzedać po cenie z 23 października, notuje stratę ok. 13,54 zł na gramie, czyli ok. 2,58 proc. wartości pozycji.

Z drugiej strony osoba, która dopiero planuje zakup, ma dziś tańszy punkt wejścia niż dwa tygodnie temu. Pamiętaj jednak, że cena NBP to wartość referencyjna, mennice i dealerzy doliczają marżę, więc rzeczywisty koszt zakupu będzie wyższy od kwot z tabeli powyżej.

Złoto jako zabezpieczenie: nie myl narzędzia z lokatą

Dane z ostatnich tygodni pokazują coś ważnego: nawet w krótkim oknie złoto potrafi spaść o blisko 3 proc. i w tym samym czasie wygenerować jednodzienny ruch przekraczający 1 proc. w obie strony. To nie jest instrument dla kogoś, kto oczekuje stabilności podobnej do lokaty bankowej.

Dla inwestorów z horyzontem kilkuletnim, traktujących złoto jako ochronę przed inflacją lub destabilizacją systemu walutowego, październikowe wahania to statystyczny szum. Dla kogoś, kto planuje sprzedaż w ciągu kilku tygodni, te same wahania to realne ryzyko utraty kilku procent kapitału. Narzędzie jest to samo; liczy się to, do czego go używasz.

Najczęściej zadawane pytania

O ile spadła cena złota między 6 a 23 października według NBP?

Gram złota o próbie 1000 staniał z 523,96 zł do 510,42 zł, co oznacza spadek o 2,58 proc. Wynika z danych Narodowego Banku Polskiego.

Kiedy złoto było najdroższe i najtańsze w tym okresie?

Najwyższą cenę NBP odnotował 14 października do 527,24 zł za gram. Najniższą, 23 października, gdy gram kosztował 510,42 zł. Rozpiętość między tymi punktami wyniosła ponad 16 zł na gramie.

Który dzień przyniósł największy jednodzienny spadek?

Największy jednodzienny spadek przypadł na 15 października: cena obniżyła się o 7,24 zł, czyli o 1,37 proc. względem dnia poprzedniego.

Czy cena NBP to cena, po jakiej kupię złoto w mennicy lub u jubilera?

Nie. NBP publikuje kurs referencyjny kruszcu, a nie cenę transakcyjną. Każdy sprzedawca, mennica, bank, dealer, dolicza własną marżę. Kwoty z tabeli NBP to punkt odniesienia do porównań, nie cena, którą zapłacisz przy kasie.

Czy warto kupować złoto, gdy jego cena spada?

Odpowiedź zależy od horyzontu inwestycyjnego. Jeśli planujesz trzymać złoto co najmniej kilka lat jako ochronę przed inflacją lub kryzysem walutowym, niższa cena wejścia jest korzystna, kupujesz ten sam kruszec taniej. Jeśli liczysz na szybki zarobek w ciągu tygodni, musisz przyjąć do wiadomości, że cena może spaść jeszcze o kolejne kilka procent, zanim odbije. Dane z ostatniego okresu, gdzie złoto traciło konsekwentnie od 14 do 23 października, pokazują, że krótkoterminowe trendy potrafią trwać dłużej, niż się wydaje. Konkretna decyzja powinna uwzględniać Twój horyzont, wielkość pozycji oraz to, ile możesz stracić bez konieczności nagłej sprzedaży.

Źródło: Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 de)

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA