Butelka w kieszeni dżinsów z czerwoną nakrętką.

Jednak będzie zakaz małpek? Ustawa antyalkoholowa wraca do komisji wraz z kluczowymi poprawkami

16.09.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Sejm przeprowadził we wtorek drugie czytanie pakietu zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, ale zamiast głosowania projekt wrócił do Komisji Zdrowia — posłowie zgłosili do niego kolejne poprawki, w tym te, o które pytaliśmy dzień wcześniej: zakaz sprzedaży tzw. małpek. Jak relacjonuje TVN24, poprawki wprowadzające zakaz alkoholu w opakowaniach poniżej 300 ml złożyli niezależnie posłowie PiS i Centrum. To oznacza, że ziścił się scenariusz, który prowadząca projekt Joanna Wicha zapowiadała jako najbardziej problematyczny — z dalszą pracą komisji zamiast szybkiego uchwalenia.

Co ustaliliśmy wczoraj

Dzień wcześniej opisywaliśmy paradoks tej ustawy: jej sztandarowe przepisy — całkowity zakaz reklamy i koniec promocji typu „12 za 12″ — realnie uderzają niemal wyłącznie w piwo, łącznie z bezalkoholowym, bo reklama mocnych alkoholi jest w Polsce zakazana od dawna. Jedyny instrument wymierzony wprost w mocne trunki, czyli zakaz sprzedaży małpek, do projektu nie trafił — a prowadzące prace posłanki Joanna Wicha (Lewica) i Wioleta Tomczak (Polska 2050) tłumaczyły to procedurą notyfikacji w Komisji Europejskiej, która wydłużyłaby prace o miesiące. Drugie czytanie miało pokazać, czy małpki wrócą do gry.

Wróciły — ale jako poprawki trzech klubów

Wróciły. Poprawkę zakazującą produkcji i sprzedaży alkoholu w opakowaniach mniejszych niż 300 ml zgłosił w imieniu klubu PiS Patryk Wicher, zaznaczając, że projekt „idzie w dobrym kierunku”, ale ma mankamenty; PiS zapowiedział mimo to poparcie ustawy, „trzymając za słowo wnioskodawców”, że powstaną kolejne, uzupełniające regulacje. Analogiczną poprawkę o zakazie małpek złożył też Norbert Pietrykowski z Koła Centrum. Z kolei Janusz Cieszyński (Rozwój Plus) zgłosił poprawkę dotyczącą nocnej prohibicji, argumentując, że decyzję o godzinach zakazu warto zostawić samorządom.

Same wnioskodawczynie apelowały o przyjęcie projektu. Wicha złożyła poprawki „zainspirowane dobrymi pomysłami” z prac komisji i ponownie zapowiedziała osobny, kolejny projekt z dalszymi zmianami; Tomczak dołożyła dwie poprawki doprecyzowujące. Poparcie dla pakietu zadeklarowali też Grzegorz Napieralski (KO), który mówił, że chodzi o to, „aby tych pokus było jak najmniej”, bo „lepiej zapobiegać, niż leczyć”.

Nie zabrakło głosów krytycznych. Witold Tumanowicz (Konfederacja) złożył wniosek o odrzucenie projektu w całości, uznając, że zawarte w nim przepisy nie rozwiążą problemu alkoholizmu. Radosław Lubczyk (PSL) zapowiedział dalszą pracę nad ustawą, podkreślając, że każde ograniczenie powinno być „precyzyjne, proporcjonalne i możliwe do dostosowania w praktyce”. Wobec zgłoszonych poprawek marszałek skierował projekt z powrotem do Komisji Zdrowia.

Nowe przepisy

Poza zakazem reklamy i nocną prohibicją (22:00–6:00, z wyłączeniem m.in. gastronomii i lotnisk) projekt przewiduje też podniesienie opłat koncesyjnych — dla alkoholi do 18 proc. z 525 do 1050 zł, a powyżej 18 proc. z 2100 do 4200 zł — obowiązek weryfikacji wieku kupującego oraz ostrzeżenia zdrowotne na opakowaniach. Za złamanie zakazu reklamy i promocji grozić ma grzywna od 30 tys. do 1 mln zł.

Spór rozstrzygnie się więc dopiero po powrocie projektu z komisji. Pytanie postawione dzień wcześniej pozostaje aktualne: czy zakaz małpek zostanie wreszcie wpisany do ustawy — skoro trzej posłowie właśnie go zaproponowali, a format opakowania i tak jest już w projekcie — czy też trafi na osobną, niepewną ścieżkę, a pakiet wejdzie w życie, uderzając najmocniej w piwo, w tym bezalkoholowe. W tle rośnie zresztą argument, który obie strony przywołują: jak podał CBOS pod koniec lipca, odsetek Polaków deklarujących abstynencję sięgnął rekordowych 23 proc.

Źródło: TVN24

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA