Auto wyrejestruje się samo od 30 czerwca. Co zmienia nowe rozporządzenie?

Auto wyrejestruje się samo od 30 czerwca. Co zmienia nowe rozporządzenie?

31.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Resort cyfryzacji opublikował projekt rozporządzenia, który ma uprościć życie właścicielom kasowanych samochodów. Od 30 czerwca stacje demontażu pojazdów będą przekazywać dane do systemu, co uruchomi automatyczne wyrejestrowanie auta – bez konieczności wizyty w urzędzie.

Do tej pory procedura wyglądała tak: właściciel oddawał samochód do stacji demontażu, odbierał zaświadczenie o złomowaniu, a następnie sam musiał zgłosić się do wydziału komunikacji właściwego starostwa, by formalnie wyrejestrować pojazd. Dla wielu osób był to zbędny krok – szczególnie gdy urząd znajdował się daleko lub kolejki były długie. Od końca czerwca ten obowiązek zniknie.

Nowe przepisy zakładają, że to stacja demontażu – po przyjęciu pojazdu – przekaże odpowiedni zestaw danych do centralnego systemu ewidencji. Na tej podstawie wyrejestrowanie nastąpi automatycznie, bez udziału właściciela. Rozporządzenie precyzuje zakres danych, które stacja musi przesłać, by procedura mogła zostać przeprowadzona prawidłowo. Ministerstwo Cyfryzacji wskazuje, że zmiana wpisuje się w szerszy program cyfryzacji usług publicznych i ograniczania tzw. papierologii.

Kogo dotyczy zmiana i jak to będzie działać w praktyce?

Zmiana dotyczy każdego, kto zdecyduje się oddać pojazd do kasacji po 30 czerwca. Właściciel przyjeżdża do stacji demontażu, przekazuje auto, podpisuje dokumenty – i na tym jego rola się kończy. Stacja przejmuje obowiązek zgłoszenia faktu przyjęcia pojazdu do systemu teleinformatycznego. Dane trafiają do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), a wyrejestrowanie następuje automatycznie po ich weryfikacji.

Warto podkreślić, że stacje demontażu będą musiały dostosować swoje systemy informatyczne do nowych wymogów. Rozporządzenie precyzuje, jakie informacje muszą być przekazane – chodzi m.in. o dane identyfikacyjne pojazdu, datę przyjęcia oraz dane stacji. Brak pełnych i poprawnych danych może zablokować automatyczny proces, dlatego kluczowe będzie rzetelne działanie punktów kasacji.

Dla kierowców zmiana jest jednoznacznie korzystna – zaoszczędzą czas i unikną wizyty w urzędzie. Jednak eksperci zwracają uwagę, że sukces reformy zależy w dużej mierze od tego, jak sprawnie stacje demontażu wdrożą nowe obowiązki. Podmioty, które nie dostosują się do wymagań technicznych, mogą stać się wąskim gardłem całego systemu.

Cyfryzacja urzędów nabiera tempa

Automatyczne wyrejestrowanie pojazdów to kolejny krok w procesie przenoszenia usług administracyjnych do świata cyfrowego. W ostatnich latach podobne rozwiązania wdrożono m.in. w obszarze rejestracji działalności gospodarczej, składania deklaracji podatkowych czy obsługi dokumentów tożsamości. Kierunek jest wyraźny: urząd ma przychodzić do obywatela, nie odwrotnie.

Z perspektywy rynku motoryzacyjnego zmiana może też nieznacznie przyspieszyć obieg pojazdów wycofywanych z eksploatacji. Jeśli formalności będą prostsze, właściciele starych lub uszkodzonych aut mogą chętniej decydować się na ich legalne złomowanie zamiast pozostawiania w tzw. szarej strefie. To z kolei ma znaczenie dla statystyk dotyczących pojazdów zarejestrowanych – często zawyżanych przez auta, które fizycznie już nie istnieją, ale formalnie wciąż figurują w ewidencji.

Projekt rozporządzenia trafił do konsultacji. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, przepisy wejdą w życie dokładnie 30 czerwca. Kierowcy planujący kasację auta w tym lub kolejnym miesiącu powinni sprawdzić, czy wybrana przez nich stacja demontażu jest gotowa na nowe wymogi – i czy obsługuje już automatyczne przekazywanie danych do systemu.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA