AI odbiera młodym pierwszy szczebel kariery. „Pracownik musi umieć znacznie więcej”
Sztuczna inteligencja przejmuje proste zadania, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach, co podnosi wymagania już na etapie rekrutacji — ocenia w rozmowie z agencją Newseria prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego. W dłuższej perspektywie automatyzacja i robotyzacja zmienią także zatrudnienie w przemyśle, a wyzwaniem dla firm będzie zatrzymanie młodych, w których przygotowanie wcześniej zainwestowały.
Rynek pracy odzyskał równowagę
Rynek pracy w ostatnich miesiącach, zgodnie z moimi przewidywaniami, odzyskał względną równowagę, czyli wyhamowała tendencja do spadku zatrudnienia, nie ma tak wielu zapowiedzi zwolnień grupowych. Z drugiej strony wynagrodzenia przestały rosnąć tak szybko. Wzrost ustabilizował się na przyzwoitym poziomie, ok. 5,9 proc., chroniącym realną wartość wynagrodzeń, bo jednak grubo powyżej inflacji, ale nie dwucyfrowo, jak to było wcześniej
— mówi agencji Newseria prof. Jacek Męcina, kierownik Katedry Ustroju Pracy i Rynku Pracy Uniwersytetu Warszawskiego, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, podczas Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie.
Według GUS we wrześniu 2026 roku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło ponad 6,36 mln etatów i było o 0,8 proc. niższe niż rok wcześniej oraz o 0,1 proc. niższe niż w sierpniu. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto sięgnęło 9266,48 zł, co oznaczało nominalny wzrost o 5,9 proc. r/r. Dane te obejmują podmioty zatrudniające co najmniej 10 osób w określonych rodzajach działalności, a więc tylko część gospodarki.
Dekada transformacji: mniej robotników, więcej przekwalifikowań
Jeśli mówimy o przyszłości rynku pracy, to z pewnością procesy transformacji technologicznej będą najważniejsze. To nie jest perspektywa najbliższego roku czy dwóch lat, tylko pewnie dekady, ale one przełożą się na to, że rynek pracy się poważnie zmieni. Przykładowo w przemyśle powszechna robotyzacja i automatyzacja procesów wpłyną na to, że liczba zatrudnianych robotników będzie dużo mniejsza i trzeba będzie pomyśleć o systemie przekwalifikowania, możliwości zmiany zawodu. To samo będzie dotyczyło wielu korporacji
— wskazuje Męcina.
Potrzebę inwestycji w kompetencje potwierdzają wyniki „The Future of Jobs Report 2025″ Światowego Forum Ekonomicznego: na podstawie deklaracji badanych pracodawców oszacowano, że do 2030 roku podnoszenia kwalifikacji lub przekwalifikowania będzie potrzebować 59 na 100 pracowników. Luki kompetencyjne jako istotną barierę transformacji biznesowej wskazało 63 proc. respondentów, a 85 proc. firm uczestniczących w badaniu planowało priorytetowo potraktować rozwój umiejętności swoich zespołów.
Skalę możliwych zmian w Polsce pokazuje opublikowany w 2025 roku raport NASK „Generatywna sztuczna inteligencja a polski rynek pracy”. Według jego autorów 30,3 proc. miejsc pracy w Polsce, czyli ok. 5,08 mln stanowisk, wykazuje pewien stopień podatności na automatyzację lub przekształcenie z wykorzystaniem generatywnej AI, a w zawodach o największej podatności pracuje ok. 817,5 tys. osób. Badacze podkreślają przy tym, że ekspozycja na technologię nie oznacza automatycznej likwidacji stanowiska — zmieniać mogą się poszczególne zadania i sposób ich wykonywania.
AI robi dziś to, co robili stażyści
Wpływ sztucznej inteligencji na zatrudnienie nie jest jeszcze jednakowo widoczny we wszystkich branżach, ale — jak zaznacza ekspert — widać go w codziennych obowiązkach pracowników biurowych, szczególnie tych z niewielkim doświadczeniem.
Tak jest w przypadku prostych prac w biznesie: research, proste prezentacje czy przygotowanie agendy spotkania. To dziś wykonuje sztuczna inteligencja, jeszcze dwa–trzy lata temu wykonywali to praktykanci, stażyści czy młodzi pracownicy zatrudnieni na stanowiskach młodszych specjalistów
— podkreśla doradca Konfederacji Lewiatan. Dla osób rozpoczynających karierę oznacza to zmianę warunków wejścia na rynek: młodzi otrzymują inne obowiązki, ale muszą być do nich lepiej przygotowani, a sama znajomość popularnego narzędzia AI przestaje wystarczać. Jak dodaje, pracodawca jest dziś zdania, że proste prace wykona sztuczna inteligencja, natomiast pracownik musi umieć i wiedzieć znacznie więcej, żeby został zatrudniony.
Międzynarodowa Organizacja Pracy w analizie z 2025 roku oszacowała, że na świecie co czwarty pracownik wykonuje zawód w pewnym stopniu podatny na wpływ generatywnej AI. Ze względu na utrzymującą się potrzebę udziału człowieka bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przekształcanie większości takich miejsc pracy niż ich całkowite zastępowanie przez technologię.
Nie tylko talenty. Jak zatrzymać Zetki
Zmiana obowiązków stawia nowe zadania również przed działami HR. Zarządzanie talentami jest już ważnym elementem polityki firm, zwłaszcza tych, których konkurencyjność zależy od innowacyjności — ale skupienie uwagi na wybranej grupie najbardziej obiecujących pracowników może przesłaniać potrzeby pozostałych członków zespołu.
W wielu przypadkach pracodawcy, rozwijając programy na rzecz talentów, zapominają o tym, że mogą tracić inne zasoby. Należy więc nie tylko myśleć o talentach, ale w ogóle o programach zatrzymywania Zetek, czyli młodych pracowników. Zwłaszcza że pracodawcy bardzo często inwestują spore pieniądze w to, aby ich przygotować do produktywnej pracy
— mówi ekspert. W gospodarce, która za chwilę będzie się kurczyć demograficznie, każdy młody pracownik odesłany z kwitkiem na starcie to strata, na którą nie stać ani firm, ani państwa.
Źródło: Newseria
Oznaczenia i źródła (poza tekstem — usunąć przed publikacją)
[DO WERYFIKACJI]: brak — wszystkie fakty i cytaty pochodzą z wklejonego materiału Newserii.
[SPRZECZNOŚĆ ŹRÓDEŁ]: brak.
Źródła spoza wklejonego materiału: nie korzystano. Puenta o kurczeniu się demograficznym to rama redakcyjna (ocena kierunkowa), nie twierdzenie faktograficzne z materiału — do decyzji redakcji, czy zostawić, czy podeprzeć danymi GUS o demografii w osobnym zdaniu ze źródłem.
Uwagi warsztatowe:
- Krótką wypowiedź „Dziś pracodawca jest zdania…” sparafrazowano w treści (atrybucja „jak dodaje”), żeby nie przekraczać czterech bloków cytatów — można ją przywrócić jako blok.
- Materiał nie podaje daty EFNI w Sopocie — jeśli chcecie ją dodać w tekście, trzeba dociągnąć z programu wydarzenia.










