Zakupy w supermarkecie, pełny wózek z produktami.

Wielkanocna pogoń za rabatami. Ponad 85 proc. Polaków szuka świątecznych promocji

25.03.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Wielkanoc 2026 upłynie pod znakiem intensywnego poszukiwania oszczędności w sklepach spożywczych. Z najnowszego raportu wynika, że aż 85,3 proc. konsumentów zamierza skompletować świąteczny koszyk, korzystając z ofert promocyjnych, co stanowi wzrost względem ubiegłego roku. Eksperci podkreślają, że kupowanie produktów z rabatem przestało być jedynie strategią przetrwania, a stało się trwałym standardem rynkowym, napędzanym przez nowoczesne aplikacje mobilne i rosnącą rywalizację między sieciami handlowymi.

Promocja jako zakupowy standard Polaków

Wzrost odsetka osób polujących na okazje sugeruje, że Polacy coraz sprawniej poruszają się w gąszczu ofert handlowych. Nie chodzi już tylko o strach przed drożyzną, ale o racjonalne zarządzanie domowym budżetem i chęć nabycia produktów wyższej jakości w niższej cenie. Marcin Lenkiewicz wskazuje na zmianę mentalności kupujących:

Promocje stały się w Polsce standardowym sposobem robienia zakupów, a nie tylko okazjonalną strategią oszczędzania. Wielu konsumentów chce kupować produkty dobrej jakości, ale najlepiej okazyjnie, aby połączyć satysfakcję z zakupu z poczuciem oszczędności.

— wyjaśnia Marcin Lenkiewicz.

Kluczową rolę w tym procesie odgrywa technologia. Powszechny dostęp do aplikacji pozwalających na błyskawiczne porównywanie cen w różnych dyskontach sprawia, że konsumenci rzadziej podejmują decyzje impulsywne, a częściej planują wizyty w konkretnych placówkach z wyprzedzeniem.

Walka o klienta w kluczowym okresie sprzedażowym

Dla sieci handlowych Wielkanoc to jeden z najważniejszych momentów w roku. To wtedy Polacy kupują najwięcej, często sięgając po droższy asortyment. Promocje stają się więc główną bronią w walce o lojalność klienta, choć dr Krzysztof Łuczak zaleca ostrożność przy analizowaniu sklepowych rabatów:

Promocje są także narzędziem walki konkurencyjnej między sieciami – szczególnie w okresach wzmożonego ruchu zakupowego. Można się spodziewać, że przed nadchodzącymi świętami pojawi się wiele promocji, choć część z nich to warunkowe okazje, związane z tzw. wielosztukami czy posiadaniem aplikacji, więc konsumenci powinni być bardzo uważni i sprawdzać rabaty pomiędzy sklepami.

— zwraca uwagę dr Krzysztof Łuczak.

Sieci coraz częściej uzależniają wysokość zniżki od zakupu kilku sztuk tego samego produktu lub posiadania cyfrowej karty lojalnościowej, co ma na celu zwiększenie ostatecznej wartości koszyka zakupowego.

Nieliczna grupa wierna cenom regularnym

Na przeciwległym biegunie znajduje się zaledwie 3,5 proc. shopperów, którzy deklarują zakupy w cenach regularnych. Zdaniem analityków UCE RESEARCH, jest to grupa specyficzna, złożona głównie z osób o wyższych dochodach, dla których priorytetem jest wygoda lub dostęp do rzadkich produktów premium.

Spadek liczby osób niezdecydowanych oraz tych, dla których cena nie ma znaczenia, dowodzi rosnącej świadomości ekonomicznej społeczeństwa. Polacy coraz rzadziej zostawiają zakupy na ostatnią chwilę, stając się konsumentami coraz bardziej przewidywalnymi i odpornymi na pozorne obniżki. Ostatecznie to właśnie realna atrakcyjność gazetek promocyjnych zdecyduje o tym, gdzie trafi większość świątecznych funduszy.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA