Sto złotych polskie banknoty

WIBOR zniknie w 2027 roku, ale kto go zastąpi? Przegląd wskaźników referencyjnych otwiera nowe pytania

25.06.2026
Redakcja
Czas czytania: 6 minut/y

Koniec WIBOR-u to pewnik, jego publikacja wygaśnie z końcem 2027 roku. Przez lata zakładano, że jedynym następcą będzie WIRON. W marcu 2024 roku ten pewnik przestał obowiązywać: na wniosek Ministerstwa Finansów organ nadzorujący reformę postanowił sprawdzić, czy WIRON to naprawdę najlepszy wybór, czy może istnieje lepsza opcja. To ważna różnica: reforma trwa, kierunek się nie zmienia, ale konkretny wskaźnik, który trafi do Twojej umowy kredytowej, jest jeszcze nierozstrzygnięty.

Najważniejsze:

Czytaj także: WIBOR i WIRON: czym różnią się te wskaźniki i co zmiana oznacza dla kredytobiorców

  • Wygaśnięcie WIBOR-u z końcem 2027 roku jest przesądzone i żaden przegląd tej daty nie zmienia.
  • Komitet Sterujący Narodowej Grupy Roboczej, działającej przy KNF, jednogłośnie otworzył przegląd wskaźników alternatywnych, obejmuje on WIRON oraz inne możliwe indeksy i wskaźniki.
  • Wniosek o przegląd złożyło Ministerstwo Finansów, powołując się na zmianę okoliczności makroekonomicznych od czasu pierwotnej decyzji z września 2022 roku.
  • Reforma zmienia potencjalnie tylko wybór konkretnego następcy WIBOR-u, nie jej kierunek, cel ani termin końcowy.
  • Wynik przeglądu zostanie ogłoszony po jego zakończeniu i przeprowadzeniu konsultacji publicznych.

WIBOR: dekady deklaracji zamiast faktów

WIBOR, czyli Warszawska Stopa Procentowa Oferowana na Rynku Międzybankowym, funkcjonuje w Polsce od początku lat 90. i wyrósł razem z krajową gospodarką rynkową. Przez wiele lat wyznaczał koszt pieniądza dla banków wzajemnie sobie pożyczających złotówki.

Czytaj także: EBC podwyższa stopy procentowe po raz pierwszy od trzech lat – co to oznacza dla Polski w dobie europejskiej stagflacji?

Mechanizm jego działania jest prosty w teorii: grono banków uczestniczących w panelu każdego dnia podaje, po jakiej stopie byłoby gotowe pożyczyć środki innym instytucjom. Z tych stawek wylicza się średnią, pomijając wartości skrajne. Wskaźnik wyznaczany jest na różne horyzonty czasowe, od jednodniowego po roczny. W kredytach hipotecznych dominują warianty trzymiesięczny i sześciomiesięczny. Oprocentowanie kredytu zmiennoprocentowego to suma marży banku i aktualnej wartości WIBOR-u, gdy wskaźnik rośnie, rośnie rata, gdy spada, rata maleje.

Czytaj także: Czerwcowe posiedzenie RPP: co decyzja o stopach procentowych oznacza dla kredytobiorców i gospodarki

Tu jednak pojawia się fundamentalne napięcie: WIBOR odzwierciedla to, co banki deklarują, że chciałyby osiągnąć, a nie to, co rzeczywiście uzyskują w transakcjach. Ta cecha, wspólna dla całej rodziny wskaźników określanych skrótem IBOR, stosowanych niegdyś na całym świecie, stała się głównym argumentem za gruntowną reformą.

WIRON: lepsza odpowiedź na realne transakcje

WIRON, czyli Warsaw Interest Rate Overnight, opiera się na rzeczywistych jednodniowych transakcjach depozytowych zawieranych przez banki oraz przedsiębiorstwa. To zasadnicza zmiana filozofii: wskaźnik nie pyta uczestników rynku, ile chcieliby zarobić, lecz sprawdza, ile faktycznie zarobili. Efekt jest dwojaki, większa odporność na ewentualne próby wpływania na wynik oraz lepsze odzwierciedlenie faktycznych warunków płynnościowych.

Różnica techniczna ma bezpośrednie przełożenie na sposób, w jaki rata reaguje na zmiany stóp procentowych. WIBOR to stopa prosta, „zamrażana” w umowie na wybrany okres, rata zmienia się skokowo co trzy lub sześć miesięcy, przy każdym przeszacowaniu. WIRON naliczany jest metodą procentu składanego z codziennych notowań jednodniowych, co oznacza płynniejszą i bardziej ciągłą reakcję na bieżące warunki rynkowe, bez gwałtownych skoków przy każdym przeglądzie.

Zgodnie z Mapą Drogową opracowaną przez Narodową Grupę Roboczą WIRON był wskazany jako docelowy następca WIBOR-u. To właśnie ta decyzja, podjęta we wrześniu 2022 roku, stała się przedmiotem ponownej analizy.

Dlaczego Ministerstwo Finansów złożyło wniosek o przegląd w 2024 roku?

Odpowiedź na to pytanie jest kluczowa dla zrozumienia, co właściwie się zmieniło. Decyzja o wyborze WIRON-u zapadła jesienią 2022 roku, w zupełnie innym otoczeniu makroekonomicznym niż to, z którym Polska mierzyła się w 2024 roku. Między tymi momentami Polska przeszła przez okres gwałtownego wzrostu inflacji, agresywnych podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, a następnie ich częściowej korekty. Zmienił się też obraz rynku kredytów hipotecznych, pojawiły się nowe programy rządowe, zmieniły się portfele kredytowe banków i oczekiwania konsumentów.

Organ nadzorujący reformę wprost wskazał, że inicjowany przegląd ma na celu weryfikację wcześniejszej decyzji w oparciu o szerszy zakres informacji rynkowych w dynamicznie zmieniającym się środowisku makroekonomicznym. Innymi słowy: wybór wskaźnika dokonany w 2022 roku był najlepszą dostępną wówczas decyzją, ale świat przez półtora roku zmienił się na tyle, że warto sprawdzić, czy wciąż jest to wybór optymalny, biorąc pod uwagę interesy konsumentów, stabilność systemu finansowego oraz bezpieczeństwo i ciągłość już zawartych umów.

Co tak naprawdę się zmieniło, a co nie

Prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek, będący jednocześnie przewodniczącym Komitetu Sterującego NGR, po ogłoszeniu decyzji o przeglądzie wyraźnie oddzielił to, co zostało zmienione, od tego, co pozostaje niezmienne.

Niezmienione jest przede wszystkim to, że reforma trwa i że powrót do modelu opartego na deklaracjach bankowych nie wchodzi w grę. Białek wyjaśnił, że odejście od wskaźnika z rodziny IBOR na rzecz wskaźnika opartego na rzeczywistych transakcjach jest nieuchronne, a WIBOR zakończy swój żywot z końcem 2027 roku, dokładnie tak, jak ogłoszono jesienią przy okazji aktualizacji Mapy Drogowej reformy. Zmiana dotyczy wyłącznie pytania, który konkretny wskaźnik ostatecznie go zastąpi.

Białek podkreślił też, że „bardzo ważnym elementem tego procesu oceny będą konsultacje społeczne”, co oznacza, że głos ma nie tylko sektor finansowy, ale również kredytobiorcy i inne strony rynku.

W związku z przeglądem możliwe są korekty poszczególnych kamieni milowych Mapy Drogowej, jednak bez przesuwania ostatecznego terminu zakończenia reformy. Decyzje w tym zakresie będą komunikowane odrębnie po zakończeniu przeglądu.

Co z WIRON-em podczas przeglądu?

Przegląd nie oznacza, że WIRON automatycznie odpada z wyścigu. Jest on jednym z kandydatów, obok innych możliwych indeksów lub wskaźników, których specyfikacja nie została dotychczas ujawniona publicznie. Artykuł źródłowy nie wymienia innych konkretnych alternatyw, i to samo w sobie jest istotną informacją: na etapie przeglądu rynek nie wie jeszcze, jakie warianty są w grze.

Brak tej wiedzy ma praktyczne konsekwencje. Nie można dziś rzetelnie porównać, jak różne warianty wskaźnika wpłynęłyby na ratę kredytobiorcy, bo pole porównania jest niejawne. To jeden z powodów, dla których wynik konsultacji publicznych będzie miał realną wagę, pozwoli ujawnić zarówno kandydatów, jak i ich charakterystykę.

Ryzyka, o których warto wiedzieć

Reforma, mimo że kontynuowana, nie jest wolna od ryzyk. Kilka scenariuszy warto mieć na uwadze:

  • Ryzyko wydłużenia przeglądu: Komitet zastrzegł możliwość korekt kamieni milowych. Jeśli przegląd i konsultacje publiczne potrwają dłużej niż planowano, harmonogram prac dla banków może się skompresować, co zwiększa operacyjne ryzyko dla sektora.
  • Ryzyko niepewności dla rynku: Banki, które oferowały kredyty oparte na WIRON-ie jako wskaźniku przyszłości, muszą teraz informować klientów, że ostateczny wybór jest jeszcze otwarty. To nie unieważnia takich umów, ale komplikuje komunikację.
  • Ryzyko polityczne: Zmiana wniosku przez Ministerstwo Finansów pokazuje, że decyzje kluczowe dla milionów umów kredytowych są podatne na bieżące oceny polityczne i gospodarcze, niekoniecznie zły wniosek, ale ważny kontekst dla osób planujących długoterminowe zobowiązania.

Polska nie jest wyjątkiem, ale ma własną ścieżkę

Odejście od wskaźników opartych na deklaracjach to globalny kierunek, wymuszony przez skandale z manipulacją wskaźnikami, których najgłośniejszym przykładem była afera LIBOR-owa. Kraje takie jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania czy strefa euro przeprowadziły lub zaawansowały własne konwersje, zastępując stare wskaźniki nowymi, bazującymi na rzeczywistych transakcjach rynku overnight. Polska realizuje ten sam cel, jednak z uwzględnieniem specyfiki krajowego rynku finansowego, w tym dużego udziału kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem w portfelach banków oraz konieczności ochrony interesów konsumentów przy konwersji dziesiątek miliardów złotych zobowiązań.

Istotna różnica wobec wielu zachodnich rynków polega na tym, że Polska wciąż jest na etapie wyboru następcy, podczas gdy część krajów ma już za sobą fazę konwersji i może dostarczać danych o tym, jak zmiany przełożyły się na raty i stabilność rynku. Wyniki zagranicznych doświadczeń powinny być jednym z elementów toczącego się przeglądu.

Co reforma oznacza dla raty kredytu hipotecznego?

Dla osoby spłacającej kredyt hipoteczny oparty na WIBOR-ze sytuacja wygląda następująco: termin zamiany wskaźnika, koniec 2027 roku, jest niezmienny. Nieznana jest natomiast nazwa wskaźnika, który zastąpi WIBOR w umowie, oraz szczegółowe warunki konwersji.

Warunki tej zamiany mają być ustalane systemowo, tak by zapewnić ciągłość umów i bezpieczeństwo obrotu dla wszystkich stron, nie indywidualnie, w drodze negocjacji z bankiem. Samodzielne wnioskowanie do banku o zmianę wskaźnika przed oficjalnym ogłoszeniem wytycznych NGR może nie przynieść efektu, a nawet utrudnić późniejsze stosowanie zasad konwersji systemowej.

Praktyczna rekomendacja: warto śledzić komunikaty KNF i NGR oraz wyniki konsultacji publicznych, które mają być częścią przeglądu. To tam pojawią się informacje o tym, jaki wskaźnik i na jakich warunkach zastąpi WIBOR w Twojej umowie.

CechaWIBORWIRONCo to znaczy dla kredytobiorcy
Podstawa obliczeńDeklaracje banków uczestniczących w paneluRzeczywiste transakcje overnight banków i firmWIRON trudniej manipulować, bliżej faktycznego rynku
Uczestnicy rynkuWyłącznie panel bankówBanki i przedsiębiorstwaSzersza baza danych wejściowych w WIRON-ie
Typ stopyProsta, ustalana na wybrany okresProcent składany z codziennych notowańInny sposób naliczania, wymaga nowych narzędzi do porównania ofert
Częstotliwość zmiany ratyCo 3 lub 6 miesięcy (skokowo)Płynna, na bieżącoMniej gwałtownych skoków raty, ale też mniej przewidywalności miesiąc do miesiąca
Status na dziśObowiązuje, wygasa z końcem 2027 r.Kandydat do zastąpienia WIBOR-u, objęty przeglądemOstateczna nazwa wskaźnika w Twojej umowie nie jest jeszcze znana

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy WIBOR przestanie obowiązywać?

Jego publikacja zakończy się z końcem 2027 roku. Ta data jest ostateczna, potwierdził to prezes Związku Banków Polskich, a Komitet Sterujący NGR nie zmienił jej w swojej decyzji o przeglądzie.

Czy WIRON na pewno zastąpi WIBOR?

Nie ma takiej pewności. WIRON był pierwotnie wskazanym następcą, jednak w marcu 2024 roku Komitet Sterujący NGR, na wniosek Ministerstwa Finansów, otworzył przegląd obejmujący WIRON oraz inne możliwe wskaźniki. Ostateczna decyzja zapadnie po zakończeniu przeglądu i konsultacjach publicznych.

Na czym polega różnica między WIBOR-em a WIRON-em?

WIBOR opiera się na tym, co banki deklarują, czyli na stawkach, po jakich teoretycznie byłyby gotowe pożyczać pieniądze. WIRON bazuje na tym, co faktycznie się wydarzyło, czyli na rzeczywistych jednodniowych transakcjach depozytowych z udziałem banków i przedsiębiorstw. Poza filozofią działania różni je też mechanizm naliczania: WIBOR to stopa prosta aktualizowana co kilka miesięcy, WIRON to codzienne narastające notowania.

Co reforma oznacza dla mojej raty i kiedy się to zmieni?

Jeśli masz kredyt hipoteczny oparty na WIBOR-ze, do końca 2027 roku w Twojej umowie pojawi się nowy wskaźnik referencyjny. Warunki tej zamiany zostaną ustalone systemowo, banki mają przygotować aneksy według wytycznych NGR, tak by objęły wszystkich kredytobiorców na jednolitych zasadach. Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, który konkretny wskaźnik zastąpi WIBOR. Warto śledzić oficjalne komunikaty KNF i NGR po zakończeniu konsultacji publicznych, tam pojawią się wiążące informacje dotyczące warunków konwersji.

Czy mogę teraz negocjować zmianę wskaźnika z bankiem?

Samodzielne wnioskowanie o zmianę wskaźnika przed ogłoszeniem oficjalnych zasad konwersji przez NGR może być nieskuteczne. Reforma zakłada systemowe przejście dla wszystkich umów, co oznacza, że warunki zamiany mają być jednolite i ogłoszone oficjalnie, a nie wynikać z indywidualnych ustaleń. Reagowanie przed komunikatem NGR może też utrudnić późniejsze skorzystanie z systemowej ścieżki konwersji.

Fot. Jakub Zerdzicki / Pexels

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA