Tusk gospodarczym nacjonalistą

Tusk znów mówi jak nacjonalista. W Gnieźnie zapowiedział „nową doktrynę piastowską”

25.04.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Dziś podczas uroczystości w Gnieźnie z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego, premier Donald Tusk zapowiedział nową „doktrynę piastowską”. W swoim przemówieniu podkreślił, że ma być ona „oparta na sile, nie tylko na marzeniach i aspiracjach”. Przedstawił także trzy filary tej „wizji”.

To nie pierwsza taka wypowiedź premiera w ostatnim czasie. Dokładnie 10 dni temu, podczas Europejskiego Forum Nowych Idei, Donald Tusk zapowiedział radykalny zwrot w polskiej polityce, która miałaby odtąd opierać się na… nacjonalizmie gospodarczym.

Tusk jak Chrobry?

W Gnieźnie, podczas obchodów milenijnej rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego, pierwszego króla Polski, premier postanowił ogłosić… nowy kierunek polskiej polityki:

„Może dzisiaj warto bez zbędnego patosu ogłosić nową narodową doktrynę” – powiedział Donald Tusk.

Doktrynę piastowską, opartą na sile, nie na złudzeniach, nie tylko na marzeniach, aspiracjach, ale też na sile

– rozwinął, wskazując, że kluczem do sukcesu Polski jest niezależność i przynależność oparta na realnej mocy państwa. Premier podkreślił, że „nikt lepiej tego nie rozumiał, niż Bolesław Chrobry”, odwołując się do historycznej roli pierwszego króla w budowaniu silnego państwa piastowskiego.

Trzy filary

Premier Tusk wskazał, że nowa doktryna narodowa opierać się będzie na trzech kluczowych filarach: najsilniejszej armii w regionie, silnej gospodarce oraz mocnej pozycji politycznej Polski w Europie. Szczególną uwagę poświęcił kwestiom militarnym, które uznał za fundament bezpieczeństwa państwa w obliczu współczesnych wyzwań.

Będziemy mieli najsilniejszą armię w regionie. Nie mówcie, że to niemożliwe. Nasza armia musi być w stanie odeprzeć każde zagrożenie – ze strony wschodu, zachodu, południa, bez znaczenia – i jesteśmy gotowi, aby zbudować najsilniejszą armię w tej części świata. Robimy to wspólnymi siłami, niezależnie od poglądów

– podkreślił Tusk. Słowa te wskazują na ambitny plan modernizacji i wzmocnienia polskich sił zbrojnych, który ma być realizowany ponad podziałami politycznymi.

Drugim filarem doktryny ma być „silna gospodarka”, która ma stanowić podstawę stabilności i rozwoju kraju. Premier nie przedstawił jednak żadnych szczegółów.

Trzecim elementem jest umocnienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Tusk wskazał na konieczność bycia „partnerem w Europie, cenionym przez wszystkich”.

Czym jest idea piastowska?

Historyczna idea piastowska, jak czytamy na portalu Nowy Ład, nawiązuje do polityki prowadzonej przez dynastię Piastów, skupionych na budowie silnego, zjednoczonego państwa polskiego poprzez konsolidację plemion słowiańskich, chrystianizację i tworzenie spójnej wspólnoty etnicznej. Charakteryzowała się silną, scentralizowaną władzą wspartą sprawną administracją i potężnymi grodami, militaryzacją opartą na drużynie książęcej zapewniającej suwerenność, oraz dynamiczną modernizacją, taką jak wprowadzanie chrześcijaństwa czy budowa infrastruktury, często wbrew oporowi elit.

Idea piastowska to wreszcie idea prekursorska względem współczesnego, potrzebnego w dobie realnego zagrożenia ze strony Rosji, hasła militaryzacji narodu – biorąca swój początek w szczególnej roli drużyny książęcej, z której wywodziła się elita rządząca

– pisze na łamach portalu „Nowy Ład” doktor Jakub Siemiątkowski.

Wiązała się także ze swego rodzaju solidaryzmem społecznym, jako, że elity rekrutowano na podstawie kompetencji, tworząc wzorzec państwa suwerennego i jednolitego, kontrastujący z późniejszymi modelami wielokulturowymi:

Czerpiąc z wzorca piastowskiego, powinniśmy stawiać na solidaryzm społeczny i walkę z rozwarstwieniem, budując państwo, w którym elity są blisko ludu, a nie odseparowane od niego kastowością – to lekcja dla dzisiejszej Polski

– dodaje dr Siemiątkowski.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA