współpraca

Spółdzielcy i prywatny kapitał łączą siły. Nowa spółka ma pomóc w starciu z zagranicznymi sieciami

06.11.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polska Grupa Supermarketów, operator sieci Top Market, wraz z grupą lokalnych spółdzielni spożywców z Małopolski i województwa świętokrzyskiego chce utworzyć wspólną spółkę — wniosek o zgodę na koncentrację trafił 30 października do prezesa UOKiK, o czym poinformowały Portal Spożywczy i wiadomoscihandlowe.pl. Celem porozumienia jest pełniejsze wykorzystanie potencjału lokalnych podmiotów, szczególnie w konkurowaniu z wielkimi zagranicznymi sieciami handlowymi.

Kto wchodzi do spółki

Według opublikowanego przez UOKiK wykazu w powołaniu nowego podmiotu oprócz PGS ma wziąć udział osiem podmiotów. Są wśród nich lokalne, niezależne spółdzielnie działające pod szyldem Społem — z Buska-Zdroju, Olkusza, Nowego Sącza i Nowej Huty — a także krakowska Spółdzielnia Handlowa Jubilat oraz prywatna spółka handlowa Podwawelska. Choć komunikat PGS mówi o spółdzielniach z Małopolski, lista obejmuje więc również świętokrzyskie Busko-Zdrój i podmiot spoza sektora spółdzielczego.

Sama Polska Grupa Supermarketów to warszawska spółka zrzeszająca niezależnych detalistów branży spożywczej z polskim kapitałem — pod markami Top Market, Delica i Minuta8 działa blisko 600 placówek w kraju.

Magazyn centralny i rabaty skali

Mechanika sojuszu jest prosta: Polska Grupa Supermarketów zyskałaby nowych partnerów dla swojej działalności hurtowej, a większe wolumeny zamówień u producentów przełożyłyby się na dalsze rabaty. Lokalne spółdzielnie otrzymałyby w zamian dostęp do tańszych produktów — mogłyby oferować klientom niższe ceny przy jednoczesnym zwiększeniu zysków ze sprzedaży.

Jak wynika z komunikatu PGS, przyszli wspólnicy chcą połączyć lokalny potencjał poszczególnych spółdzielni z możliwościami zaopatrzenia z Magazynu Centralnego PGS. Optymalizacja łańcucha dostaw oraz bezpośrednia kooperacja z producentami mają pozwolić na lepsze dopasowanie oferty do oczekiwań klientów w regionie. Ważnym elementem działania przyszłej spółki ma być również rozwój relacji z lokalnymi producentami i dostawcami, dla których sojusz może być drogą do szerszej sieci sprzedaży. Spółka powstanie po uzyskaniu zgody prezesa UOKiK — dopiero po decyzji urzędu partnerzy przedstawią szczegóły jej organizacji i planowanych działań.

PGS przeciera ten szlak po raz drugi

Dla Polskiej Grupy Supermarketów to nie pierwsza próba budowy prywatno-spółdzielczego aliansu. Wcześniej PGS — wraz ze spółkami SPS Handel (właścicielem sieci Prim Market), Topaz Zbigniewa Paczóskiego oraz białostocką Powszechną Spółdzielnią Spożywców „Społem” — wystąpiła do UOKiK o zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy pod nazwą Polska Grupa Detalistów i Spółdzielni: grupy zakupowej czterech dużych podmiotów z polskim kapitałem, pomyślanej jako przeciwwaga dla dyskontów.

Małopolski wniosek wpisuje się więc w szerszy trend konsolidacji polskiego handlu niezależnego wokół wspólnych zakupów — i w odrodzenie modelu, w którym ponadstuletnie spółdzielnie Społem, zamiast samotnie dogorywać w cieniu dyskontów, wnoszą do sojuszy z prywatnym kapitałem to, co mają najcenniejszego: lokalizacje, lojalnych klientów i lokalną tożsamość. Jeśli UOKiK da zielone światło, na mapie polskiego handlu przybędzie kolejny dowód, że spółdzielczość i rynek nie muszą stać po przeciwnych stronach lady.

Źródło: Portal Spożywczy, wiadomoscihandlowe.pl, komunikat PGS

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA