Polska w łańcuchu dostaw mikroprocesorów: Importujemy głównie gotowe produkty
Analiza danych handlowych wskazuje, że Polska w sektorze mikroprocesorów pełni rolę przede wszystkim importera gotowych rozwiązań, nie posiadając obecnie rozwiniętego łańcucha produkcji. Mimo to, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, Polska charakteryzuje się niskim poziomem zależności importowej, co zapewnia krajowej gospodarce relatywną odporność na zakłócenia dostaw z rynków pozaunijnych.
Import zdominowany przez gotowe produkty
Zdecydowana większość polskiego importu w sektorze mikroprocesorów – aż 75 proc. – dotyczy produktów finalnych. W tej grupie dominują różnego rodzaju układy scalone, które stanowią 60 proc. wszystkich sprowadzanych towarów z tego segmentu.
W strukturze importu Polska wykazuje dużą dywersyfikację, a głównymi partnerami są inne państwa europejskie. Wskaźnik zależności EXVI (External Vulnerabilities Index) dla większości tych produktów jest bliski zeru. Jedynym wyjątkiem są układy scalone w postaci wzmacniaczy, wykorzystywane w telekomunikacji i systemach audio, gdzie indeks ten osiąga wartość 0,45. Z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju jest to jednak zależność nieistotna, gdyż głównym dostawcą jest Holandia.
Surowce i półprodukty: niszowe wyzwania
Choć ogólna zależność importowa Polski w tym sektorze jest niska – średni wskaźnik EXVI wynosi 0,18, podczas gdy dla całej UE jest to 0,22 – zidentyfikowano pewne obszary wymagające uwagi. Wysoki poziom zależności (powyżej 0,4) dotyczy trzech surowców wykorzystywanych w produkcji półprzewodników oraz jednego półproduktu.
Warto jednak zaznaczyć, że towary te mają znikome znaczenie w skali całego importu sektora, odpowiadając za mniej niż 0,1 proc. jego wartości, czyli niespełna 40 mln EUR.
Bezpieczeństwo gospodarcze i nowe perspektywy
W obliczu rosnącego rynku półprzewodników w Europie, którego wartość w 2026 roku ma osiągnąć 56,2 mld USD, kluczowe staje się zapewnienie ciągłości łańcuchów dostaw. Zaproponowany niedawno Akt w sprawie czipów 2.0 ma na celu nie tylko wsparcie produkcji, ale także ochronę całego łańcucha oraz stymulację popytu na europejskie rozwiązania. Działania te są niezbędne, gdyż obecne prognozy wskazują, że udział UE w światowej produkcji półprzewodników w 2030 roku osiągnie ok. 11,7 proc., co jest wynikiem znacznie poniżej pierwotnych założeń.
Dla Polski kluczem do znalezienia własnej niszy może okazać się sektor fotoniki. Jak wskazują autorzy analizy:
W Polsce szczególnie rozwija się segment fotoniki i w nim zapewne można upatrywać potencjalnych korzyści dla Polski.
Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE.









