Od prototypu do rynku. PARP ma w tym roku 22 nabory na blisko 1,3 mld zł dla innowacyjnych firm
Nawigacja dla osób niewidomych, platforma analizująca ryzyka związane z lokalizacją nieruchomości i serwis z miejscami noclegowymi dla kamperów — to przykłady technologii rozwijanych przez młodych polskich innowatorów, prezentowane podczas PARP Future Camp w Rynie. Relacjonuje agencja Newseria Biznes. Wspólnym problemem ich twórców nie jest już pomysł, lecz skala: dotarcie do użytkowników i sfinansowanie wejścia na rynek. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zapowiada na ten rok 22 nabory o wartości około 1,3 mld zł.
Kompas zamiast komunikatów głosowych
InPath Finder to nawigacja satelitarna dla osób niewidomych. Rozwiązanie opiera się na dokładnych układach GPS oraz interfejsie dotykowym, który nie korzysta z dźwięku ani wibracji i nie odcina użytkownika od otoczenia. Urządzenie przyjmuje formę inteligentnego kompasu wskazującego kierunek.
Innowacyjność tego rozwiązania polega na zastosowaniu bardzo dokładnych układów GPS oraz interfejsu haptycznego, który nie korzysta z dźwięku czy wibracji i nie odcina użytkownika od otoczenia, ale skupia się na zmyśle dotyku.
— mówi Jan Piętka, twórca InPath Finder.
Pomysł powstał na pierwszym roku studiów, gdy jego autor był asystentem niewidomego kolegi i pomagał mu m.in. w przemieszczaniu się. Projekt jest obecnie na etapie przechodzenia od prototypu do wersji produkcyjnej; twórca zakłada, że w perspektywie roku lub dwóch trafi do szerszego grona użytkowników. Otrzymał już wsparcie w ramach programu Uczelnie Przyszłości realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
Skalę potencjalnego rynku pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego: na koniec 2024 roku 163,5 tys. osób w Polsce miało orzeczoną niepełnosprawność z powodu chorób narządu wzroku, a blisko 40 proc. z nich — w stopniu znacznym.
Do komercjalizacji mojego pomysłu potrzebna jest głównie jak największa społeczność ludzi ze środowiska niewidomych, abym mógł otrzymywać coraz więcej informacji zwrotnej, testów i żebym wiedział, w którą stronę to rozwijać.
— wskazuje Piętka.
Audyt działki w kilka minut
GeoScan to platforma, która w zautomatyzowany sposób przeprowadza audyt nieruchomości lub działki, dostarczając informacji m.in. o ryzyku powodzi i podtopień, hałasie, dostępie do infrastruktury publicznej oraz uciążliwych obiektach w okolicy. Według twórców korzysta z danych z ponad stu źródeł i prezentuje je w formie raportu oraz warstw mapowych.
GeoScan powstał podczas hackathonu NASA. Podczas powodzi na Śląsku chcieliśmy stworzyć platformę, która pomoże ludziom kupującym nieruchomości, aby dokładnie wiedzieć, jakie zagrożenia wiążą się z posiadaniem nieruchomości w konkretnym miejscu.
— tłumaczy Mikołaj Fiedorczuk, założyciel GeoScan.
Projekt początkowo koncentrował się na zagrożeniu powodziowym, z czasem rozszerzono zakres o ceny transakcyjne, dostępność usług oraz bezpieczeństwo publiczne i drogowe. Platforma rozwijała się dzięki wsparciu z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej i programowi Platformy Startowej Wschodni Akcelerator Biznesu.
Największym problemem GeoScanu jest to, że ludzie nie wiedzą, że są takie platformy. Myślą, że trzeba wszystkiego szukać ręcznie i przechodzić przez wiele różnych źródeł danych samemu.
— podkreśla Fiedorczuk.
Firma zapowiada narzędzia pozwalające wyszukiwać lokalizacje spełniające określone kryteria — m.in. pod inwestycje fotowoltaiczne, magazyny energii i nieruchomości.
Nocleg dla kampera weryfikowany przez społeczność
Ticho to serwis ułatwiający znalezienie miejsca na bezpieczny i legalny postój osobom podróżującym kamperami, samochodami z przyczepą lub śpiącym w aucie. Wystartował kilka tygodni temu.
W tej chwili weryfikacja jest trzypoziomowa, to znaczy kilka osób musi zweryfikować dane miejsce, a kolejne osoby na bieżąco potwierdzają je w funkcji „Byłem tu”.
— mówi Bartosz Światowski, twórca Ticho.
Autor rozwijał pomysł przez kilka lat, zajmując się na co dzień produkcją zabudów kempingowych i obserwując zainteresowanie miejscówkami w grupach internetowych. O uruchomieniu projektu poinformował na facebookowej grupie skupiającej — według jego danych — około 280 tys. osób. Kolejnym etapem ma być pozyskanie gospodarzy, przede wszystkim wśród gospodarstw agroturystycznych.
Gdzie szukać pieniędzy i do kiedy
PARP prowadzi instrumenty skierowane do projektów na różnych etapach rozwoju. W programie Laboratorium Innowatora, finansowanym z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki, pomysłodawcy mogą zweryfikować technologiczny pomysł biznesowy i przygotować go do dalszego rozwoju. Zgłoszenia przyjmowane są do 30 października 2026 roku.
W programie Platformy startowe dla nowych pomysłów, finansowanym z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej, start-upy przechodzą inkubację i programy mentoringowe. Po jej ukończeniu mogą ubiegać się o bezzwrotne dofinansowanie do 600 tys. zł w komponencie IIa — przy maksymalnym poziomie 85 proc. kosztów kwalifikowalnych i wkładzie własnym co najmniej 15 proc. Najbardziej innowacyjne projekty mogą starać się o dofinansowanie do 2 mln zł w komponencie IIb.
Obecnie otwarty jest nabór w komponencie IIb — rozpoczął się 6 października i potrwa do 10 grudnia 2026 roku, a budżet przeznaczony na dofinansowanie projektów wynosi 10 mln zł. Kolejny nabór w komponencie IIa planowany jest na listopad.
Łącznie agencja zapowiada na ten rok 22 nabory o wartości około 1,3 mld zł w ramach m.in. Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki, Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej, Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego oraz Krajowego Planu Odbudowy — z naciskiem na innowacje i cyfryzację firm.
Twórca InPath Finder zwraca uwagę, że na kolejnych etapach rozwoju start-upy mogą korzystać zarówno ze środków publicznych, jak i z finansowania venture capital.
Źródło: Newseria Biznes, PARP









