Jarosław Kaczyński: prawnik, opozycjonista, premier i wieloletni prezes PiS

NSA podtrzymał wyrok w sprawie pieniędzy dla PiS. Partia ostatecznie traci dotację i subwencję

06.08.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w środę kasacje w sprawie dotacji i subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o skargę partii dotyczącą bezczynności organu, czyli niewypłacania przez Ministerstwo Finansów należnych – zdaniem PiS – środków – poinformowała Polska Agencja Prasowa. Orzeczenie kończy trwający blisko dwa lata spór o partyjne finanse i oznacza, że ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego nie odzyska ponad 10 mln zł.

Koniec sądowej batalii

Informacje o oddaleniu kasacji pojawiły się w środę na stronach NSA. Sąd oddalił kasację od wyroku warszawskiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z czerwca ubiegłego roku. WSA, odpowiadając wówczas na skargę PiS, uznał, że minister finansów, który nie wypłaca partii pieniędzy, nie pozostaje w bezczynności, jeżeli działa na podstawie decyzji Państwowej Komisji Wyborczej pomniejszającej subwencję z powodu odrzucenia sprawozdania wyborczego – i to nawet w przypadku późniejszego, nieskutecznego postanowienia Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła bezpośrednio niewypłacenia trzeciej raty subwencji za 2024 r. w wysokości blisko 6,5 mln zł po odrzuceniu sprawozdania partii przez PKW. W grę wchodziła również dotacja, czyli 6,4 mln zł zwrotu kosztów kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r.

Rząd nie kryje satysfakcji

Decyzję sądu jako pierwsi skomentowali politycy koalicji rządzącej.

Miażdżący dla PiS wyrok sądu w sprawie subwencji i dotacji podtrzymany. Kasacja oddalona. Żadnych wątpliwości.

— napisał w serwisie X Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki.

Wieczorem na antenie TVN24 szef resortu podkreślał, że orzeczenie potwierdza, iż nie wypłacając PiS subwencji, działał zgodnie z prawem i nie było mowy o jakiejkolwiek bezczynności.

To ostateczne i pełne zwycięstwo nad pomówieniami, które płynęły ze strony PiS.

— ocenił minister.

Głos zabrał także szef rządu.

Tak jak mówiliśmy, dla przekręciarzy pieniędzy nie ma i nie będzie.

— skomentował w mediach społecznościowych Donald Tusk, prezes Rady Ministrów.

Ponad 10 mln zł mniej w partyjnej kasie

Finansowe skutki sporu partia odczuwa od dwóch lat. Za 2024 r. PiS otrzymało najpierw dwie pełne kwartalne raty subwencji, a później – po odrzuceniu przez PKW sprawozdania i wobec stanowiska ministra finansów – trzecia transza nie została wypłacona. Czwarta, przekazana w styczniu 2025 r., została pomniejszona. W efekcie za 2024 r. ugrupowanie dostało ok. 15 mln zł, czyli o ponad 10 mln zł mniej, niż wynosiła przewidywana roczna subwencja.

Spór miał swoje źródło w decyzji PKW z sierpnia 2024 r. o odrzuceniu sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS, co skutkowało pomniejszeniem dotacji o 75 proc. Partia zaskarżyła tę decyzję do Sądu Najwyższego, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych skargę uwzględniła. PKW przyjęła następnie sprawozdanie, zaznaczając jednak, że nie przesądza, czy IKNiSP jest sądem, ani o skuteczności jej orzeczenia. Na tej podstawie resort finansów konsekwentnie odmawiał wypłaty pieniędzy, a środowy wyrok NSA ostatecznie przyznał mu rację.

Wątek karny sprawy również zakończył się po myśli rządu – już w marcu 2025 r. warszawska prokuratura okręgowa odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków na szkodę PiS przez członków PKW, ministra finansów i innych urzędników resortu.

Źródło: PAP

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA