Nowy raport Forum Konsumentów odsłania brutalną prawdę o wykluczeniu aptecznym
Mieszkańcy mniejszych miejscowości w Polsce płacą za leki znacznie więcej niż obywatele dużych aglomeracji, a co piąta gmina w kraju jest całkowicie pozbawiona apteki. Drugi coroczny raport Fundacji Forum Konsumentów dowodzi, że dostęp do podstawowych świadczeń medycznych stał się luksusem zależnym od kodu pocztowego.
Najważniejsze wnioski z raportu:
- Skala białych plam: Aż 546 gmin w Polsce (22% wszystkich jednostek samorządowych) nie posiada na swoim terenie ani jednej apteki.
- Monopolizacja lokalnych rynków: W kolejnych 687 gminach funkcjonuje tylko jedna placówka, co całkowicie uzależnia pacjentów od narzuconych przez nią cen i godzin pracy.
- Drastyczne różnice cenowe: Koszyk podstawowych produktów OTC w aptece będącej jedyną w gminie jest średnio o 31,15 zł droższy niż w aptece sieciowej w mieście.
- Paraliż usług dodatkowych: W aptekach jedynych w gminie odnotowano całkowity brak dostępności szczepień ochronnych oraz leków recepturowych.
- Pustawe półki na prowincji: W aptekach zlokalizowanych w gminach bez konkurencji oraz w punktach aptecznych braki kluczowych leków wystąpiły w 40% badanych prób.
Nowa definicja „białej plamy” aptecznej
Tradycyjne podejście do problemu wykluczenia terytorialnego opierało się wyłącznie na wskaźnikach ilościowych – analizowano, czy w danej gminie fizycznie znajduje się punkt apteczny. Eksperci Fundacji Forum Konsumentów postulują jednak radykalne rozszerzenie definicji tzw. „białej plamy”.
Okazuje się bowiem, że formalna obecność jednej placówki na mapie rejonu często stanowi wyłącznie iluzję bezpieczeństwa zdrowotnego. Dla schorowanego pacjenta, zwłaszcza z grupy 60+, bariera w postaci braku realnej alternatywy, wysokich kosztów własnych czy ograniczonej dostępności asortymentu tworzy warunki tożsame z całkowitym brakiem dostępu do usług farmaceutycznych.
Cena monopolu przerzucona na najuboższych
Zjawisko to uderza w najbardziej wrażliwą grupę konsumentów – mieszkańców wsi i małych miasteczek, gdzie wskaźnik siły nabywczej oraz średnie uposażenia emerytalne są najniższe. Brak presji konkurencyjnej sprawia, że pacjenci nie mają możliwości porównania cen i są zmuszeni akceptować lokalne, zawyżone warunki rynkowe.
Różnica przekraczająca 31 złotych na jednym koszyku popularnych preparatów bezreceptowych (OTC) w zestawieniu z placówkami sieciowymi to dla wielu seniorów bariera ekonomiczna nie do przejścia. W efekcie polska prowincja staje przed dramatycznymi dylematami i koniecznością wyboru między realizacją ordynacji lekarskiej a zakupem podstawowych artykułów spożywczych.
Alternatywa tylko na papierze
Problem pogłębia wykluczenie komunikacyjne. Jak wynika z analizy gmin funkcjonalnych zawartej w raporcie, istnieje w Polsce aż 200 gmin z jedną apteką, w których najbliższa konkurencyjna placówka oddalona jest o ponad 10 kilometrów.
W sytuacji, gdy w jedynej lokalnej aptece zabraknie potrzebnego preparatu – co w świetle badań rynkowych CBM Indicator dla aptek bez konkurencji zdarza się aż w 40% przypadków – pacjent zostaje pozostawiony sam sobie. Konieczność organizacji dalekiego transportu do sąsiednich powiatów w celu ratowania zdrowia generuje kolejne koszty logistyczne i czasowe.
Systemowa nierówność w dostępie do opieki farmaceutycznej
Raport Forum Konsumentów bezlitośnie obnaża także dysproporcje w zakresie wdrażania nowoczesnych usług opieki farmaceutycznej. O ile w aglomeracjach pacjenci mogą bez przeszkód zaszczepić się w aptece, zrealizować wniosek na środki pomocnicze czy zamówić skomplikowany lek recepturowy, o tyle na prowincji usługi te niemal nie docierają do obywateli.
W aptekach będących jedynymi podmiotami na rynku gminnym wykonanie leków recepturowych oraz wykonywanie szczepień ochronnych okazały się całkowicie niedostępne. Oznacza to jawne pogwałcenie zasady równego dostępu do świadczeń ochrony zdrowia finansowanych ze środków publicznych i dalsze marginalizowanie pacjentów z mniejszych ośrodków.
Raport:









