płaczące dziecko

Niemcy: czołowy polityk „chrześcijańskich demokratów” i jego partner kupili sobie dziecko

17.07.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Jens Spahn, wpływowy polityk chadeckiej partii CDU i były minister zdrowia, wraz ze swoim mężem Danielem Funke poinformowali o narodzinach „syna” dzięki pomocy surogatki w Stanach Zjednoczonych. Informacja ta wywołała w Niemczech burzliwą dyskusję na temat podwójnych standardów moralnych polityków, ponieważ chadecja konsekwentnie sprzeciwia się legalizacji macierzyństwa zastępczego w kraju.

Prywatne szczęście w cieniu politycznego kompromisu

W środę, 15 lipca, Jens Spahn i Daniel Funke ogłosili publicznie, że zostali rodzicami małego Georga. Radosną nowinę potwierdzili w rozmowie z dziennikiem „Bild”, nie kryjąc ogromnego szczęścia. Szybko jednak okazało się, że dziecko przyszło na świat w USA przy pomocy matki zastępczej.

W Niemczech surogacja jest całkowicie nielegalna, a lekarze biorący udział w tym procederze oraz pośrednicy podlegają odpowiedzialności karnej. Same pary decydujące się na taki krok nie są karane, co tworzy specyficzną lukę prawną chętnie wykorzystywaną przez zamożniejszych obywateli.

Decyzja szefa klubu parlamentarnego CDU/CSU uderza jednak bezpośrednio w oficjalną linię jego własnego ugrupowania, które jeszcze w lutym tego roku przyjęło uchwałę podtrzymującą całkowity zakaz macierzyństwa zastępczego ze względów etycznych i zdrowotnych.

Głosy krytyczne popłynęły ze strony partyjnych kolegów Spahna. Marion Rosin z Kobiecej Unii CDU w Turyngii wprost stwierdziła, że obchodzenie prawa przez zagraniczne rozwiązania uderza w wiarygodność polityka, a w takich sytuacjach konsekwencją powinna być dymisja. W podobnym tonie wypowiedział się Hubert Hüppe z Unii Seniorów CDU, podkreślając, że niedopuszczalne jest stawianie się ponad prawem przez osoby dysponujące władzą i pieniędzmi.

Przywilej dla najbogatszych i prawne dylematy

Sprawa Spahna wywołała również reakcję środowisk akademickich i etyków. Wskazują oni na rażący dysonans między publiczną działalnością polityka, który współtworzy surowe prawo dla obywateli, a jego życiem prywatnym, w którym te same zasady przestają mieć znaczenie. Pojawiły się również argumenty dotyczące nierówności społecznych – na kosztowną procedurę w Kalifornii, która gwarantuje stabilną sytuację prawną i ekonomiczną surogatki, stać jedynie najzamożniejszych.

To niepokojące, gdy jeden z najpotężniejszych ludzi w Niemczech wkracza w tę prawną szarą strefę. Pozostaje pewne przygnębienie, że ktoś pozwala sobie na coś tylko dlatego, że ma pieniądze, pozycję i możliwości.

— powiedział Peter Dabrock, teolog i były przewodniczący Niemieckiej Rady Etyki.

Spahn nie jest pierwszym politykiem CDU, który zdecydował się na taki krok – w kwietniu w podobny sposób ojcem został Hendrik Streeck, rządowy pełnomocnik ds. narkotyków.

Kanclerz Friedrich Merz złożył gratulację partyjnemu koledze, unikają jednak głębszego komentowania sprawy. Z kolei przedstawiciele ministerstwa ds. rodziny szybko ucięli spekulacje, informując, że umowa koalicyjna rządu chadeków i socjaldemokratów nie przewiduje żadnych zmian w obowiązującym zakazie surogacji.

Źródło: Deutsche Welle

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA