Niemcy boją się upałów. Gospodarka może stracić ponad 130 mld dolarów do 2030 roku

Niemcy boją się upałów. Gospodarka może stracić ponad 130 mld dolarów do 2030 roku

28.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Niemcy stają przed poważnym wyzwaniem klimatyczno-gospodarczym. Według analizy Allianz Trade, fale ekstremalnych upałów mogą do 2030 roku kosztować największą gospodarkę Europy nawet 131 mld dolarów – a PKB skurczyć się o 3 procent. To liczby, które robią wrażenie nawet na tle innych europejskich prognoz.

Raport cytowany przez „Berliner Zeitung” wskazuje, że zagrożenie nie jest odległą abstrakcją – skutki już teraz są odczuwalne w kluczowych sektorach. Budownictwo, rolnictwo, logistyka i przemysł wytwórczy to branże, które w czasie fal upałów notują wyraźne spadki wydajności. Pracownicy fizyczni są mniej efektywni, maszyny się przegrzewają, a łańcuchy dostaw zaczynają zgrzytać. W skali makro te mikroproblemy sumują się w miliardowe straty.

Dla Niemiec to szczególnie dotkliwy scenariusz. Kraj wciąż boryka się ze skutkami spowolnienia przemysłowego, wysokich cen energii po 2022 roku i strukturalnego kryzysu w motoryzacji. Dołożenie do tego rachunku strat klimatycznych tworzy obraz gospodarki, która walczy na kilku frontach jednocześnie. Branża ubezpieczeniowa – a Allianz to jeden z największych graczy na tym rynku – ma w tym temacie twarde dane, bo to ona ostatecznie wypłaca odszkodowania za szkody związane z ekstremalnymi zdarzeniami pogodowymi.

Upał jako ryzyko systemowe

Ekonomiści coraz częściej traktują ekstremalne temperatury nie jako jednorazowe zjawisko, ale jako ryzyko systemowe – podobne do cyber-ataków czy kryzysów finansowych. W przypadku Niemiec problem jest o tyle złożony, że tamtejsza infrastruktura – drogi, mosty, tory kolejowe – była projektowana z myślą o łagodniejszym klimacie. Rekordowe temperatury, które kilka razy w ostatniej dekadzie przekraczały 40 stopni Celsjusza, powodują odkształcenia szyn, pękanie asfaltu i przeciążenia sieci energetycznych. Deutsche Bahn wielokrotnie odnotowywał poważne opóźnienia właśnie z powodu przegrzania infrastruktury.

Sektor rolniczy to kolejna ofiara. Niemcy są znaczącym producentem rolnym w UE – susze i upały bezpośrednio przekładają się na straty plonów i wyższe ceny żywności. Dla konsumentów to inflacja, dla firm przetwórczych – wyższe koszty surowców. Efekt domina jest szybki i dobrze udokumentowany przez europejskie urzędy statystyczne.

Warto też zwrócić uwagę na wymiar ludzki, który ma swój przelicznik ekonomiczny. Wzrost liczby dni roboczych utraconych z powodu chorób związanych z upałem, wyższe obciążenie systemu opieki zdrowotnej, spadek koncentracji i produktywności pracowników biurowych – to wszystko wchodzi do modeli ekonometrycznych i generuje realne koszty. Szacunki europejskich instytutów badawczych pokazują, że kraje Europy Zachodniej o umiarkowanym klimacie są szczególnie podatne na tego rodzaju straty właśnie dlatego, że nie są przyzwyczajone do wysokich temperatur ani infrastrukturalnie, ani biologicznie.

Co z adaptacją?

Pytanie o koszty adaptacji jest równie ważne jak pytanie o koszty zaniechania. Klimatyzacja budynków, modernizacja infrastruktury pod kątem wyższych temperatur, systemy ostrzegania przed upałami, zmiany w organizacji pracy – to wszystko wymaga inwestycji. Niemcy już teraz przeznaczają znaczące środki na transformację energetyczną, ale adaptacja do skutków zmian klimatu to oddzielna kategoria wydatków, często pomijana w debacie publicznej.

Branża ubezpieczeniowa naciska na szybsze działania – i trudno się dziwić. Wypłaty odszkodowań związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi rosną z roku na rok. Allianz, Münchener Rück i inne europejskie towarzystwa ubezpieczeniowe regularnie aktualizują swoje modele ryzyka, a wzrost składek dla firm i gospodarstw domowych w regionach narażonych na upały i susze jest już faktem w kilku krajach Europy Południowej.

Z perspektywy polskiej warto zauważyć, że podobne ryzyka dotyczą również naszej gospodarki – choć na razie w mniejszej skali. Polska infrastruktura kolejowa latem 2024 roku również odnotowała problemy związane z wysokimi temperaturami. Jeśli prognozy klimatyczne się potwierdzą, za kilkanaście lat pytania zadawane dziś Niemcom będą równie aktualne dla Warszawy, Łodzi czy Wrocławia. Analiza Allianz Trade to dobry punkt odniesienia do własnych obliczeń – zanim będą potrzebne na ostro.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA