MOL przejmuje kluczowy serbski koncern naftowy, wypychając tym samym Gazprom
Węgierski koncern MOL zamknie jeden z największych energetycznych przetasowań w Europie Środkowej – przejmie ponad 56 procent udziałów w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS), wypierając tym samym rosyjski Gazprom i jego spółkę naftową z pozycji dominującego akcjonariusza. Serbia wynegocjowała przy tym konkretne zabezpieczenia dla własnych interesów.
Komunikat MOL opublikowany w czwartek potwierdził pomyślne zakończenie negocjacji z rządem Serbii. To zwieńczenie procesu, który toczył się od nałożenia przez Stany Zjednoczone sankcji na NIS w styczniu 2025 roku aż po podpisanie w styczniu 2026 roku wstępnego porozumienia między MOL a Gazpromem. Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) przedłużyło termin finalizacji transakcji do 16 czerwca, co nadało całemu procesowi dodatkową presję czasową.
Co Serbia wynegocjowała dla siebie
Serbska ministra energetyki i górnictwa Dubravka Djedović Handanović poinformowała o osiągniętym kompromisie. Porozumienie akcjonariuszy przyznaje Serbii dodatkowe prawa w podejmowaniu decyzji lub blokowaniu ważnych decyzji korporacyjnych. Państwo serbskie zakupi ponadto dodatkowe pięć procent akcji NIS, co wzmocni jego pozycję w strukturze właścicielskiej. Osobnym zobowiązaniem strony węgierskiej jest utrzymanie wydajności rafinerii w Panczewie – MOL zadeklarował, że zakład będzie pracował co najmniej z taką samą średnią wydajnością, jaką osiągał w ciągu czterech lat przed wprowadzeniem amerykańskich sankcji.
To istotne postanowienie z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Serbii – rafineria w Panczewie jest kluczowym elementem krajowej infrastruktury paliwowej, a jej ewentualne ograniczenie działalności przez nowego właściciela byłoby poważnym problemem dla tamtejszego rynku.
Czytaj takze: GPW pod presją: WIG traci wsparcie, a za oceanem narastają obawy korektowe
Czytaj takze: Branża turystyczna odbija się po pandemii
Czytaj takze: Państwa wracają do gry w gospodarce
Skąd presja na zmianę struktury właścicielskiej
Źródłem całej sekwencji zdarzeń były amerykańskie sankcje, którymi USA objęły NIS ze względu na dominację rosyjskich podmiotów w strukturze właścicielskiej firmy. Administracja USA zażądała wycofania rosyjskich podmiotów z NIS, argumentując, że chodzi o zapobieżenie finansowaniu wojny przeciwko Ukrainie z przychodów rosyjskich spółek naftowych i gazowych. Gazprom i Gazprom Nieft kontrolowały łącznie ponad 56 procent udziałów w NIS od 2008 roku, a mimo kolejnych zmian w strukturze właścicielskiej koncern aż do niedawna pozostawał w większości własnością rosyjskich firm.

![[DO REDAKCJI] MOL przejmuje NIS: Serbia zaakceptowała warunki transakcji, Gazprom traci kontrolę nad rafinerią](https://pkb24.pl/wp-content/uploads/2026/06/stock_51618-1024x864.jpg)







