[DO REDAKCJI] MOL przejmuje NIS: Serbia zaakceptowała warunki transakcji, Gazprom traci kontrolę nad rafinerią

MOL przejmuje kluczowy serbski koncern naftowy, wypychając tym samym Gazprom

11.06.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Węgierski koncern MOL zamknie jeden z największych energetycznych przetasowań w Europie Środkowej – przejmie ponad 56 procent udziałów w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS), wypierając tym samym rosyjski Gazprom i jego spółkę naftową z pozycji dominującego akcjonariusza. Serbia wynegocjowała przy tym konkretne zabezpieczenia dla własnych interesów.

Komunikat MOL opublikowany w czwartek potwierdził pomyślne zakończenie negocjacji z rządem Serbii. To zwieńczenie procesu, który toczył się od nałożenia przez Stany Zjednoczone sankcji na NIS w styczniu 2025 roku aż po podpisanie w styczniu 2026 roku wstępnego porozumienia między MOL a Gazpromem. Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) przedłużyło termin finalizacji transakcji do 16 czerwca, co nadało całemu procesowi dodatkową presję czasową.

Co Serbia wynegocjowała dla siebie

Serbska ministra energetyki i górnictwa Dubravka Djedović Handanović poinformowała o osiągniętym kompromisie. Porozumienie akcjonariuszy przyznaje Serbii dodatkowe prawa w podejmowaniu decyzji lub blokowaniu ważnych decyzji korporacyjnych. Państwo serbskie zakupi ponadto dodatkowe pięć procent akcji NIS, co wzmocni jego pozycję w strukturze właścicielskiej. Osobnym zobowiązaniem strony węgierskiej jest utrzymanie wydajności rafinerii w Panczewie – MOL zadeklarował, że zakład będzie pracował co najmniej z taką samą średnią wydajnością, jaką osiągał w ciągu czterech lat przed wprowadzeniem amerykańskich sankcji.

To istotne postanowienie z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Serbii – rafineria w Panczewie jest kluczowym elementem krajowej infrastruktury paliwowej, a jej ewentualne ograniczenie działalności przez nowego właściciela byłoby poważnym problemem dla tamtejszego rynku.

Czytaj takze: GPW pod presją: WIG traci wsparcie, a za oceanem narastają obawy korektowe

Czytaj takze: Branża turystyczna odbija się po pandemii

Czytaj takze: Państwa wracają do gry w gospodarce

Skąd presja na zmianę struktury właścicielskiej

Źródłem całej sekwencji zdarzeń były amerykańskie sankcje, którymi USA objęły NIS ze względu na dominację rosyjskich podmiotów w strukturze właścicielskiej firmy. Administracja USA zażądała wycofania rosyjskich podmiotów z NIS, argumentując, że chodzi o zapobieżenie finansowaniu wojny przeciwko Ukrainie z przychodów rosyjskich spółek naftowych i gazowych. Gazprom i Gazprom Nieft kontrolowały łącznie ponad 56 procent udziałów w NIS od 2008 roku, a mimo kolejnych zmian w strukturze właścicielskiej koncern aż do niedawna pozostawał w większości własnością rosyjskich firm.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA