850 myśliwców F-35 w dekadę. Wstępna umowa Pentagonu z Lockheed Martin ważna też dla Polski
Ministerstwo obrony USA poinformowało w czwartek 22 października, że podpisało z firmą Lockheed Martin wstępną umowę dotyczącą dostawy 850 samolotów wielozadaniowych F-35 w ciągu 10 lat — podaje PAP. Zgodnie z porozumieniem amerykański koncern ma dążyć do utrzymania zdolności produkcji 156 maszyn rocznie, a także samodzielnie sfinansować działania wspierające program F-35 o wartości co najmniej 7 mld dolarów. Umowa ma objąć również samoloty zamawiane przez sojuszników USA — wśród nich Polskę.
Wstęp do megakontraktu, nie zamówienie
Porozumienie nie określa dokładnego harmonogramu dalszych działań i nie stanowi jeszcze formalnego zamówienia — jest uznawane za przygotowanie do długoterminowego kontraktu na dostawy F-35, obejmującego m.in. maszyny dla krajów sojuszniczych, a także dostawy części zamiennych i modernizacje. Pentagon nie ujawnił potencjalnej łącznej wartości umowy; jak podaje branżowy serwis Manufacturing Dive, w propozycji budżetowej resortu na rok fiskalny 2027 na program F-35 przewidziano 21,4 mld dolarów, a finalizacja porozumienia wymaga zgody Kongresu.
Jeśli w najbliższych miesiącach otrzymamy wieloletnie uprawnienia, biuro programu F-35 i Lockheed Martin będą pracować nad sfinalizowaniem warunków umowy, cen i harmonogramów w drodze formalnego udzielenia zamówienia
— poinformował koncern w komunikacie (cytat za Wirtualną Polską).
Stabilna dekada dla amerykańskiej zbrojeniówki
Dziesięcioletnia perspektywa to zasadnicza zmiana w podejściu Pentagonu, który chce przechodzić na stabilne, długoterminowe kontrakty z przemysłem obronnym — ma to maksymalizować siłę nabywczą państwa i dawać realne korzyści skali, a przy okazji stabilizować łańcuch dostaw surowców i kluczowych komponentów.
Zasadniczo zmieniliśmy sposób, w jaki stabilizujemy amerykańską bazę przemysłu obronnego, aby produkować na dużą skalę i szybko. Ta umowa z Lockheed Martin to potwierdza
— powiedział Michael Duffey, podsekretarz obrony USA ds. zakupów i utrzymania (cytat za Wirtualną Polską).
Lockheed Martin szacuje, że umowa wesprze 317 tys. miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych i wygeneruje blisko 79 mld dolarów rocznej aktywności gospodarczej, a w całym cyklu życia programu ma przynieść podatnikom miliardowe oszczędności. Opracowane w technologii obniżonej wykrywalności radarowej (stealth) F-35 to fundament lotniczego biznesu koncernu — odpowiadają za niemal 40 proc. kwartalnych przychodów jego działu aeronautycznego.
Co to oznacza dla Polski
Wśród krajów, które zamówiły F-35, jest Polska: z 32 maszyn zakontraktowanych w 2020 r. — wszystkich w wariancie F-35A — dostarczono dotąd osiem, a do 2039 roku planowany jest zakup kolejnych 32 samolotów. Ponieważ wstępna umowa obejmuje także zamówienia międzynarodowe, jej finalizacja przełożyłaby się na stabilność produkcji i dostaw również dla zagranicznych użytkowników — od części zamiennych po modernizacje utrzymujące wspólny standard floty sojuszniczej.
Dla Warszawy, która odbiera pierwsze Husarze i planuje podwojenie floty, kluczowa jest właśnie przewidywalność tej dekady: gwarantowane tempo 156 maszyn rocznie to krótsza kolejka i mniejsze ryzyko poślizgów w harmonogramie dostaw. Ostatnie słowo należy jednak do amerykańskiego Kongresu — bez wieloletnich uprawnień i środków wstępna umowa pozostanie deklaracją intencji.
Źródło: PAP, Departament Obrony USA








