Hiszpańscy influencerzy masowo reklamują kryptowaluty. Jest zdecydowana reakcja regulatora.
18 stycznia 2022
Kamil Śliwiński

Hiszpańscy influencerzy masowo reklamują kryptowaluty. Jest zdecydowana reakcja regulatora.

Hiszpania nie czeka na pojawienie się europejskich regulacji i sama nakłada ograniczenia na promowanie kryptowalut przez influencerów. Również polski UOKiK podjął już pierwsze kroki w kierunku regulacji tego obszaru.

Nie tylko amerykańscy celebryci uczestniczą w nieuczciwym promowaniu kryptowalut. Ten problem dotarł także do Europy, w tym – najprawdopodobniej – także do Polski.

Hiszpania jako pierwsza dostrzegła problem

Hiszpańska komisja ds. rynku papierów wartościowych, jednostka na jako pierwsza instytucja w całej UE otrzymała uprawnienia do regulowania reklamy kryptowalut.

Regulacja wejdzie w życie za miesiąc. Zgodnie z nimi influencerzy i sponsorzy będą musieli odtąd wcześniej powiadomić władze o postach reklamujących kryptowaluty, a zarazem ostrzegać swych odbiorców przed ryzykiem związanym z kryptowalutami. W przeciwnym wypadku zapłacą grzywnę.

Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, w jaki sposób uporządkuje to sposób promowania kryptowalut, nie tylko za pośrednictwem tradycyjnych mediów, ale także przez influencerów. Gdyby influencerzy nie zostaliby tym objęci, mieliby tylne drzwi, służące im do unikania regulacji. To jest nowy teren, dla nas i dla nich, i będą momenty tarcia, ale to zawsze się dzieje, gdy wprowadzisz zasady dotyczące czegoś, co nie było wcześniej regulowane.

– stwierdził Rodrigo Buenaventura, szef Krajowej Komisja Rynku Papierów Wartościowych, w wywiadzie dla Financial Times.

Zgodnie z nowymi hiszpańskimi przepisami influencerzy będą musieli ujawnić, czy otrzymują wynagrodzenie za promowanie kryptowalut.

Jeśli tak, organ nadzoru będzie wymagał, aby ich posty zawierały wyraźne oświadczenia dotyczące ryzyka inwestycji w kryptowaluty oraz ostrzeżenie, że takie inwestycje nie są regulowane i mogą być potencjalnie niebezpieczne dla inwestorów detalicznych i prowadzić nawet do utraty wszystkich zainwestowanych aktywów.

Influencerzy lub punkty sprzedaży mające ponad 100 000 obserwujących w Hiszpanii będą musiały powiadomić urząd o treści swoich promocji kryptograficznych z co najmniej 10-dniowym wyprzedzeniem. Kary za nieprzestrzeganie przepisów mogą wynieść nawet 300 000 euro.

Nowe hiszpańskie zasady dotyczące reklamy dotyczą także samych grup krypto i zatrudnianych przez nich firm PR.

Podobnie jak Hiszpania, również inne kraje decydują się nie tylko nie czekać kilka lat, aż rozporządzenie UE zadecyduje o wszystkim, ale zająć się obszarami takimi jak reklama

– powiedział Buenaventura.

W lipcu ubiegłego roku gwiazda francuskiej telewizji została ukarana grzywną w wysokości 20 000 euro za nie informowanie o zagrożeniach związanych z kryptowalutami, po tym jak zareklamowała Bitcoina na Snapchacie.

Polscy influencerzy na celowniku UOKiK

Za reklamowanie krypto wzięli się ostatnio także polscy influencerzy. Wielu z nas widziało grafiki misiów zamiast zdjęć profilowych u wielu znanych osobistości polskiego internetu.

Jest to akcja promująca NFT – kolekcję “Fancy Bears Metaverse” stworzoną przez firmę Fanadise.

Non-Fungible Token to inaczej wirtualny certyfikat (token), którego nie da się wymienić na inny. W Polsce robiło się o nim głośno m.in. za sprawą Dody, która zeskanowała się w 3D, a 400 części skana trafiło do sprzedaży właśnie jako wspomniany token.

Kolekcja Fancy Bears Metaverse to 8888 grafik NFT. Każda z nich przedstawia misia, który wyglądem ma przypominać znanego influencera. W akcję zanagażowali się już m.in. Magda Gessler, Krzysztof Gonciarz czy Joanna Jędrzejczyk.

Ten miś to cyfrowa wersja mnie. Jestem podekscytowana nie tylko byciem częścią tego klubu, ale również możliwościami, jakie technologia NFT daje artystom

– napisała po opublikowaniu na Facebooku Magda Gessler.

Każdy NFT z tej kolekcji kosztuje ok. 2 tys. zł, płaconych w kryptowalucie Ethereum.

Akcją zdążył się już zainteresować Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Misiom i ich promocji w sieci przyglądamy się w ramach działań już prowadzonych wobec influencerów

– poinformował Wirtualnemedia.pl biuro UOKiK.

UOKiK zachęca internautów do zgłaszania influencerów którzy reklamują scam – czyli sytuacje, gdy odbiorcy są wprowadzani w błąd przez np. przez podkreślanie jego pozytywnych cech lub ukrywanie ważnych informacji o produkcie.

Już pod koniec września prezes UOKiK wszczął natomiast postępowanie wyjaśniające w sprawie działań reklamowych influencerów w social mediach. Urząd sprawdza relacje internetowych gwiazd z agencjami reklamowymi i reklamodawcami.

Będziemy sprawdzać, czy treści reklamowe są w ogóle oznaczane, a jeśli tak — to czy wystarczająco jasno i wyraźnie, czy nie jest to widoczne np. dopiero po przewinięciu strony lub ukryte pod jakimś skrótem

— informował wtedy UOKiK.

Co z unijnymi regulacjami?

Proponowane ogólnounijne regulacje dotyczące sektora nie zostały jeszcze uzgodnione i nie próbują ujednolicić przepisów dla wszystkich reklamodawców, jak np. influencerzy.

Urzędnik Komisji Europejskiej powiedział, że Bruksela nie sprzeciwia się temu, by państwa członkowskie wprowadzały samodzielnie regulacje przed wejściem w życie unijnego systemu kryptograficznego (Mica), o ile przepisy krajowe i unijne będą ze sobą zgodne.

W zależności od konkretnej sytuacji, gdy Mica wejdzie w życie, przepisy mogą wymagać dostosowania

– dodał urzędnik.

MD