Analiza danych na laptopie, praca przy biurku.

Dlaczego Polacy nie inwestują?

24.09.2026
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Brak wystarczających środków (41 proc.) i obawa przed ryzykiem (40 proc.) to dwie najczęściej wskazywane bariery wśród Polaków, którzy nie inwestują — wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie VeloBanku. Dane pokazują jednak, że powodów unikania inwestowania nie da się sprowadzić do zasobności portfela: wśród najmłodszych na brak pieniędzy wskazuje mniej osób niż średnio, za to co trzeci przyznaje, że po prostu nie wie, jak zacząć. Ci, którzy już inwestują, najczęściej robią to, by pomnażać oszczędności — a po ETF-y sięga niemal połowa najmłodszych inwestorów.

Portfel, strach i niewiedza

Za brakiem środków i lękiem przed ryzykiem w rankingu barier plasują się: brak zaufania do produktów inwestycyjnych (20 proc.), niewystarczająca wiedza o inwestowaniu (19 proc.), brak czasu (18 proc.) i przekonanie, że inwestowanie jest zbyt skomplikowane (14 proc.).

Odpowiedzi wyraźnie różnicuje płeć. Kobiety częściej wskazują ograniczenia finansowe — brak wystarczających środków deklaruje 44 proc. z nich wobec 37 proc. mężczyzn. Mężczyźni z kolei nieco częściej zasłaniają się obawą przed ryzykiem, brakiem zaufania do produktów i brakiem czasu.

Młodych nie blokują pieniądze, tylko start

Najciekawsze różnice widać między pokoleniami. Wśród osób w wieku 18–24 lata na brak środków wskazuje tylko 36 proc. — mniej niż średnia dla wszystkich nieinwestujących. Za to co trzecia osoba w tej grupie przyznaje, że nie wie, jak inwestować, a ponad co piąta uważa inwestowanie za zbyt skomplikowane. Odwrotnie u osób 55+: tam brak wystarczających środków wskazuje aż 48 proc. — najwięcej ze wszystkich grup — ale ryzyka boi się najmniej badanych (33 proc.), a brak wiedzy deklaruje ledwie 13 proc.

Mówiąc o inwestowaniu, często koncentrujemy się na wysokości kapitału, tymczasem wyniki badania pokazują, że równie ważne są wiedza i podejście do ryzyka. Szczególnie interesujący jest przykład młodych osób, które być może chcą pomnażać swoje oszczędności, ale nie wiedzą, jak zacząć. To pokazuje, że edukacja finansowa jest równie ważnym elementem budowania rynku inwestycyjnego jak dostępność środków

— mówi Grzegorz Zawada, dyrektor Biura Maklerskiego VeloBanku.

Po co Polacy inwestują

Wśród tych, którzy inwestują, najczęstszym motywem jest chęć pomnażania oszczędności (35 proc.), przed ochroną pieniędzy przed inflacją (21 proc.) i budowaniem kapitału na emeryturę (20 proc.). Rzadziej wskazywane są niezależność finansowa (15 proc.) i dywersyfikacja majątku (9 proc.).

I tu wiek robi różnicę. Wśród inwestorów w wieku 18–24 lata pomnażanie oszczędności dominuje bezapelacyjnie (57 proc.), a o emeryturze myśli ledwie 5 proc. W grupie 25–34 lata obok pomnażania (40 proc.) częściej pojawiają się już ochrona przed inflacją (22 proc.) i emerytura (21 proc.). Kobiety częściej niż mężczyźni wskazują pomnażanie oszczędności i niezależność finansową (38 wobec 33 proc.), mężczyźni — dywersyfikację majątku (11 wobec 4 proc.).

Fundusze i giełda na czele, ETF-y kołem zamachowym młodych

Najpopularniejszymi formami inwestowania pozostają fundusze inwestycyjne (34 proc.) oraz akcje i giełda (33 proc.), przed IKE/IKZE (27 proc.), nieruchomościami (23 proc.) i ETF-ami (22 proc.). Preferencje mocno różnicuje jednak wiek: ETF-y wybiera aż 48 proc. inwestorów w wieku 18–24 lata, kryptowaluty — 18 proc. ogółu, ale wśród osób 25–34 lata już 31 proc. PPK wskazało 18 proc. inwestujących, najczęściej w grupie 35–44 lata (32 proc.). Sztuka jako inwestycja (4 proc.) pozostaje niszą.

Preferencje inwestorów wyraźnie różnią się w zależności od wieku. Młodsi częściej sięgają po ETF-y i kryptowaluty, natomiast wraz z wiekiem rośnie zainteresowanie rozwiązaniami wspierającymi długoterminowe budowanie kapitału, takimi jak IKE/IKZE czy PPK. Pokazuje to, że wybór instrumentów inwestycyjnych jest silnie związany z celami finansowymi na różnych etapach życia

— komentuje Zawada.

Wyniki badania trafiają w gorący moment dla polskiego rynku kapitałowego: jesienią startują osobiste konta inwestycyjne (OKI), które według analityków mogą skierować na GPW nową falę oszczędności, PPK właśnie przebiły 57 mld zł aktywów, a media publiczne ogłosiły wspólny portal edukacji finansowej. Badanie VeloBanku podpowiada, gdzie ta edukacja powinna celować najpierw: nie w tych, którym brakuje pieniędzy, lecz w młodych, którym brakuje pierwszego kroku — bo to oni mają przed sobą najdłuższy horyzont inwestycyjny, a dziś częściej niż emeryturę wybierają krypto. Kapitał na rynku się znajdzie; pytanie, czy znajdzie się wiedza, by go mądrze ulokować.

Źródło: badanie na zlecenie VeloBanku

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA