Osoba z wózkiem spaceruje po ścieżce.

Demograficzny alarm dla Polski. Populacja kurczy się jeszcze szybciej niż zakładał GUS

14.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polska wyludnia się w tempie, które zaskoczyło nawet pesymistyczne prognozy Głównego Urzędu Statystycznego sprzed dwóch lat. Na koniec 2025 roku liczba ludności spadła do poziomu 37,3 mln osób, co oznacza ubytek 156 tys. obywateli w zaledwie dwanaście miesięcy. Najbardziej niepokojące jest drastyczne niedoszacowanie spadku liczby dzieci – w grupie najmłodszych Polaków ubytek jest niemal pięciokrotnie większy, niż przewidywały modele demograficzne.

Rzeczywistość brutalniejsza od prognoz

Z najnowszego opracowania GUS wynika, że populacja Polski zmalała o 0,42 proc. w skali roku. Proces ten jest szczególnie dotkliwy w miastach, gdzie dynamika spadku wyniosła 0,55 proc. r/r. Jedynym regionem, który oparł się ogólnopolskiej tendencji, jest województwo małopolskie, notując symboliczny wzrost o 0,01 proc. Pozostałe województwa zmagają się z ubytkiem naturalnym – liczba zgonów wszędzie przewyższyła liczbę urodzeń.

Porównanie danych z prognozą z połowy 2023 roku pokazuje rosnący dystans między przewidywaniami a stanem faktycznym. O ile w 2023 roku różnica wynosiła 15 tys. osób, o tyle w 2025 roku wzrosła już do 80 tys. osób na niekorzyść populacji.

Drastyczny spadek liczby najmłodszych

Analiza struktury wiekowej ujawnia, że największy błąd w szacunkach dotyczył najmłodszej generacji. Liczba osób w wieku 0–14 lat wyniosła 5,5 mln – to o 140 tys. mniej, niż zakładano jeszcze trzy lata temu. Jednocześnie populacja seniorów powyżej 65. roku życia okazała się o 30 tys. większa od prognozowanej.

Jędrzej Lubasiński, analityk PIE, wskazuje na główne przyczyny tych rozbieżności:

Tym, co w największej mierze zdecydowało o niedoszacowaniach prognozy sprzed trzech lat, był spadający współczynnik dzietności. Od 2021 r. do 2024 r. wskaźnik ten spadł z 1,330 do najniższego poziomu w nowej historii pomiarów – 1,099. Zatem trafność symulacji z 2025 r. będzie zdeterminowana przez kształtowanie się współczynnika dzietności.

Scenariusz na 2060 rok: Polska poniżej 30 milionów

Główny Urząd Statystyczny przedstawił dodatkową, pesymistyczną symulację. Przy założeniu, że współczynnik dzietności utrzyma się na rekordowo niskim poziomie z 2024 roku, liczba ludności Polski spadnie poniżej bariery 37 mln już do 2030 roku. W perspektywie długoterminowej – do 2060 roku – w kraju może pozostać jedynie 28,4 mln osób.

Eksperci podkreślają, że połączenie dwóch trendów – szybszego niż oczekiwano spadku dzietności oraz wolniejszego wydłużania się życia – tworzy niebezpieczną mieszankę, która trwale przyspieszy proces starzenia się polskiego społeczeństwa.

Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA