Osoba siedzi przy stole, trzymając głowę.

Czego najbardziej boją się pracownicy?

24.06.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Najnowszy raport ADP Research „People at Work 2026” ujawnia głęboki kryzys poczucia stabilizacji na globalnym rynku pracy. Choć w wielu krajach wskaźniki bezrobocia pozostają niskie, zaledwie 22% osób na świecie czuje się bezpiecznie na swoim obecnym stanowisku. Co zaskakujące, niepokój o jutro jest najbardziej zauważalny w najwyżej rozwiniętych gospodarkach, w tym w Polsce, gdzie pewność zatrudnienia deklaruje zaledwie 21% ankietowanych.

Pierwszy świat w cieniu niepewności

Wyniki badania pokazują, że w żadnym z objętych analizą państw większość pracowników nie jest przekonana o stabilności swojego stanowiska. Najniższy poziom pewności jutra odnotowano w krajach azjatyckich o wysokim stopniu rozwoju: w Japonii (5%), Korei Południowej (9%) oraz na Tajwanie (11%). W Europie obok niskiego wyniku Polski słabo wypada również Szwecja (18%), Holandia (19%) oraz Czechy, gdzie zaledwie 12% zatrudnionych nie obawia się likwidacji etatu.

Na drugim biegunie znalazły się gospodarki wschodzące, takie jak Nigeria (38%) czy Egipt (32%), gdzie strach przed utratą pracy jest znacznie mniejszy. Globalnie na redukcję najbardziej narażeni czują się wykwalifikowani pracownicy fizyczni (tzw. niebieskie kołnierzyki) oraz osoby wykonujące zadania powtarzalne.

Dyrektorka HR w ADP Polska zwraca uwagę na strukturalne podłoże tego zjawiska, powiązanego bezpośrednio z automatyzacją oraz wdrażaniem nowych technologii.

Stabilność zatrudnienia stała się jednym z największych wyzwań współczesnego rynku pracy. Strach przed likwidacją etatu może wynikać ze strukturalnych problemów danej gospodarki, ale też z dynamiki zmian: automatyzacji, wdrażania sztucznej inteligencji oraz optymalizacji procesów. W takich warunkach najbardziej zagrożeni czują się pracownicy wykonujący powtarzalne zadania. Wpływ na to ma także gorączka AI, która przekształca dziś zauważalnie pracę na poziomie pojedynczych zadań. Dla nowoczesnych działów HR to jasny sygnał, by wzmacniać poczucie stabilności. Rolą pracodawców jest otwarta komunikacja i masowe inwestowanie w upskilling oraz reskilling.

— powiedziała Anna Barbachowska z ADP Polska.

Wpływ stabilizacji na efektywność biznesu

Dane zgromadzone w raporcie dowodzą, że zapewnienie pracownikom poczucia bezpieczeństwa przynosi firmom wymierne korzyści ekonomiczne. Poczucie stabilizacji bezpośrednio przekłada się na zaangażowanie, lojalność oraz ostateczną produktywność zespołów.

Z analizy wynika, że osoby, które nie muszą martwić się o zachowanie etatu:

  • sześciokrotnie rzadziej wykazują brak zaangażowania w powierzone obowiązki,
  • dwukrotnie rzadziej poszukują aktywnie nowego zatrudnienia na rynku,
  • ponad trzykrotnie częściej deklarują wysoką efektywność w codziennej pracy.

Główna ekonomistka ADP podkreśla, że budowanie stabilnego środowiska pracy powinno być obecnie stałym elementem strategii biznesowej każdego przedsiębiorstwa.

Bezpieczeństwo zatrudnienia przestało być jedynie miarą nastrojów pracowników – stało się kluczowym elementem strategii biznesowej. Gdy zespół czuje się pewnie w organizacji, rośnie jego zaangażowanie, lojalność i efektywność. Firmy, które łączą szczerą komunikację z inwestowaniem w umiejętności zespołu, budują organizację odporną na rynkowe zawirowania.

— powiedziała dr Nela Richardson z ADP.

Różnice regionalne i branżowe

Raport „People at Work 2026” uwypukla duże rozbieżności w postrzeganiu stabilności w zależności od sektora gospodarki. W Europie najbardziej komfortową sytuację mają pracownicy ochrony zdrowia (29%) oraz edukacji (26%), podczas gdy najbardziej zagrożeni czują się zatrudnieni w rolnictwie i przemyśle wydobywczym (po 17%). Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Ameryce Łacińskiej, gdzie sektor wydobywczy uznawany jest za jeden z najpewniejszych (27%).

Większe poczucie bezpieczeństwa deklarują zazwyczaj pracownicy dużych korporacji zatrudniających powyżej 1000 osób. Wyjątkiem jest Ameryka Północna, gdzie to właśnie w wielkich przedsiębiorstwach lęk przed utratą pracy jest największy, a stabilność dają średnie firmy.

Analiza demograficzna w Polsce ujawnia unikalną strukturę obaw. Podczas gdy najmłodsze pokolenie na rynku pracy (18–26 lat) wykazuje największy spokój (25% pewnych stanowiska), to w grupie wiekowej 27–39 lat wskaźnik ten drastycznie spada do zaledwie 18%. Pokazuje to, że w polskich realiach to pracownicy wchodzący w dojrzały wiek zawodowy najbardziej obawiają się rynkowych zawirowań.

Źródło: Raport ADP Research „People at Work 2026”

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA