AI sztuczna inteligencja Artifical Inteligence

Boom AI zgarnia Azja, Europa łapie okruchy. Co musi zrobić Polska, żeby ugrać nawet 12 proc. PKB?

15.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Sztuczna inteligencja coraz wyraźniej wpływa na globalną koniunkturę, ale jej pierwsze efekty widać głównie w inwestycjach i handlu, a nie w produktywności — pisze Sebastian Sajnóg w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Handel sprzętem związanym z SI odpowiada już niemal za połowę wzrostu światowych obrotów towarowych, a według przywoływanych przez PIE szacunków Banku Światowego SI może zwiększyć realny PKB Polski do 2035 r. od zaledwie 1,3 proc. do aż 12,1 proc. — w zależności od tego, czy krajowe firmy naprawdę wdrożą technologię, czy tylko postawimy serwerownie.

Najpierw popyt, potem (może) produktywność

Jak wskazuje PIE za MFW, globalna gospodarka pozostaje odporna mimo nowego szoku energetycznego — m.in. właśnie dzięki inwestycjom związanym ze sztuczną inteligencją. Popyt na dobra high-tech: procesory, chipy pamięci, serwery czy systemy chłodzenia, znacząco poprawia wyniki gospodarek uczestniczących w technologicznych łańcuchach dostaw. Boom SI działa więc na razie jak impuls popytowy — dla przemysłu, eksportu, centrów danych, energetyki i infrastruktury cyfrowej — a nie jak skok wydajności.

Najwięcej zbiera Azja: wzrost obrotów sprzętem SI w regionie ma wynieść w 2026 r. 4,5 proc., a prognozy dla Malezji, Tajlandii i Wietnamu zostały podniesione.

Europa na doczepkę technologicznego wyścigu

Europa korzysta z boomu słabiej niż Azja i USA — EBC wskazuje to we wrześniowych projekcjach jako jedną z przyczyn umiarkowanego wzrostu: PKB strefy euro ma zwiększyć się o 0,9 proc. w 2026 r., 1,4 proc. w 2027 r. i 1,5 proc. w 2028 r. Popyt zagraniczny dla strefy euro zrewidowano co prawda w górę, ale jego wzrost koncentruje się w dobrach SI, w których strefa ma ograniczony udział. Europejski eksport obejmuje m.in. maszyny do produkcji półprzewodników, sprzęt telekomunikacyjny i sieciowy oraz elementy infrastruktury centrów danych — SI może więc wspierać europejską gospodarkę głównie przez inwestycje zwiększające wymianę handlową, ale w ograniczonej skali.

Europa Środkowa: jedna piąta zawodów wystawiona, mniej niż co dziesiąta firma korzysta

Dla Europy Środkowej rozwój SI oznacza i zmiany na rynku pracy, i nowe możliwości inwestycyjne. Według przywoływanego przez PIE Banku Światowego około jedna piąta pracowników w rozwijających się gospodarkach Europy i Azji Centralnej wykonuje zawody istotnie wystawione na wpływ SI — ale mniej niż 10 proc. firm wykorzystuje tę technologię operacyjnie. Automatyzacja części zadań może więc zmieniać rynek pracy, zanim pojawią się korzyści z wyższej produktywności.

Szansą regionu są centra danych. W Polsce wytwarza się produkty należące do 102 ze 164 grup towarowych potrzebnych do takich inwestycji — przede wszystkim są to jednak sprzęty o niskim zaawansowaniu technologicznym. Krajowe firmy włączone w ten łańcuch mogą zyskać na rosnącym popycie, ale to udział z dolnych pięter technologicznej drabiny.

1,3 czy 12,1 proc. PKB? Wszystko zależy od wdrożeń

Najważniejsza dla Polski jest rozpiętość szacunków: Bank Światowy ocenia, że SI może zwiększyć realny PKB Polski do 2035 r. o 1,3 proc. w ostrożnym scenariuszu niskiej mobilności pracy — albo o 12,1 proc. w scenariuszu mobilności pracy i silniejszego wzrostu efektywności technologicznej. O tym, który scenariusz się zrealizuje, zdecydują tempo inwestycji firm, adaptacja pracowników i napływ kapitału.

Autor analizy stawia przy tym kropkę nad i: sama rozbudowa centrów danych nie zapewni trwałego wzrostu wydajności krajowych firm, które mogą korzystać z SI niezależnie od lokalizacji infrastruktury. O długookresowych korzyściach dla Polski zdecyduje więc nie wielkość inwestycji technologicznych, lecz przede wszystkim zdolność przedsiębiorstw do wykorzystania sztucznej inteligencji we własnej działalności.

Źródło: „Tygodnik Gospodarczy” PIE, Sebastian Sajnóg

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA