Auchan i Nestlé nie wycofały się z Rosji po inwazji. Teraz Kreml przejął ich majątek
Władimir Putin podpisał w czwartek dekret przekazujący pod „tymczasowy zarząd” spółki L.E.V. Management rosyjskie aktywa francuskiego Auchan i szwajcarskiego Nestlé — koncernów, które pozostały na rosyjskim rynku po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę — podał niezależny portal Meduza. Według agencji AFP ta sama spółka przejmie też majątek dawnego rosyjskiego Leroy Merlin, sprzedanego pod koniec 2023 r. i działającego od 2024 r. pod szyldem Lemana Pro — to ponad 100 marketów budowlanych. W poprzednich przypadkach zastosowania tego mechanizmu „tymczasowość” kończyła się trwałą zmianą właściciela.
Jeden dekret, trzy zachodnie sieci
Zgodnie z dekretem pod zarząd L.E.V. Management trafiło 100 proc. udziałów rosyjskiej spółki Auchan — sieci liczącej ok. 230 sklepów w stu miastach — oraz udziały w rosyjskich strukturach Nestlé, w tym Nestlé Russia i Nestlé Kuban, obejmujących sześć zakładów produkcyjnych koncernu obecnego w Rosji od 1994 r. Decyzja objęła również spółkę Le Monlid, czyli dawny rosyjski podmiot Leroy Merlin: sieć obecną nad Wołgą od 2004 r., którą pod koniec 2023 r. grupa sprzedała zarejestrowanej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spółce Scenari Holding.
Tymczasowy zarząd nie oznacza na tym etapie formalnego odebrania własności — w praktyce pozbawia jednak zagraniczne koncerny kontroli, bo kompetencje zarządcze przechodzą na podmiot wskazany przez Kreml. Jak wyjaśniał cytowany przez serwis Kresy24.pl rosyjski prawnik Siergiej Alimirzojew, zarząd tymczasowy to zwykle etap przejściowy przed sprzedażą majątku. O tym, że ruch mógł być przygotowywany od tygodni, świadczą doniesienia rosyjskich mediów z połowy sierpnia: firma KS Logistika zwróciła się wówczas do Putina o wprowadzenie czasowego zarządu w pięciu rosyjskich podmiotach Nestlé, co komentowano jako pierwszy krok do zmiany właściciela.
Precedensy: Danone i Baltika skończyły w „zaufanych rękach”
Rosja korzysta z mechanizmu przymusowego zarządu od 2023 r. — wcześniej zastosowała go m.in. wobec aktywów Danone i należącego do Carlsberga browaru Baltika. W obu przypadkach „tymczasowość” okazała się przystankiem: Danone po zdjęciu zarządu sfinalizował w maju 2024 r. sprzedaż i całkowicie wyszedł z Rosji, a browary Baltiki trafiły pod koniec 2024 r. do podmiotów powiązanych z władzami. Według przywoływanych przez Kresy24.pl danych „Kommiersanta” majątek spółek przejętych dotąd pod kontrolę Kremla jest wart ok. 600 mld rubli, czyli ok. 6 mld euro.
Czwartkowy dekret domyka więc gorzką lekcję dla zachodniego biznesu, który po lutym 2022 r. kalkulował, że pozostanie w Rosji pozwoli ochronić zainwestowany majątek. Auchan — utrzymujący, że jego rosyjski oddział działa „autonomicznie” — i Nestlé z ograniczoną działalnością płaciły tam przez ponad cztery lata podatki zasilające budżet agresora, mierząc się w Polsce i Europie z bojkotami konsumenckimi. Nie ochroniło ich to przed niczym — a los dawnych marketów Leroy Merlin pokazuje, że nie działała nawet strategia wyjścia przez pośrednika: majątek i tak jednym podpisem trafił w ręce wskazane przez Kreml. Dla firm wciąż obecnych w Rosji pytanie nie brzmi już, czy stracą, tylko kiedy i na czyją rzecz.
Źródło: Meduza, AFP, Kresy24.pl










