Więcej środków na cyfryzację w nowym budżecie UE
Unia Europejska planuje znaczące zwiększenie nakładów na cyfryzację w nowej perspektywie finansowej. Jak podkreśla Ignacy Święcicki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w najnowszym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE, środki na cyfrową transformację sięgną łącznie ponad 200 miliardów euro, z czego największa część trafi poprzez Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (w Polsce znany jako KPO).
Nowa struktura, nowe priorytety
Zgodnie z analizą Święcickiego, oprócz KPO, niemal 30 miliardów euro zostanie skierowane na cele cyfrowe z polityki spójności, a programy centralne UE – takie jak Horyzont Europa, Cyfrowa Europa i Łącząc Europę – dysponują wspólnym budżetem ok. 27,6 mld euro.
Co ważne, środki przekazywane państwom członkowskim nie są sztywno przypisane do cyfryzacji. W latach 2022–2024 średnio 7,8% wydatków Europejskiego Funduszu Społecznego, 11,6% polityki spójności i zaledwie 0,1% Wspólnej Polityki Rolnej trafiało na cele cyfrowe. Jeśli te proporcje się utrzymają, do 2034 roku cyfryzacja może pochłonąć kolejne 48 mld euro.
Od transformacji do cyfrowego przywództwa
Jak zauważa Ignacy Święcicki, nowa perspektywa przynosi też zmianę w retoryce – „cyfrowa transformacja” ustępuje miejsca ambicjom „cyfrowego przywództwa”. W ramach Europejskiego Funduszu Konkurencyjności na ten cel planowane jest aż 54,8 mld euro, co oznacza pięciokrotny wzrost w stosunku do obecnych programów. Do tego dochodzi 16,9 mld euro w nowej odsłonie programu Horyzont, przeznaczonych wyłącznie na działania w ramach priorytetu „cyfrowe przywództwo”.
Polska w tyle – czas na ofensywę
Choć potencjał środków jest ogromny, Polska nie wykorzystuje go w pełni. Według danych przytaczanych przez Święcickiego, polskie instytucje pozyskały zaledwie 1% środków z programu Horyzont 2020 oraz 1,5% z Horyzontu Europa. Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku programu Cyfrowa Europa, gdzie udało się zdobyć 61,6 mln euro, czyli 3,1% dotychczasowej alokacji UE.
Zmiany struktury budżetu UE powinny stać się bodźcem do poprawy tych wskaźników – dalszego rozwoju kompetencji pozwalających na sięganie po centralnie rozdzielane środki unijne
– podkreśla Święcicki.
Większa centralizacja wydatkowania środków może – według eksperta PIE – prowadzić do lepszego wykorzystania potencjału całej unijnej gospodarki, a także wzmacniać współpracę międzynarodową poprzez projektowe konsorcja. Jednak dla krajów takich jak Polska, które mają ograniczone doświadczenie w skutecznym aplikowaniu o środki centralne, może to stanowić wyzwanie wymagające systemowego wsparcia i rozwoju kompetencji instytucji.
Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE









