Rządowy wyrok na polski przemysł drzewny i meblarski. Decyzje zapadły za zamkniętymi drzwiami

18.06.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

Ujawnione pismo Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski, skierowane do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Adama Wasiaka, bezlitośnie obnaża fasadowy charakter rządowych konsultacji dotyczących przyszłości polskiej gospodarki leśnej. Zamiast zapowiadanego dialogu, resort narzuca Lasom Państwowym gotowe cele powierzchniowe, wskaźniki oraz sztywne terminy, traktując proces społeczny jako czystą formalność. Dla kluczowego sektora krajowej gospodarki, który dotychczas wyznaczał europejskie standardy i budował polski eksport, decyzje te oznaczają drastyczne odcięcie od surowca i realne widmo głębokiego kryzysu ekonomicznego.

Odgórne dyrektywy zamiast rzeczywistego dialogu

Z treści dokumentu wynika wprost, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) zrezygnowało z przedstawienia jakichkolwiek wariantów alternatywnych czy podjęcia realnej dyskusji nad kierunkiem zmian. Resort postawił przed Lasami Państwowymi twarde żądania: od 2027 roku aż 1,43 miliona hektarów lasów ma zostać zakwalifikowanych jako obszary o wiodącej funkcji przyrodniczej lub społecznej. Co kluczowe dla rynku, co najmniej 787 tysięcy hektarów ma zostać całkowicie wyłączonych z pozyskania surowca drzewnego, a kolejne 186 tysięcy hektarów najstarszych drzewostanów ma trafić pod szczególny reżim ochronny poza istniejącymi rezerwatami.

Lasy Państwowe otrzymały czas na opracowanie i przedłożenie koncepcji wdrożenia tych odgórnych wytycznych jedynie do 28 sierpnia 2026 roku. Taki harmonogram jednoznacznie potwierdza, że urzędnicy oczekują ślepej realizacji z góry przyjętych wskaźników, a nie ich wypracowania w toku transparentnych konsultacji z partnerami społecznymi i gospodarczymi.

Drastyczna utrata przewag konkurencyjnych i marginalizacja branży

Przedstawiciele sektora alarmują, że administracyjne wdrażanie kuluarowych decyzji niszczy dorobek przemysłu, który jeszcze niedawno był wizytówką i jednym z najważniejszych filarów polskiej gospodarki. Gwałtowne ograniczenie dostępu do surowca sprawia, że Polska z pozycji lidera nadającego ton europejskiemu eksportowi staje się krajem tracącym przewagi konkurencyjne, rynki zbytu oraz nowe inwestycje. Rządzący zdają się całkowicie ignorować fakt, że bezrefleksyjne zaniechanie użytkowania najbardziej ekologicznego i odnawialnego zasobu kraju, jakim jest drewno, doprowadzi do trwałej marginalizacji całej branży.

Kryzys nie jest jedynie teoretycznym zagrożeniem – ten proces już się rozpoczął. W całym kraju zakłady drzewne i meblarskie zmuszone są do ograniczania bieżącej działalności, rezygnacji z planowanych inwestycji i funkcjonowania w warunkach permanentnej niepewności. Aktualna polityka ministerstwa staje się bezpośrednim katalizatorem najgłębszego załamania w branży od wielu dekad. Podczas gdy organizacje ekologiczne mogą świętować realizację swoich postulatów, rzeczywistymi przegranymi stają się przedsiębiorcy, setki tysięcy pracowników oraz całe regiony żyjące z gospodarki leśnej. Budżet państwa nie utrzyma się z konferencji prasowych i apeli organizacji pozarządowych, lecz z pracy ludzi i podatków płaconych przez firmy, w które rząd tak drastycznie uderza.

Branża żąda natychmiastowych wyjaśnień i ujawnienia analiz

Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna (KnRPD) ocenia działania resortu jednoznacznie – dla wielu przedsiębiorstw oraz zakładów usług leśnych polityka MKiŚ to wyrok ekonomiczny, niemający nic wspólnego z racjonalną ochroną przyrody. Związek stanowczo domaga się natychmiastowego upublicznienia wszelkich analiz ekonomicznych, przyrodniczych i społecznych, które posłużyły za podstawę do podjęcia tych zakulisowych decyzji.

W oficjalnym załączniku do komunikatu Koalicja sformułowała serię kluczowych pytań do minister Pauliny Hennig-Kloski, żądając jasnych odpowiedzi m.in. na następujące kwestie:

  • Na jakich podstawach merytorycznych i czyich analizach oparto decyzję o objęciu nowymi funkcjami aż 20 proc. powierzchni Lasów Państwowych?
  • Czy przed wydaniem wytycznych sporządzono pełną ocenę skutków gospodarczych (OSR) dla przemysłu meblarskiego, drzewnego, papierniczego, budowlanego oraz samorządów lokalnych?
  • Dlaczego przedstawiciele biznesu, samorządów i lokalnych społeczności zostali całkowicie pominięci na etapie wypracowywania tych założeń?
  • Czy ministerstwo posiada całościową analizę wpływu skumulowanych ograniczeń – w tym moratoriów, wyznaczania starolasów, lasów społecznych oraz programu Tarcza Wschód – na podaż i ceny surowca, poziom zatrudnienia oraz ogólną konkurencyjność polskiej gospodarki?
  • Jakie konkretne działania osłonowe przewidziano dla zwalnianych pracowników oraz tracących rację bytu przedsiębiorstw?
  • W jaki sposób resort zamierza utrzymać stabilność finansową Lasów Państwowych przy jednoczesnym drastycznym ograniczeniu pozyskania drewna i planach transferu części przychodów ze sprzedaży surowca do NFOŚiGW?

Do czasu przedstawienia wyczerpujących odpowiedzi na te pytania, jakiekolwiek zapewnienia ministerstwa o transparentności, dialogu społecznym i rzetelności prowadzonych procesów należy uznać za całkowicie bezpodstawne.

Źródło: Komunikat prasowy Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna (KnRPD)

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA