Spadek cen nieruchomości, polska waluta, czerwony wykres

Rynek nieruchomości w tarapatach. Ceny topnieją nawet o 30%

19.03.2025
Dorian
Czas czytania: < 1 minuta

To, co dzieje się obecnie w Łodzi, to prawdziwy szok dla inwestorów. Jeszcze niedawno miasto uchodziło za świetne miejsce do zakupu mieszkań na wynajem i flipy, ale teraz sytuacja drastycznie się zmieniła. Ceny ofertowe spadają nawet o 30%, a chętnych na zakup brakuje. To dopiero początek – podaż mieszkań rośnie, a rynek już jest w kryzysie.

Mieszkania tanieją, ale nikt nie kupuje

Osławiona rentowność łódzkich kawalerek to już przeszłość. Mieszkania w starym budownictwie można kupić za 3,5-5 tys. zł za m², ale nawet w tej cenie trudno znaleźć kupca. Jeszcze niedawno sprzedający mogli dyktować warunki, teraz to kupujący przebierają w ofertach. Ci, którzy kupili nieruchomości na górce cenowej, liczą teraz straty i próbują wyjść z inwestycji bez większego uszczerbku.

Nie tylko sprzedaż kuleje – wynajem też przeżywa trudne chwile. Czynsze coraz częściej nie pokrywają kosztów kredytu i utrzymania mieszkania. Wielu wynajmujących zmaga się z pustostanami, a najemcy mogą pozwolić sobie na wybredność. Dla tych, którzy liczyli na łatwy dochód pasywny, sytuacja staje się coraz bardziej frustrująca.

Prawdziwy krach

Kiedy ceny zaczęły spadać, wielu ekspertów uspokajało, że to tylko naturalna korekta. Dziś jednak widać, że mamy do czynienia z poważnym załamaniem. Inwestorzy, którzy jeszcze niedawno zapewniali o „pewnych okazjach”, teraz milkną lub próbują przekierować naiwnych na inne lokalizacje.

Łódź przez lata przyciągała inwestorów, kusząc stosunkowo niskimi cenami i dobrymi zwrotami. Teraz jednak stała się symbolem problemów na rynku nieruchomości. Czy to tylko chwilowy kryzys, czy może długofalowy trend? Na odpowiedź przyjdzie jeszcze poczekać, ale jedno jest pewne – łatwe pieniądze na łódzkich mieszkaniach to już historia.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA