Prowizje jako ukryte odsetki? UOKiK bierze się za karty kredytowe
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowania wobec spółek Easy Payment (oferującej karty Axi Card) oraz Fincard (wydającej karty pod marką Net Credit lub Halvo) w związku z nieprawidłowościami w naliczaniu opłat za karty kredytowe. Organy nadzorcze podejrzewają, że praktyki te mogły służyć obchodzeniu przepisów o maksymalnych kosztach kredytu konsumenckiego.
Istota problemu: opłaty jako ukryte odsetki
Zgodnie z obowiązującym prawem, karta kredytowa jest formą kredytu konsumenckiego, w której klient korzysta z pożyczonych środków, a za tę usługę instytucja finansowa może pobierać odsetki kapitałowe oraz opłaty. Ich maksymalna wysokość jest ściśle określona ustawowo.
Zarzuty Prezesa UOKiK koncentrują się na kilku kluczowych aspektach:
- Obchodzenie limitów odsetkowych: Zdaniem urzędu, zarówno Easy Payment, jak i Fincard naliczały opłaty i prowizje (za obsługę karty, udzielenie lub udostępnienie limitu kredytowego), które w praktyce pełniły funkcję dodatkowych odsetek, niebędących wliczonymi do oprocentowania kredytu.
- Wprowadzanie w błąd: Klienci mogli być nieświadomi rzeczywistych kosztów związanych z korzystaniem z kart, ponieważ system naliczania opłat uzależniał je od kwoty wykorzystanego limitu.
- Charakter opłat: Urząd wskazuje, że podczas gdy opłaty i prowizje powinny mieć stałą wysokość lub być związane z konkretną usługą, w analizowanych przypadkach rosły one wraz ze wzrostem zadłużenia konsumenta, działając de facto jak odsetki od pożyczki.
Stanowisko Prezesa UOKiK
Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK, zwraca uwagę na mechanizm, w którym im więcej środków pożyczył konsument, tym wyższe były nie tylko odsetki, ale również dodatkowe koszty narzucane przez przedsiębiorców.
Sposób naliczania opłat za korzystanie z kart kredytowych stosowany przez obu przedsiębiorców w praktyce oznaczał, że im więcej pieniędzy konsument pożyczył, tym wyższa była nie tylko kwota odsetek, ale również dodatkowych opłat. Tymczasem opłaty i prowizje mają co do zasady stałą wysokość albo są związane z konkretną usługą. W tym przypadku działały one tak jak odsetki od pożyczki, zwiększając koszt kredytu ponad dozwolony prawnie limit — powiedział Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Możliwe konsekwencje
Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów spółkom Easy Payment oraz Fincard grożą kary finansowe. Prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorców sankcje w wysokości do 10 proc. ich obrotu.
Źródło: UOKiK







