Zakupy spożywcze w supermarkecie pełne wózki

Polacy chcą wiedzieć, skąd pochodzą produkty które kupują

20.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Współczesny konsument coraz rzadziej zadowala się jedynie pobieżną analizą etykiety ze składem. Kluczowym czynnikiem decyzyjnym staje się dziś transparentność: sposób wytwarzania, źródło pochodzenia surowców oraz realne standardy bezpieczeństwa. Rosnące znaczenie identyfikowalności łańcucha dostaw najsilniej widać na rynku artykułów spożywczych, suplementów diety oraz kosmetyków. Aby odbudować nadwyrężone zaufanie klientów, globalne marki inwestują w zaawansowane narzędzia cyfrowe, które otwierają dla opinii publicznej dane dotychczas ściśle chronione w wewnętrznych systemach korporacyjnych.

Kryzys zaufania napędza popyt na przejrzystość

Z opublikowanego raportu „Unlocking Transparency”, opracowanego przez EIT Food Consumer Observatory, wyłania się alarmujący obraz relacji na linii producent-konsument. Jedynie 46 proc. Europejczyków deklaruje zaufanie do przetwórców i producentów żywności. Spadek wiarygodności to bezpośredni skutek drastycznych wzrostów cen oraz powszechnego przekonania konsumentów, że korporacje przedkładają maksymalizację zysków nad zdrowie publiczne i ekologię.

Zgoła odmienną pozycją cieszą się rolnicy – zaufanie do nich deklaruje aż 67 proc. badanych. Wynika to z prostoty strukturalnej: lokalne gospodarstwa oferują krótsze, łatwiejsze do zweryfikowania łańcuchy dostaw oraz pełną transparentność produkcji.

Ahmed Shehata zwraca uwagę na fundamentalną zmianę oczekiwań odbiorców:

W dzisiejszych czasach dostęp do wiarygodnych informacji dotyczących powstawania produktów stanowi priorytet dla konsumentów pragnących mieć pewność co do ich pochodzenia. Chcą oni lepiej zrozumieć cykl produkcyjny: pochodzenie produktu, proces jego wytwarzania oraz konkretne normy i parametry bezpieczeństwa. Wierzymy, że ludzie mają prawo wiedzieć, co się znajduje w ich produktach i skąd pochodzą składniki. Przejrzystość i kontrola nad procesem produkcji pozwalają nam się dzielić z konsumentami szczegółowymi informacjami o produktach.

Brak zaufania blokuje innowacje

Poziom transparentności rynkowej ma bezpośrednie przełożenie na wyniki finansowe i rozwój technologiczny branży. Sceptycyzm konsumentów paraliżuje bowiem proces wdrażania nowoczesnych rozwiązań żywnościowych.

W grupie osób o niskim poziomie zaufania do łańcucha dostaw zaledwie 16 proc. respondentów jest gotowych testować nowości i innowacje spożywcze. Z kolei wśród klientów, którzy mają dostęp do jasnych informacji o pochodzeniu, certyfikatach zdrowotnych i metodach przetwarzania surowców, otwartość na innowacje rynkowe wzrasta ponad dwukrotnie – do poziomu 38 proc.

Interaktywna mapa zamiast suchej etykiety

Odpowiedzią na te wyzwania stają się zautomatyzowane platformy śledzące, które właśnie debiutują na polskim rynku. Przykładem takiej transformacji jest uruchomienie przez koncern Amway cyfrowej platformy Amway Tracing Tool, która działa już m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, we Włoszech, a także w Australii i Nowej Zelandii.

Aplikacja agreguje dane z różnych marek koncernu, pozwalając konsumentom na samodzielne prześledzenie drogi gotowego wyrobu na interaktywnej mapie świata. System udostępnia szczegółowe informacje z poszczególnych etapów:

— dokładne geolokalizacje upraw i pochodzenie kluczowych surowców,

— miejsca przetwórstwa i szczegółowe etapy pakowania,

— wyniki laboratoryjnych testów bezpieczeństwa dla konkretnych partii produktów.

Złożoność nowoczesnych procesów logistycznych opisuje Ahmed Shehata:

W miarę jak globalne łańcuchy dostaw stają się coraz bardziej złożone, droga produktu często staje się niewidoczna dla współczesnego konsumenta. Uruchomienie Amway Tracing Tool w regionie ESAN to kluczowy krok we wspieraniu konsumentów przy podejmowaniu świadomych decyzji. Transparentność jest dziś fundamentem zaufania. Pokazując bezpośrednio przedsiębiorcom Amwaya i ich klientom drogę naszych produktów, wykraczamy poza samo opowiadanie naszej historii – szczegółowo pokazujemy, jak powstają nasze produkty na każdym etapie. Od pochodzenia składników po recepturę, testy i pakowanie – nowa platforma cyfrowa zapewnia szczegółowy wgląd w proces powstawania produktów Amwaya i pozwala klientom lepiej zrozumieć ich pochodzenie.

Certyfikowane uprawy i tysiące testów standardem jutra

Wdrożenie systemów pełnej identyfikowalności (traceability) nakłada na firmy konieczność rygorystycznego reżimu kontrolnego. Z udostępnionych danych operacyjnych wynika, że przedsiębiorstwa dążące do pełnej jawności przeprowadzają rocznie około 30 tys. testów jakościowych samych produktów oraz od 12 do 14 tys. testów weryfikujących bezpieczeństwo opakowań.

Kluczowe komponenty roślinne pozyskiwane są z własnych, certyfikowanych gospodarstw ekologicznych zlokalizowanych w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Brazylii, a także z audytowanych farm partnerskich z całego świata.

Dyrektor ds. marketingu Amway ESAN uważa, że digitalizacja łańcucha dostaw powinna stać się powszechnie obowiązującym prawem rynkowym:

Konsumenci mają prawo wiedzieć, jak powstają produkty i skąd pochodzą składniki, więc takie narzędzie powinno się stać standardem rynkowym. Jednak zapewnienie przejrzystości i poziomu szczegółowości wymaganego do działania narzędzia takiego jak nasze nie jest łatwym zadaniem. Dla konsumentów prawdziwą korzyścią byłoby nie tylko posiadanie tych informacji jako standardu we wszystkim, czego używają, ale także dostarczanie ich przez firmy w łatwy, zrozumiały i dostępny sposób.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA