PKP Intercity zapowiada 600 połączeń dziennie od grudnia. W tym roku przewoźnik przewiezie do 98 mln pasażerów
W nowym rozkładzie jazdy, który wejdzie w życie w grudniu, PKP Intercity będzie uruchamiać około 600 połączeń dziennie wobec 530 obecnie — przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes spółki Janusz Malinowski. Przewoźnik dąży do tego, by pociągi do poszczególnych miejscowości odjeżdżały w stałych cyklach, na przykład co godzinę. W tym roku spółka spodziewa się przewieźć od 96 do 98 mln pasażerów.
Więcej kursów i stałe cykle
W obecnym rozkładzie spółka uruchamia 530 połączeń dziennie, a w okresie letnim 560. Od grudnia ma ich być około 600.
Pojawią się nowe relacje, ale również na obecnych trasach będzie większa częstotliwość pociągów.
— zapowiedział Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.
Przewoźnik zmierza do wprowadzenia regularnych taktów.
Zmierzamy do tego, by pociągi do różnych miejscowości odjeżdżały w cyklach np. co godzinę. Na przykład na trasie Łomża – Warszawa planujemy uruchomić sześć nowych par pociągów dziennie. Tych zmian będzie bardzo dużo.
— powiedział prezes spółki.
Szczegóły nowego rozkładu przewoźnik przedstawi w październiku.
Problemem może okazać się modernizacja stacji Warszawa Wschodnia, która ma ruszyć w grudniu. Zdaniem Malinowskiego może się to odbić na punktualności przewozów, a spółka przewiduje utrudnienia dla pasażerów, na które nie ma wpływu.
Rekordowa liczba pasażerów
W ubiegłym roku PKP Intercity przewiozło 89,2 mln pasażerów. W tym roku ma być ich od 96 do 98 mln.
To będzie więcej, niż zaplanowaliśmy. To będzie wyraźnie powyżej 40 proc. odnosząc to na przykład do 2023 roku.
— ocenił prezes PKP Intercity.
Wzrost liczby pasażerów spółka wiąże z rozbudową siatki połączeń — jest ich o ponad 30 proc. więcej niż w 2023 roku.
Tabor: piętrowe pociągi i 300 wagonów z Cegielskiego
Na początku stycznia w Chorzowie ruszy produkcja piętrowych pociągów zamówionych w ubiegłym roku u Alstomu. Jak podał prezes, uzgodniono już wszystkie szczegóły dotyczące m.in. wyglądu pojazdów, a obecnie trwa proces zamawiania podzespołów. Spółka zapowiada bieżące informowanie o postępach produkcji. Ogłoszony wcześniej przez PKP Intercity przetarg na piętrowe elektryczne zespoły trakcyjne obejmował 42 pojazdy z możliwością domówienia kolejnych 30, a wartość zamówienia podstawowego szacowano na blisko 10 mld zł brutto — wynika z komunikatu przewoźnika.
Pierwsze z 300 wagonów zamówionych w FPS Cegielski są już na testach. Odbiory mają się rozpocząć od pierwszego kwartału przyszłego roku.
Będziemy chcieli odbierać równolegle różne typy tych wagonów, czyli pierwszej i drugiej klasy przedziałowe, bezprzedziałowe oraz gastronomiczne, żeby zestawiać gotowe składy, w których będzie każdy typ wagonu.
— powiedział Malinowski.
Wagony mają być ciągnięte przez lokomotywy Griffin produkowane przez Newag.
Naprawy i wady Dartów
Przewoźnik zapowiada ogłoszenie przetargów na naprawy poziomu P5 dla pociągów Pesa Dart oraz P4 dla pojazdów ED74, zwanych Edytami. Wcześniej ogłoszono przetarg na naprawę P5 dla Pendolino. P4 obejmuje gruntowny przegląd podzespołów i wymianę zużytych części, a P5 to naprawa główna polegająca na pełnym przeglądzie i remoncie pociągu.
W przypadku Dartów spółka chce przy okazji usunąć wady konstrukcyjne.
Choćby to, że nie możemy zabierać na pokład więcej pasażerów, niż jest miejsc siedzących, jest to niezrozumiałe dla pasażerów, jak otrzymuje odmowę od drużyny konduktorskiej. Chcemy też, żeby ten pociąg był bardziej niezawodny niż teraz.
— powiedział prezes PKP Intercity.
Pociągi dużych prędkości i rozmowy w Berlinie
Podczas wrześniowych targów InnoTrans w Berlinie zarząd PKP Intercity spotkał się z większością producentów taboru. Rozmowy dotyczyły m.in. toczącego się postępowania przetargowego na pociągi dużych prędkości.
To największy projekt taborowy spółki. Jak podaje portal Rynek Kolejowy, przetarg obejmuje dostawę 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych o prędkości eksploatacyjnej co najmniej 320 km/h, z opcją na kolejnych 35, wraz z utrzymaniem przez 30 lat. Koszt pojedynczego pojazdu szacowano na około 120–125 mln zł, a rozstrzygnięcie przewidziano na sierpień 2027 roku. Według portalu NaKolei.pl oferty złożyły cztery podmioty: Alstom, Hitachi, Siemens Mobility i Talgo, przy czym serwis Interia podaje, że Hitachi startuje wspólnie z bydgoską Pesą, a wszyscy oferenci zostali dopuszczeni do kolejnego etapu.
Zarząd spotkał się w Berlinie także z przedstawicielami przewoźników: niemieckiego Deutsche Bahn, kolei austriackich, ukraińskich i litewskich. Rozmowy dotyczyły rozwoju i podnoszenia jakości oferty. Obecnie PKP Intercity realizuje 57 połączeń międzynarodowych i zamierza tę ofertę rozwijać.
Spółka rozważa też zakup używanego taboru. Malinowski przypomniał o toczącym się w Niemczech postępowaniu dotyczącym sprzedaży 96 wagonów przez Deutsche Bahn, w sprawie którego PKP Intercity prowadziło w Berlinie bezpośrednie rozmowy.
Przedstawiciele Deutsche Bahn potwierdzili, że termin składania ofert przypada na listopad, więc PKP Intercity rozważy złożenie swojej oferty.
— powiedział prezes spółki.
PKP Intercity jest największym międzyregionalnym operatorem kolejowym w Polsce. Zapewnia komunikację między dużymi miastami i popularnymi ośrodkami turystycznymi, a także umożliwia podróże po Europie. Spółka oferuje przejazdy w czterech kategoriach pociągów: Twoje Linie Kolejowe i Intercity to połączenia ekonomiczne, a Express Intercity oraz obsługiwane pojazdami Pendolino Express Intercity Premium — ekspresowe.
Źródło: PAP (Filip Ostrowski)










