Wulkan Etna znów zamknął piąte lotnisko Włoch. Tym razem na trzy dni
Lotnisko w Katanii wznowiło w poniedziałek wieczorem pełną obsługę po trzech dniach przestoju spowodowanego chmurą popiołu z pobliskiej Etny — poinformowała agencja Reuters. Wszystkie przyloty i odloty w piątym najruchliwszym porcie Włoch i największym hubie Sycylii były zawieszone od soboty, a ruch przejmowały w miarę możliwości lotniska w Palermo i Comiso. To kolejny raz w tym roku, gdy najaktywniejszy wulkan Europy uderza w sycylijski ruch lotniczy.
Trzy dni bez startów i lądowań
Zakłócenia zaczęły się w weekend, a w poniedziałek operator portu, spółka SAC, przedłużył zawieszenie wszystkich operacji lotniczych do północy czasu lokalnego — informowała wcześniej Deutsche Welle za dpa i Reuters. Pasażerom zalecano sprawdzanie statusu lotów przed wyruszeniem na lotnisko, a część rejsów kierowano do Palermo i Comiso. Wieczorem ogłoszono koniec alarmu.
Stan alarmowy zakończył się, przywrócono status zwykły i wznowiono pełną obsługę
— czytamy w komunikacie operatora SAC opublikowanym w mediach społecznościowych, cytowanym przez Reuters.
Popiół z krateru północno-wschodniego, ale bez zapowiedzi eksplozji
Popiół z północno-wschodniego krateru wulkanu niesiony był przez wiatr na południe — w stronę położonej nieopodal Katanii. Włoski Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii (INGV) oceniał przy tym, że emisja nie wskazuje na zbliżającą się fazę eksplozywną. Sycylia to popularny kierunek wakacyjny, którego goście mierzyli się tego lata z częstymi zakłóceniami — jak zauważa Reuters, emisje popiołu były w tym sezonie szczególnie intensywne i dotknęły tysięcy podróżnych w szczycie wakacyjnym.
Etna to stratowulkan o wysokości około 3400 m na wschodnim wybrzeżu Sycylii — przy czym jego dokładna wysokość stale się zmienia, zwłaszcza w okresach wzmożonej aktywności, gdy góra potrafi „zrzucić” kilka metrów. To najwyższy i najaktywniejszy wulkan Europy oraz najwyższy szczyt Włoch na południe od Alp, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Pozostaje w niemal ciągłej aktywności niskiego poziomu, a zakłócenia w Katanii powodował już kilkakrotnie w tym roku i w latach poprzednich. Pierwsza aktywność wulkaniczna Etny miała miejsce około pół miliona lat temu, a mitologie rzymska i grecka umieszczały pod górą kuźnię boga kowalstwa — Wulkana lub Hefajstosa.
Dla branży turystycznej i przewoźników to znajomy, ale kosztowny rytuał: trzy dni bez piątego lotniska Włoch to setki odwołanych rejsów, przebukowania i autokary do Palermo. Sąsiedztwo wulkanu przez wieki dawało Katanii żyzne gleby i dobrobyt — dziś ta sama góra regularnie wystawia rachunek gospodarce opartej na ruchu lotniczym, przypominając, że w tym regionie ryzyko operacyjne mierzy się nie tylko cenami paliwa, ale i kierunkiem wiatru.
Źródło: Reuters, Deutsche Welle









