Chłodnie kominowe elektrowni w chmurach

Miliardowe kontrakty dla polskich firm. Budowa atomu ma napędzać krajowy przemysł

25.03.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) zintensyfikowała współpracę z rodzimym biznesem, zawierając już ponad 400 kontraktów o łącznej wartości przekraczającej 1 mld zł. Choć inwestycja w gminie Choczewo jest w fazie przygotowawczej, zaangażowanie krajowych przedsiębiorców staje się fundamentem projektu. Według szacunków udział tzw. local contentu w budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej może wynieść nawet 50 proc., co ma pozwolić polskim firmom na zdobycie unikalnych kompetencji niezbędnych do ekspansji na globalne rynki energetyczne.

Trzy filary polskiego programu jądrowego

Realizacja pierwszej elektrowni w technologii AP1000 w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino opiera się na ścisłym harmonogramie i dyscyplinie budżetowej. Prezes PEJ, Marek Woszczyk, podkreśla, że kluczowym elementem strategii jest maksymalizacja udziału polskiego przemysłu.

Program budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej to zarówno projekt energetyczny, jak i projekt o znaczeniu gospodarczym, związany z budową kompetencji w sektorze jądrowym w kraju. Chcemy go realizować i robimy to w myśl trzech podstawowych zasad: żeby elektrownia powstała na czas, w ramach planowanego budżetu oraz przy maksymalnym udziale tzw. local content, czyli polskiego przemysłu i przedsiębiorców.

— wyjaśnia Marek Woszczyk.

Inwestycja, której rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano na 2028 rok, dzieli się na część reaktorową (wyspę jądrową) oraz konwencjonalną. O ile w tej drugiej polskie firmy posiadają już bogate doświadczenie, o tyle wyspa jądrowa stanowi zupełnie nowy obszar, wymagający wdrożenia rygorystycznych standardów bezpieczeństwa i jakości.

„Wielka szóstka” na drodze do certyfikacji NQA-1

Przełomem w przygotowaniach do budowy reaktorów było wyłonienie sześciu polskich firm, które mają dostarczać kluczowe komponenty. ZKS Ferrum, Famak Kluczbork, Energomontaż-Północ Gdynia oraz trzy oddziały Mostostalu (Siedlce, Kraków, Kielce) pomyślnie przeszły pierwszy etap dostosowania do amerykańskiego standardu jądrowego NQA-1.

Niedawno w Gdańsku, gdzie organizowaliśmy konferencję poświęconą budowaniu polskich kompetencji i zaangażowaniu naszego przemysłu do budowy elektrowni, tzw. wielka szóstka podpisała pomiędzy sobą i z nami umowę o współpracy przy budowaniu kompetencji i ich zaangażowaniu do wykonania elektrowni.

— zaznacza Marek Woszczyk.

Uzyskanie certyfikacji NQA-1 otworzy polskim podmiotom drogę do startu w przetargach przy projektach jądrowych realizowanych w technologii AP1000 na całym świecie. Współpraca ta zakłada wymianę wiedzy, tworzenie wspólnych zespołów badawczych oraz doradztwo technologiczne, co ma trwale podnieść innowacyjność polskiego sektora maszynowego i budowlanego.

Pomorze centrum inwestycyjnych wydatków

Lokalizacja elektrowni na Pomorzu przekłada się na realne zyski dla tamtejszych przedsiębiorców. Do tej pory z firmami z tego regionu zawarto ponad 70 kontraktów o wartości 300 mln zł. Jednym z największych sukcesów lokalnego biznesu jest umowa firmy Doraco z amerykańskim koncernem Bechtel na przeprowadzenie badań geotechnicznych.

W kolejnych dziesięciu latach wydatki na samą elektrownię przekroczą 160 mld zł, a dodatkowe fundusze zostaną przeznaczone na infrastrukturę towarzyszącą. W proces zaangażowani są także dostawcy wyspy turbinowej, jak Arabelle Solutions, którzy planują szerokie wykorzystanie polskich podwykonawców.

Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Ile Polski w Atomie?”, polskie firmy widzą w projekcie przede wszystkim szansę na zwiększenie skali działania i uzyskanie prestiżowych referencji. Ambicją PEJ jest przekroczenie rządowego wskaźnika 40 proc. udziału krajowego przemysłu, dążąc do poziomu, który uczyni z Polski istotnego gracza w europejskim łańcuchu dostaw dla energetyki jądrowej.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA