Masz kredyt we frankach? Złe wieści ze Szwajcarii
30 czerwca 2022
Redakcja

Masz kredyt we frankach? Złe wieści ze Szwajcarii

Frank szwajcarski

Kurs szwajcarskiej waluty wobec euro wzrósł do poziomu najwyższego od 2015 roku. Oznacza to, że frank jest w złotówkach już droższy od euro. Niepewna sytuacja gospodarcza umacnia szwajcarską walutę, jednak szkodzi polskiej. Prócz tego szwajcarski bank centralny podniósł stopy procentowe, co dodatkowo zwiększy oprocentowanie kredytów we frankach.

W czwartek rano za franka szwajcarskiego trzeba było zapłacić nieco ponad 1 euro. Tak wysoki kurs franka jest spowodowany przede wszystkim powrotem obaw o wzrost gospodarczy na świecie.

Zwykle w takich momentach następuje odpływ kapitału do tzw. bezpiecznej przystani. Za taką zaś od dawna uważany jest właśnie frank, bo szwajcarska gospodarka i jej system bankowy są wyjątkowo stabilne. Efekt ten wzmocniło jeszcze to, że w czerwcu Szwajcarski Bank Narodowy podwyższył stopy procentowe.

Podwyżka stóp przez SNB wyniosła 50 pkt bazowych i mimo, że stopa nadal wynosi minus 0,25 proc. to zdaniem ekspertów to dopiero początek, a szwajcarski bank centralny będzie kontynuował podwyżki również w przyszłym roku – aż do osiągnięcia przez główną stopę procentową poziomy 1,5 proc.

Póki co inflacja w Szwajcarii jest w porównaniu z innymi europejskimi krajami bardzo niska i wynosi zaledwie 2,9 proc., jednak bank centralny działa z wyprzedzeniem. Decyzja o podniesieniu stóp była zaskoczeniem (była to pierwsza podwyżka od 15 lat), jednak pozytywnie wpłynęła na siłę franka.

Z drugiej strony możemy mówić o wyjątkowej słabości euro, które tylko w tym roku straciło już ponad 8 proc. w stosunku do dolara. Winę za słabość euro ponosi m.in. Europejski Bank Centralny, który wciąż nie dokonał podwyżki stóp. Te mają rozpocząć się dopiero w lipcu, a i tak będą bardzo niskie (zaledwie o 25 pkt bazowych).

Tymczasem po drugiej stronie oceanu Fed podniósł stopy już kilkukrotnie, w sumie o 150 pkt bazowych, a na dodatek szef amerykańskiego banku centralnego wyraźnie sugeruje, że to jeszcze nie koniec.

Złe wieści dla frankowiczów

Niestety złotówka jest w wyjątkowo złej sytuacji i traci na wartości względem wszystkich najważniejszych walut i to pomimo dziewięciu podwyżek stóp dokonanych przez RPP. Na naszą niekorzyść działa sąsiadowanie z ogarniętą wojną Ukrainą a także obawy inwestorów o stabilność makroekonomiczną, gdyż mamy właśnie do czynienia z największą od ćwierćwiecza inflacją. W czwartek rano kurs euro wyniósł 4,67 zł, dolara amerykańskiego 4,47 zł., a za franka szwajcarskiego trzeba było zapłacić już ponad 4,68 zł.

To wyjątkowo zła wiadomość dla frankowiczów. Podniesienie stóp procentowych przez Szwajcarski Bank Narodowy spowoduje zwiększenie oprocentowania ich kredytów, a umocnienie franka dodatkowo podniesie wielkość rat.

Zobacz też:

Nie tylko frankowicze. Banki mogą zostać zalane pozwami przez kredytobiorców złotowych

Przed wakacjami Polacy szukają alternatyw dla kupowania walut w kantorach

Widmo recesji może wywołać spadek cen paliw

MD/źródło: 300gospodarka