Niebieska skarbonka i wrzucana moneta

Freelancer a emerytura. Jak zabezpieczyć przyszłość gdy nie ma się etatu?

04.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Freelancing w Polsce przestał być niszowym zajęciem „na chwilę”. To już pełnoprawna ścieżka kariery, która jednak wystawia pracującym na własny rachunek słony rachunek za wolność: całkowity brak automatycznego systemu emerytalnego. Jak wynika z raportu Useme „Freelancing w Polsce 2025”, kluczem do przetrwania na „jesień życia” jest samodzielne przejęcie roli własnego funduszu ubezpieczeń.

Wolność, która kosztuje brak składek

Największym wyzwaniem dla „wolnych strzelców” jest brak zewnętrznego nadzoru nad ich przyszłością. O ile na etacie to pracodawca pilnuje formalności, o tyle w świecie zleceń każda złotówka odłożona na emeryturę jest wynikiem świadomej decyzji.

Największą różnicą między etatem a freelancingiem jest brak automatycznych mechanizmów ochronnych, takich jak składki emerytalne czy programy oszczędnościowe. W przypadku freelancingu cały ciężar decyzji spoczywa na jednostce.

— zauważa Zuzanna Ilków, Marketing Lead w Useme.

Sytuacja finansowa freelancerów stabilizuje się – 47 proc. badanych deklaruje wzrost dochodów rok do roku. Mimo to największa grupa zarabia w przedziale 2000–5000 zł miesięcznie, co przy braku nawyku oszczędzania może w przyszłości skutkować drastycznym spadkiem standardu życia.

Forma umowy a stan konta w ZUS

Wybór formy rozliczeń bezpośrednio przekłada się na to, co zobaczymy na koncie emerytalnym za kilkadziesiąt lat. System publiczny bywa bezlitosny dla osób pracujących na umowach cywilnoprawnych.

  • Jednoosobowa Działalność Gospodarcza (JDG): Składki są obowiązkowe, okres ten wlicza się do stażu pracy.
  • Umowa o dzieło: Zazwyczaj nie buduje kapitału ani stażu emerytalnego.
  • Umowa zlecenie: Jeśli jest oskładkowana, dokłada cegiełkę do przyszłego świadczenia.
  • Działalność nierejestrowana: Brak wpływu na przyszłą emeryturę.

Monika Ciszek, dyrektor operacyjna w Useme, podkreśla, że system publiczny to zaledwie pierwszy filar. Przy braku systemowego zabezpieczenia, freelancer musi strategicznie rozważyć prywatne formy oszczędzania.

Strategiczny portfel freelancera: Co wybrać?

Zabezpieczenie przyszłości wymaga dopasowania narzędzi do skali zarobków i odporności na ryzyko. Eksperci wskazują na kilka kluczowych rozwiązań:

  1. IKE i IKZE: Fundament strategii. IKE chroni przed podatkiem od zysków kapitałowych (tzw. podatkiem Belki), natomiast IKZE pozwala odliczyć wpłaty od dochodu w rocznym rozliczeniu PIT.
  2. Lokaty i konta oszczędnościowe: Najbezpieczniejsza przystań, idealna jako baza poduszki finansowej.
  3. Prywatne polisy emerytalne: Elastyczne połączenie oszczędzania z inwestowaniem.
  4. Alternatywy (Giełda, Kryptowaluty): Opcja dla osób rozumiejących rynek i akceptujących ryzyko utraty kapitału.

Jak zacząć? Zasada „najpierw zapłać sobie”

Skuteczne budowanie funduszu emerytalnego nie zależy od wysokości zarobków, ale od żelaznej dyscypliny. Kluczem jest automatyzacja procesu, aby oszczędności nie konkurowały z bieżącymi wydatkami.

Dużym ułatwieniem jest automatyzacja, np. ustawienie stałego przelewu zaraz po otrzymaniu wynagrodzenia, dzięki czemu pieniądze trafiają na konto oszczędnościowe lub inwestycyjne, zanim zdążymy je wydać.

— podsumowuje Żaneta Siwik, Product Marketing Lead w Useme.

Eksperci radzą również, by regularnie rewidować odkładane kwoty i korygować je o wskaźnik inflacji, aby realna wartość zgromadzonego kapitału nie topniała z upływem lat.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA