Koniec z tworzeniem następców „Wiedźmina” na kredyt? Powstaje rządowa strategia dla polskiego gamedevu
Polska branża gier wideo, będąca jednym z naszych najważniejszych towarów eksportowych, przechodzi przez najtrudniejszy okres w swojej historii. Choć rodzime produkcje generują blisko 6 mld zł przychodów rocznie, brak systemowego wsparcia doprowadził do spadku zatrudnienia i zamknięcia ponad stu studiów. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiada przełom – powstaje pierwsza sektorowa strategia, która ma uratować międzynarodową konkurencyjność polskich twórców.
Polska potęga w dołku
Polska zajmuje obecnie drugie miejsce w Europie pod względem zatrudnienia w sektorze gier, ustępując jedynie Wielkiej Brytanii. Branża jest unikalna – aż 96 proc. jej przychodów pochodzi z eksportu. Globalne hity, takie jak „Wiedźmin”, „Cyberpunk 2077” czy „Frostpunk”, stały się wizytówką polskiej kultury, docierając do setek milionów odbiorców.
Piotr Jędrzejowski, rzecznik prasowy MKiDN, podkreśla wagę tego sektora:
Branża gamedevu jest kluczowa dla polskiej gospodarki. Jest jedną z niewielu gałęzi, jeśli nie jedyną, która realnie angażuje każdą branżę kulturalną, bo mówimy o grafikach, muzykach, scenarzystach i pisarzach. Na całym świecie gamedev jest największą branżą przemysłową i największym biznesem w segmencie kultury.
Mimo to, dane z raportu „MKiDN x Gamedev” są alarmujące:
- Spadek zatrudnienia: liczba pracowników sektora zmalała z 15,3 tys. do 14,5 tys. osób.
- Znikające studia: w ciągu ostatnich dwóch lat z rynku zniknęło ok. 120 podmiotów.
- Utrata pozycji lidera: w 2021 roku Polska miała 38 tytułów na liście najbardziej oczekiwanych gier platformy Steam (1. miejsce na świecie). Dziś jest ich tylko 12, co zepchnęło nas na 7. pozycję.
Prawo nie nadąża za technologią
Głównym problemem polskiego gamedevu jest fakt, że przez lata był traktowany wyłącznie jako część sektora IT, a nie jako przemysł kreatywny. Powoduje to niedostosowanie przepisów podatkowych i procedur do specyfiki tworzenia gier, gdzie cykl produkcyjny trwa często wiele lat.
Wojciech Trusz z Instytutu Przemysłów Kreatywnych wskazuje na konieczność zmian:
Potrzebuje ona zarówno wsparcia, jak i zmian legislacyjnych, bo rzeczywistość naokoło się zmienia, natomiast prawo nie nadąża. Proces legislacyjny trwa długo, więc zmiany technologiczne wymagają dostosowania głównie tempa powstawania nowych przepisów.
Podczas gdy Niemcy w 2026 roku przeznaczają na wsparcie gamedevu 125 mln euro, a Wielka Brytania i Czechy oferują rozbudowane ulgi podatkowe, polski Program Wsparcia Gier Wideo dysponuje budżetem zaledwie 5 mln zł rocznie. To, zdaniem ekspertów, kropla w morzu potrzeb, biorąc pod uwagę, że budżet nowoczesnej gry jest porównywalny z wysokobudżetową produkcją filmową.
Postulaty branży: Co znajdzie się w strategii?
Ministerstwo zakończyło już konsultacje w ramach „Okrągłego Stołu” z przedstawicielami sektora. Główne postulaty, które mają stać się fundamentem nowej strategii, obejmują:
- Reformę ulg podatkowych: doprecyzowanie zasad IP Box oraz ulg na działalność badawczo-rozwojową (B+R).
- Nowe prawo autorskie: dostosowanie przepisów do specyfiki pracy nad grami i uproszczenie zawierania umów.
- Wsparcie kompetencji: inwestycje w edukację na uczelniach artystycznych i technicznych.
- Ofensywę dyplomatyczną: wykorzystanie placówek dyplomatycznych do promocji polskich gier na rynkach światowych.
Aleksandra Szymańska z Instytutu Przemysłów Kreatywnych zwraca uwagę na czynnik ludzki:
To ludzie, którzy kończą nie tylko szkoły informatyczne, ale też uczelnie artystyczne, decydują o tym, czy gra będzie arcydziełem. Dlatego na każdym poziomie wymaga to systemowego spojrzenia i wsparcia przez polityki publiczne.
Prace nad strategią trwają, a zebrane postulaty są obecnie analizowane pod kątem wdrożenia do polskiego prawodawstwa. Rząd chce, aby gry wideo przestały być traktowane jako „ciekawostka”, a stały się trwałym i bezpiecznym filarem polskiej gospodarki i kultury.
Źródło: opracowanie na podstawie raportu „MKiDN x Gamedev – Okrągły Stół z polską branżą gier wideo” oraz wypowiedzi dla agencji Newseria, maj 2026 r. — powiedział Piotr Jędrzejowski, reprezentujący Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.









