Co trzeci Polak ubiera się z drugiej ręki. Branża odzieżowa szykuje się na rewolucję ROP
Już 32 proc. Polaków kupuje odzież używaną, czyniąc z niej istotną część wydatków na ubrania — wynika z raportu „Szafa Polki i Polaka”, przygotowanego przez K+ Research na zlecenie VIVE Group. Second-handy przestały być niszą i wstydem: obawę przed negatywną oceną otoczenia deklaruje ledwie 3 proc. niekupujących. Badanie ukazuje się w momencie, gdy branża tekstylna szykuje się na unijne i krajowe przepisy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), które przerzucą na firmy odzieżowe koszty zagospodarowania nieużywanych tekstyliów.
Drugi obieg obok sieciówek, nie zamiast nich
Z raportu wynika, że rynek wtórny nie konkuruje z tradycyjnym handlem, lecz go uzupełnia: z zakupów w sieciówkach korzysta 63 proc. konsumentów, z e-commerce 48 proc., a równolegle 27 proc. Polaków kupuje przez platformy odsprzedażowe online, zaś 24 proc. regularnie odwiedza stacjonarne second-handy.
Motywacje są konkretne. Główną pozostaje cena (57 proc. wskazań), ale rosną czynniki jakościowe: 29 proc. konsumentów wybiera drugi obieg dla marek premium, a 28 proc. szuka wyższej jakości wykonania, na którą — jak ujmuje to raport — trudniej pozwolić sobie na rynku pierwotnym. Najbardziej zaangażowani kupujący czerpią z tego także satysfakcję emocjonalną: 48 proc. traktuje zakupy jak „polowanie na perełki”, a 33 proc. cieszy rozsądne gospodarowanie budżetem.
Od wstydu do zaradności
Kluczowym wnioskiem badania jest zmiana społecznego postrzegania odzieży używanej. Sklepy z drugiej ręki, dawniej kojarzone z koniecznością lub ograniczeniami finansowymi, dziś — według raportu — są synonimem zaradności i wyczucia stylu, a kupujący postrzegani są przez pryzmat kreatywności i świadomego podejścia do zasobów. Na popularności zyskują odsprzedaż nieużywanych ubrań, samodzielne naprawy i przerabianie.
ROP: rachunek za tekstylia trafi do producentów
Kontekstem badania są nadchodzące regulacje. Jak wskazuje VIVE Group, przepisy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta sprawią, że koszty zagospodarowania nieużywanych tekstyliów w znacznie większym stopniu obciążą podmioty wprowadzające odzież na rynek — co oznacza projektowanie produktów z myślą o recyklingu (design for recycling), przebudowę łańcuchów dostaw i modele biznesowe oparte na drugim obiegu. W tym układzie kluczową rolę mają odgrywać wyspecjalizowane podmioty zarządzające niepotrzebnymi tekstyliami — od wprowadzania ich w drugi obieg, przez recykling, po utylizację. Warto odnotować, że samo VIVE Group, zleceniodawca badania, działa właśnie w branży zagospodarowania tekstyliów i w ramach ruchu „Inspirujemy do gry o planetę” pozycjonuje się jako partner branży w tej transformacji.
Co istotne dla konsumentów: nowe regulacje nie nakładają żadnych dodatkowych obowiązków na osoby kupujące ubrania — rachunek za domknięcie obiegu tekstyliów zapłacą producenci i wprowadzający.
Źródło: raport „Szafa Polki i Polaka” (K+ Research na zlecenie VIVE Group)










