Narodowy Fundusz Zdrowia - NFZ

Centra zdrowia psychicznego miały ruszyć systemowo od stycznia. Resort rozważa jednak okres przejściowy

30.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Wydanie zarządzenia prezesa NFZ w sprawie centrów zdrowia psychicznego planowane jest na początek listopada — poinformowało PAP Ministerstwo Zdrowia. To kluczowy brakujący element wdrożenia reformy psychiatrii dorosłych, która po ośmiu latach wielokrotnie przedłużanego pilotażu miała od 1 stycznia 2027 roku stać się rozwiązaniem systemowym. Resort przyznaje jednak, że „analizuje możliwość wdrożenia okresu przejściowego” na pierwszy kwartał 2027 roku — zastrzegając, że nie oznacza to odejścia od reformy.

Osiem lat pilotażu, finał na ostatniej prostej

Centra zdrowia psychicznego funkcjonują w Polsce od ośmiu lat w ramach pilotażu reformy psychiatrii dorosłych. Wprowadzają model psychiatrii środowiskowej: łatwy dostęp do różnych form pomocy psychologicznej i psychiatrycznej blisko miejsca zamieszkania, z odejściem od modelu „azylowego” — hospitalizacje mają być możliwie krótkie i stosowane tylko wtedy, gdy są naprawdę konieczne. Centra działają terytorialnie: każda dorosła osoba mieszkająca na obszarze objętym opieką może po zgłoszeniu otrzymać pomoc dostosowaną do potrzeb. Według danych resortu taką możliwość ma dziś 49 proc. dorosłych Polaków.

Legislacyjna układanka jest niemal kompletna: rozporządzenie z wykazem świadczeń gwarantowanych realizowanych w CZP — zasadniczy akt nadający centrom status systemowy — opublikowano na początku października w Dzienniku Ustaw, 27 października ukazało się rozporządzenie o kryteriach wyboru ofert, niezbędne do konkursów NFZ, a 12 października Fundusz otrzymał rekomendacje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Brakuje zarządzenia prezesa NFZ.

Wydanie zarządzenia prezesa NFZ dotyczącego Centrów Zdrowia Psychicznego planowane jest na początek listopada br. Wówczas resort planuje także kolejne spotkanie z realizatorami, tak aby mogli zadać wszystkie pytania bezpośrednio Narodowemu Funduszowi Zdrowia i otrzymać pełną informację dotyczącą uruchomienia CZP w nowym modelu

— powiedziała PAP Katarzyna Kopeć-Ziemczyk, dyrektorka Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Okres przejściowy „z troski o pacjentów”

Jednocześnie resort — zapewniając, że proces zakończenia pilotażu jest realizowany, a ministerstwo jest gotowe do przeprowadzenia zmiany — sygnalizuje możliwość poluzowania styczniowego terminu.

Jednocześnie pozostajemy w otwartości na głosy pacjentów, organizacji pacjenckich i realizatorów, które kierowały do nas prośby związane z terminem wprowadzenia zmian. Obecnie analizujemy możliwość wdrożenia okresu przejściowego na pierwszy kwartał 2027 roku. Nie oznacza to jednak odejścia od reformy

— zaznaczyła Kopeć-Ziemczyk. Jak dodała, jest to podyktowane m.in. troską o pacjentów, u których zbyt szybka zmiana mogłaby wywołać niepotrzebny lęk lub pogorszyć stan zdrowia.

Reszta kraju poczeka do trzech lat

Nawet po systemowym starcie objęcie opieką całej populacji potrwa. Jak napisano w ocenie skutków regulacji do rozporządzenia o świadczeniach gwarantowanych, przyjęto podejście stopniowe: w pierwszym roku okresu przejściowego model CZP obejmie ok. 15 proc. populacji pozostającej dotąd poza pilotażem, w drugim — kolejne 15 proc., a w trzecim proces zakończy włączenie pozostałych ok. 21 proc. Docelowo centra mają działać na terenie całego kraju, realizując świadczenia dzienne, ambulatoryjne, środowiskowe i stacjonarne, w tym całodobową izbę przyjęć.

Bilans jest więc taki: reforma, która przez osiem lat żyła od przedłużenia do przedłużenia pilotażu, ma wreszcie komplet rozporządzeń i datę — ale jej ostatni miesiąc przed startem upływa pod znakiem analizowania, czy startu nie przesunąć o kwartał. Dla połowy dorosłych Polaków, która wciąż pozostaje poza zasięgiem centrów, każdy kolejny kwartał ma znaczenie.

Źródło: PAP

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA