Bezrobocie w Polsce spada: maj przyniósł ponad 17 tysięcy mniej zarejestrowanych
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało majowe dane o rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,9 proc., a liczba zarejestrowanych bezrobotnych po raz kolejny wyraźnie spadła. Polska utrzymuje jedną z najlepszych pozycji w całej Unii Europejskiej.
Jak podaje MRPiPS, szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec maja ukształtowała się na poziomie 5,9 proc. W porównaniu z danymi z końca kwietnia oznacza to obniżkę o 0,1 punktu procentowego. W urzędach pracy zarejestrowanych było wówczas łącznie 917,2 tys. osób poszukujących zatrudnienia – o 17,1 tys. mniej niż miesiąc wcześniej.
Aktywność zawodowa rośnie, regiony się różnią
Resort pracy zwrócił uwagę na wyraźny wzrost aktywności po stronie samych bezrobotnych. Liczba osób podejmujących niesubsydiowaną pracę lub zakładających własną działalność gospodarczą zwiększyła się w ujęciu rocznym o ponad 12 proc. względem analogicznego okresu roku ubiegłego. To sygnał, że rynek absorbuje pracowników nie tylko dzięki programom publicznym, lecz przede wszystkim poprzez organiczny popyt ze strony pracodawców.
Czytaj takze: To koniec indyjskiego cudu gospodarczego? Inwestorzy uciekają z kraju
Dane ministerstwa ujawniają jednak głębokie różnice między regionami. Według MRPiPS stopa bezrobocia wahała się w maju od 3,8 proc. w województwie wielkopolskim aż do 9,4 proc. w warmińsko-mazurskim. Na poziomie powiatów rozpiętość jest jeszcze większa – najniższe wskaźniki odnotowano w powiecie poznańskim, w Poznaniu oraz w Warszawie, gdzie bezrobocie pozostaje na poziomach zbliżonych do pełnego zatrudnienia. Poprawa jest przy tym szeroka: resort wskazał, że stopa bezrobocia obniżyła się aż w 280 powiatach w skali całego kraju.
Drugie miejsce w UE według metodologii Eurostatu
Szczególnie istotny jest kontekst europejski. Jak przypomniało ministerstwo, według metodologii Eurostatu Polska odnotowała w kwietniu 2026 r. stopę bezrobocia na poziomie 3 proc., co plasuje ją na drugiej pozycji w całej Unii Europejskiej – tuż za Bułgarią. Dla porównania, średnia dla całego bloku unijnego wynosiła wówczas 6 proc., a w strefie euro sięgnęła 6,3 proc. Resort podkreślił, że „wyniki Polski pozostają więc wyraźnie lepsze od unijnej średniej”.
Czytaj takze: Państwo poważnie zabiera się za umowy „śmieciowe”. Mają zostać przekształcone w umowy o pracę
Warto pamiętać, że stopa bezrobocia rejestrowanego i wskaźnik Eurostatu to dwa różne mierniki. Ten drugi oparty jest na badaniach aktywności ekonomicznej ludności i nie uwzględnia wyłącznie osób zarejestrowanych w urzędach pracy, przez co daje pełniejszy obraz faktycznej sytuacji na rynku. MRPiPS samo zaznacza, że bezrobocie rejestrowane nie obejmuje m.in. osób, które pracy szukają na własną rękę bez rejestracji, ani tych pracujących nieformalnie przy jednoczesnym pobieraniu zasiłku.
Optymistyczne prognozy na drugą połowę roku
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje, że prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski na 2026 rok pozostają korzystne. W ocenie resortu powinno to przełożyć się na dalszą, stopniową poprawę warunków na rynku pracy w kolejnych miesiącach. Sezonowe ożywienie w branżach takich jak budownictwo, turystyka czy handel tradycyjnie wspiera spadek bezrobocia w okresie wiosenno-letnim, co wpisuje się w obserwowany od kilku miesięcy trend.
Czytaj takze: Liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy może znacząco spaść
Dane za maj potwierdzają więc kontynuację pozytywnej tendencji. Polska gospodarka wchłania kolejnych pracowników, regiony centralnie-zachodnie osiągają wskaźniki charakterystyczne dla rynku pracodawcy, a kraj jako całość utrzymuje czołową pozycję w europejskich zestawieniach zatrudnienia.








