Absurdalne sceny na stacjach paliw. Długie kolejki, zapełniane kanistry, konewki a nawet… zbiorniki na szambo.
25 lutego 2022
Redakcja

Absurdalne sceny na stacjach paliw. Długie kolejki, zapełniane kanistry, konewki a nawet… zbiorniki na szambo.

Napaść Rosji na Ukrainę wywołała wzrost cen ropy a także – zupełnie niepotrzebną panikę ze strony Polaków. Do dystrybutorów na stacjach paliw w całej Polsce ustawiały się długie kolejki samochodów. Zapełniane były jednak często nie tylko baki samochodów, lecz także kanistry i wszelkiego rodzaju zbiorniki. Nawet te przeznaczone na szambo i konewki.

Wczoraj przez cały dzień w mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia przedstawiające sytuację na stacjach paliw w Polsce. Wielu Polaków wpadło w niepotrzebną panikę, a w całym kraju przed dystrybutorami ustawiały się długie kolejki. Niekiedy na zatankowanie swojego samochodu trzeba było czekać nawet kilkadziesiąt minut.

Niektórzy klienci paliwo wlewali jednak nie tylko do baków swoich aut. Brali ze sobą także kanistry, a nawet 1000-litrowe zbiorniki (wykorzystywane najczęściej do magazynowania deszczówki). Na jednym zdjęciu widnieje nawet ogromny zbiornik przeznaczony prawdopodobnie do… szamba.

(Dalsza część tekstu pod zdjęciem)

Szaleństwo to było – zaznaczmy – zupełnie nieuzasadnione. Paliwa w Polsce nie zabraknie. Jedyne niebezpieczeństwo to te, które ściągamy na siebie sami.

Orlen podkreśla, że dostawy do rafinerii nie są zagrożone, a ropa płynie do Polski normalnie. Nie ma powodów do obaw. Jedyne co faktycznie przynosi szkody, to ogromny szturm klientów na stacje.

Niestety sytuację zaczęli wykorzystywać niektórzy właściciele stacji paliw, znacznie podnoszący swoje marże. Działania te spotkały się jednak ze szybką odpowiedzią.

W innym miejscu Obajtek podkreślił, że dostawy paliw są w pełni zabezpieczone i wszyscy klienci zostaną obsłużeni. Dotyczy to rynku hurtowego i detalicznego. Zaapelował także o dokładne weryfikowanie źródeł informacji dotyczących dostępności paliw.

Na sytuację na stacjach paliw zareagował także prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Nie ma i nie będzie naszej zgody na wykorzystywanie dezinformacji do nieuzasadnionego podnoszenia cen paliw kosztem konsumentów i uczciwych przedsiębiorców

Niektórzy wpadli w tak dużą panikę, że przy braku kanistrów paliwo lali nawet do… konewek.

MD