Czerwona kask na placu budowy

Wypadki przy pracy w Polsce: Dlaczego wciąż jest ich tak wiele?

18.09.2025
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

W pierwszej połowie 2025 roku w Polsce doszło do ponad 30,6 tys. wypadków przy pracy, które kosztowały gospodarkę 848 tys. dni absencji. Najczęściej winne są błędy ludzkie, a brak rzetelnego onboardingu zwiększa ryzyko. Czy lepsze szkolenia i kultura bezpieczeństwa mogą odwrócić ten trend? Analizujemy dane GUS i raport Grupy Progres.

Skala wypadków przy pracy

Z danych GUS wynika, że w pierwszej połowie 2025 roku w Polsce odnotowano 30 649 wypadków przy pracy, które przełożyły się na 848 825 dni absencji, czyli średnio 28 dni na poszkodowanego. Najdłużej na zwolnieniach przebywali pracownicy górnictwa (48,9 dnia) i budownictwa (38,5 dnia), a najkrócej osoby z sektora informacji i komunikacji (18,5 dnia).

Tak duża skala niezdolności do pracy to ogromne wyzwanie dla przedsiębiorstw. Firmy, w których dochodzi do wypadków, borykają się nie tylko z brakiem odpowiedniej liczby pracowników, ale także z koniecznością reorganizacji procesów produkcyjnych i usługowych.

– podkreśla Iwona Wieczyńska, wskazując na skutki absencji, dyrektor regionu w Grupie Progres.

Wysoka absencja generuje koszty związane z zatrudnianiem pracowników tymczasowych, opóźnieniami w produkcji i spadkiem wydajności gospodarki.

Przyczyny wypadków: Błędy ludzkie na czele

Najczęstszą przyczyną wypadków przy pracy jest nieprawidłowe zachowanie pracownika (41,8% przypadków). Inne przyczyny to niewłaściwe posługiwanie się narzędziami (10,5%), zdarzenia niezależne od pracodawcy (7,5%) oraz niedociągnięcia organizacyjne (6,6% dla stanowisk pracy, 5,3% dla procesów pracy).

Brak odpowiedniego wdrożenia nowych pracowników w procedury i zasady BHP to nie tylko zaniedbanie formalne, ale realne zagrożenie dla ich zdrowia i życia.

– zauważa Iwona Wieczyńska, zwracając uwagę na znaczenie onboardingu, dyrektor regionu w Grupie Progres.

Badanie Grupy Progres pokazuje, że choć 72% firm deklaruje prowadzenie onboardingu, tylko 51% pracowników potwierdza udział w szkoleniach wstępnych, co zwiększa ryzyko błędów i wypadków.

Regionalne i branżowe różnice

Wskaźnik wypadkowości w Polsce wynosi 2,23 poszkodowanego na 1000 pracujących, ale różnice regionalne są znaczące. Najwyższe wartości odnotowano w województwach opolskim (2,97), śląskim (2,94) i warmińsko-mazurskim (2,66), gdzie dominują przemysł i budownictwo.

Różnice regionalne w dużej mierze wynikają z charakteru dominujących branż. Tam, gdzie gospodarka opiera się na przemyśle ciężkim, produkcji czy budownictwie, ryzyko wystąpienia wypadków jest znacznie wyższe.

– wyjaśnia Iwona Wieczyńska, wskazując na wpływ struktury gospodarki, dyrektor regionu w Grupie Progres.

Najbardziej ryzykowne branże to górnictwo (7,78 poszkodowanego na 1000 pracujących), dostawa wody i gospodarka odpadami (5,50) oraz przetwórstwo przemysłowe (3,40), gdzie odnotowano najwięcej poszkodowanych (9353 osoby).

Bezpieczeństwo w pracy: Rola onboardingu i kultury organizacyjnej

Brak rzetelnego wdrożenia pracowników zwiększa ryzyko wypadków. Aż 39% pracowników wskazuje niebezpieczne warunki pracy jako powód rezygnacji z zatrudnienia, a 13% podkreśla nieprzestrzeganie zasad BHP. Firmy coraz częściej stosują tablice bezwypadkowe, które motywują do przestrzegania zasad bezpieczeństwa.

Inwestycja w rzetelny onboarding i szkolenia nie tylko zmniejsza liczbę zdarzeń, ale też poprawia kulturę organizacyjną i buduje większe zaufanie do pracodawcy.

– podkreśla Iwona Wieczyńska, wskazując na korzyści płynące z inwestycji w szkolenia, dyrektor regionu w Grupie Progres.

Tablice bezwypadkowe, informujące o dniach bez wypadków, stają się popularnym narzędziem w zakładach produkcyjnych, wspierając budowanie kultury bezpieczeństwa.

Wypadki w delegacjach

Wypadki zdarzają się także podczas delegacji zagranicznych, gdzie kluczowe jest posiadanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) na cele zawodowe.

Brak właściwego dokumentu może skutkować poważnymi problemami – od trudności z leczeniem w zagranicznych placówkach po brak możliwości sporządzenia protokołu powypadkowego w Polsce.

– podsumowuje Iwona Wieczyńska, zwracając uwagę na formalności w delegacjach, dyrektor regionu w Grupie Progres.

Brak odpowiedniego EKUZ może skomplikować procedury powypadkowe i leczenie za granicą, co zwiększa ryzyko dla pracowników i firm.

Jak zmniejszyć liczbę wypadków?

Wysoka liczba wypadków przy pracy to wyzwanie dla firm i gospodarki. Kluczowe są inwestycje w rzetelny onboarding, szkolenia BHP i budowanie kultury bezpieczeństwa. Czy polskie przedsiębiorstwa zdołają ograniczyć wypadkowość, poprawiając wdrożenie pracowników i prewencję? Odpowiedź zależy od zaangażowania pracodawców i świadomości pracowników.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA