Wady w wózkach dziecięcych: Wyniki kontroli Inspekcji Handlowej
Ponad połowa z 14 modeli wózków dziecięcych skontrolowanych przez Inspekcję Handlową miała wady konstrukcyjne lub nieprawidłowości w oznakowaniu – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Kontrola, przeprowadzona w 2024 roku, ujawniła poważne uchybienia, które mogą zagrażać bezpieczeństwu najmłodszych.
Wady konstrukcyjne i błędne oznaczenia
Jak wynika z raportu UOKiK, aż dziewięć z 14 modeli wózków nie spełniało wymogów bezpieczeństwa. W siedmiu przypadkach stwierdzono wady konstrukcyjne, a w sześciu – niezgodności w oznakowaniu. Cztery modele miały zarówno problemy konstrukcyjne, jak i błędy w oznaczeniach, trzy wykazywały wyłącznie wady konstrukcyjne, a dwa – tylko nieprawidłowości w oznakowaniu.
Najpoważniejsze problemy dotyczyły pasów bezpieczeństwa i klamer, które w sześciu modelach były wadliwe, co mogło prowadzić do wysunięcia się dziecka i urazów głowy lub ciała. W trzech wózkach wykryto małe, odłączające się elementy, stwarzające ryzyko połknięcia przez dziecko. Dwa modele miały szczeliny, które mogły powodować przycięcie lub zmiażdżenie rąk bądź nóg. Inspektorzy zwrócili także uwagę na brak stabilności wózków, ostre zadziory na elementach dostępnych dla dziecka oraz zbyt niski kąt pochylenia siedziska, co stwierdzono w pojedynczych przypadkach.
Problemy z oznakowaniem obejmowały niekompletne instrukcje użytkowania, brak lub nieprawidłowe ostrzeżenia oraz oznaczenia, w tym informacje o maksymalnej wadze dziecka. W niektórych przypadkach ostrzeżenia były wyłącznie w języku obcym, bez polskiej wersji, co mogło utrudniać rodzicom prawidłowe korzystanie z wózka.
Kontrola, przeprowadzona od stycznia do września 2024 roku przez wojewódzkie inspektoraty w Białymstoku, Gdańsku, Łodzi, Poznaniu i Warszawie, objęła jednego importera, sześciu dystrybutorów, dwie hurtownie oraz 13 placówek detalicznych, w tym cztery sklepy wielkopowierzchniowe. Badane wózki pochodziły z Polski (cztery modele), innych krajów UE (dwa) oraz Chin (osiem). Parametry fizyczno-mechaniczne wózków zweryfikowano w laboratorium.
W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa skierowała sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych do Prezesa UOKiK. Wszczęto pięć takich postępowań, z których jedno zakończyło się wycofaniem wadliwych wózków z rynku i ich zniszczeniem. W przypadku jednego modelu działania są nadal prowadzone. Producenci dwóch wózków, w których stwierdzono jedynie błędy w oznakowaniu, poprawili je pod nadzorem Inspekcji.
UOKiK przypomina, że wprowadzenie na rynek produktów niespełniających wymagań bezpieczeństwa grozi producentom i importerom karą do 100 tys. zł. Wyniki kontroli to wyraźny sygnał dla branży, by zwracać większą uwagę na jakość i bezpieczeństwo oferowanych produktów, szczególnie tych przeznaczonych dla najmłodszych.
Rodzice, wybierając wózek dla dziecka, powinni upewnić się, że spełnia on normy bezpieczeństwa, posiada czytelne instrukcje w języku polskim oraz odpowiednie oznaczenia. Bezpieczeństwo maluchów to priorytet, który nie może być bagatelizowany.
Źródło: UOKiK, PAP









