VAT na paliwa znowu 8 proc. Rząd wznawia program CPN na ostatnie dwa tygodnie sierpnia

VAT na paliwa znowu 8 proc. Rząd wznawia program CPN na ostatnie dwa tygodnie sierpnia

14.08.2026
Redakcja
Czas czytania: 4 minut/y

Od 17 do 31 sierpnia kierowcy tankują z obniżonym VAT-em. Rząd przywrócił program CPN, sprowadzając podatek na benzyny i olej napędowy z 23 do 8 proc. Mechanizm jest znany z wcześniejszej edycji, ale skala i czas trwania są tym razem znacznie skromniejsze, i właśnie to rodzi pytania o to, co stanie się po 31 sierpnia.

Najważniejsze:

  • VAT na benzyny i olej napędowy spada z 23 do 8 proc. od 17 do 31 sierpnia włącznie
  • Obniżka ma przełożyć się na spadek cen o od 90 groszy do ponad złotówki na litrze względem scenariusza bez interwencji
  • Równolegle wraca cena maksymalna paliw, codziennie ogłaszana przez ministra energii
  • Koszt tej edycji dla budżetu to około 495 mln zł, kilkanaście razy mniej niż poprzednia, wielomiesięczna odsłona programu
  • Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, która miała sfinansować osłonę, została zablokowana przez prezydenta

Co się zmienia i na jak długo

Rozporządzenie Ministra Finansów podpisane 13 sierpnia obniża stawkę VAT na benzyny, oleje napędowe oraz biokomponenty stanowiące samoistne paliwa. Standardowa stawka 23 proc. zostaje zastąpiona stawką 8 proc. na okres od 17 do 31 sierpnia. Przepisy weszły w życie w czwartek, po publikacji w Dzienniku Ustaw.

Czytaj także: CPN wraca w odchudzonej wersji? Rząd rozważa obniżkę VAT na paliwa na dwa ostatnie tygodnie wakacji

To powrót mechanizmu, który działał już wcześniej, ta sama obniżona stawka VAT obowiązywała od 31 marca do 30 czerwca. Po wygaśnięciu tamtej edycji przez kilka tygodni kierowcy płacili pełną stawkę podatku. Obecna interwencja jest więc wyraźnie krótsza i węższa niż poprzednia, co wprost przekłada się na jej koszt dla budżetu.

Dwie odsłony programu CPN, co je różni

Zestawienie obu edycji pokazuje wyraźną dysproporcję skali:

ElementPoprzednia edycja CPNObecna edycja CPN
Okres obowiązywania31 marca, 30 czerwca17 sierpnia, 31 sierpnia
Czas trwaniaok. 3 miesiące15 dni
Stawka VAT8 proc.8 proc.
Szacunkowy koszt dla budżetuok. 4,7–4,8 mld złok. 495 mln zł
Cena maksymalnataktak

Różnica kosztów jest proporcjonalna do czasu trwania, dwutygodniowa edycja to około jedna szósta długości poprzedniej, a jej szacunkowy koszt stanowi odpowiednio mniejszą część wydatków budżetowych. Nie chodzi tu o inną metodologię liczenia, lecz o faktycznie krótszy okres działania mechanizmu.

Ile to oznacza dla kierowcy przy dystrybutorze

Premier poinformował, że obniżka powinna przełożyć się na niższe ceny paliwa o od 90 groszy do ponad złotówki na litrze w porównaniu do tego, ile kosztowałoby paliwo bez tej interwencji. Ważne zastrzeżenie: to nie jest gwarantowany, stały spadek ceny na paragonie, to różnica względem scenariusza, w którym rząd w ogóle nie reaguje, a ceny kształtują światowe rynki ropy.

Czytaj także: Podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Konsultacje ruszą w czerwcu

Równolegle z obniżką VAT wraca mechanizm ceny maksymalnej. Minister energii Miłosz Motyka będzie każdego dnia publicznie ogłaszał najwyższą dopuszczalną cenę paliwa na stacjach. Mechanizm ma zapobiec sytuacji, w której stacje lub koncerny paliwowe wchłoną obniżkę VAT przez podwyżkę marży, zamiast przekazać ją kierowcom. Codzienny komunikat ministra będzie praktycznym punktem odniesienia, jeśli cena na dystrybutorze przekracza ogłoszony limit, stacja nie stosuje się do zasad programu.

Dlaczego rząd sięgnął po CPN zamiast innego narzędzia

Decyzja o wznowieniu programu zapadła wspólnie z resortami finansów i energii. Premier uzasadnił ją potrzebą osłony kierowców w czasie, który nazwał krytycznym, chodzi o okres powrotów z urlopów i wakacji. Minister energii rekomendował w pierwszym kroku powrót do obniżonego VAT połączonego z ceną maksymalną właśnie jako najszybsze dostępne narzędzie.

Premier podkreślił, że uruchomienie programu wiąże się z realnym kosztem dla i tak napiętych finansów publicznych, wskazując jako główną przyczynę tego napięcia wydatki na zbrojenia. Zaznaczył, że ministrowi finansów udało się wygospodarować środki mimo trudnej sytuacji budżetowej.

Istotnym kontekstem jest tu fiasko alternatywnego rozwiązania. Rząd przygotował ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, tak zwany windfall tax, który miał pokryć koszt poprzedniej edycji CPN. Prezydent skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, co zablokowało jej wejście w życie. Premier ocenił tę decyzję jako fatalną i stwierdził, że bez niej ulga dla kierowców byłaby większa. Dodał, że koncerny paliwowe, nie tylko w Polsce, ale i za granicą, osiągają w sytuacjach kryzysowych rekordowe zyski kosztem zwykłych ludzi.

Prezydent przedstawił odmienną argumentację, oceniając, że nowy podatek nie obniża cen paliwa, lecz zasila budżet, i ostrzegł przed przedstawianiem łatania finansów państwa jako ochrony obywateli. Minister energii zapowiedział, że rząd może jesienią ponownie podjąć temat windfall tax, uwzględniając zastrzeżenia zgłoszone przez prezydenta.

Co po 31 sierpnia, pytanie bez odpowiedzi ze źródeł

Rząd nie ogłosił dotychczas żadnych planów na wrzesień. Minister energii zasygnalizował możliwy powrót do tematu windfall tax jesienią, co sugeruje, że instrument podatkowy wobec koncernów paliwowych pozostaje w grze. Nie ma jednak potwierdzonych informacji o kolejnej edycji obniżki VAT ani o przedłużeniu ceny maksymalnej po 31 sierpnia. Kierowcy powinni być przygotowani na to, że od 1 września standardowa stawka VAT powróci automatycznie, o ile rząd nie zdecyduje inaczej.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę zatankować 31 sierpnia i skorzystać z obniżonej ceny?

Tak. Rozporządzenie obowiązuje do 31 sierpnia włącznie, co oznacza, że ostatni dzień programu jest pełnoprawnym dniem z obniżonym VAT-em. Transakcja musi jednak zostać zrealizowana w tym dniu, paliwo zatankowane 1 września będzie już objęte standardową stawką 23 proc., chyba że rząd zdecyduje o przedłużeniu programu.

Co zrobić, jeśli stacja nie respektuje ceny maksymalnej?

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział codzienne publiczne ogłaszanie maksymalnej dopuszczalnej ceny paliwa. Jeśli cena na dystrybutorze ją przekracza, stacja działa poza ramami programu. Źródła nie precyzują konkretnej ścieżki zgłaszania naruszeń, jednak mechanizm ceny maksymalnej z poprzedniej edycji CPN zakładał monitoring i możliwość interwencji ze strony właściwych organów.

Skąd różnica między kosztem poprzedniej edycji CPN a obecnej?

Poprzednia edycja programu trwała około trzech miesięcy, obecna, piętnaście dni. Szacowany koszt dla budżetu jest odpowiednio niższy, co wynika wprost z krótszego czasu obowiązywania obniżonej stawki, a nie z innej metodologii szacunków czy węższego zakresu paliw objętych programem.

Czy obniżka VAT gwarantuje konkretną cenę na stacji?

Nie. Obniżka VAT zmniejsza składnik podatkowy w cenie paliwa, ale cena ostateczna zależy też od notowań ropy naftowej i marż na poszczególnych etapach łańcucha dostaw. Mechanizm ceny maksymalnej ogłaszanej przez ministra energii ma ograniczyć możliwość podnoszenia marż, jednak globalne ceny surowca pozostają poza kontrolą rządu.

Co z planowanym podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych?

Ustawa wprowadzająca windfall tax została przez prezydenta skierowana do Trybunału Konstytucyjnego i nie weszła w życie. Minister energii zapowiedział możliwy powrót do tego tematu jesienią. Do czasu rozstrzygnięcia przez TK lub ewentualnego uchwalenia nowej wersji ustawy podatek ten nie obowiązuje.

Fot. Efrem Efre / Pexels


Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA