To się nie dzieje! Administracja Trumpa zagroziła Watykanowi użyciem siły?!

09.04.2026
Redakcja
Czas czytania: < 1 minuta

W to aż trudno uwierzyć. W trakcie spotkania w Pentagonie przedstawiciele administracji Trumpa próbowali wymusić na papieżu Leonie XIV poparcie dla nowej doktryny dominacji USA. W odpowiedzi na to pochodzący z USA papież odrzucił zaproszenie na okrągłe, 250 obchody powstania amerykańskiego państwa.

Szantaż w Pentagonie

Podsekretarz wojny Elbridge Colby wezwał kardynała Christophe’a Pierre’a na rozmowę, podczas której padły sformułowania o charakterze otwarcie konfrontacyjnym. Amerykańscy urzędnicy mieli oświadczyć, że USA dysponują potęgą pozwalającą robić na świecie to, co chcą, a Kościół katolicki powinien bezwzględnie stanąć po stronie Waszyngtonu.

Sytuacja zaostrzyła się, gdy Pentagon prześwietlił styczniowe przemówienie papieża o stanie świata. Za wrogi komunikat uznano potępienie dyplomacji opartej na sile. Administracja odebrała to jako bezpośrednie uderzenie w „Doktrynę Donroe” – autorską wizję Trumpa zakładającą całkowitą i niekwestionowaną dominację USA na półkuli zachodniej.

Widmo papiestwa awiniońskiego

W trakcie spotkania jeden z urzędników miał posunąć się do przywołania okresu papiestwa awiniońskiego. Sugerował tym samym, że USA mogą użyć siły militarnej, by nagiąć wolę biskupa Rzymu do swoich interesów, tak jak niegdyś czyniła to korona francuska wobec ówczesnych papieży.

Napięcie po tej rozmowie uznaje się za główny powód, dla którego Watykan zdecydował się odrzucić oficjalne zaproszenie Białego Domu na obchody 250-lecia USA w 2026 roku. Papież Leon XIV konsekwentnie pozycjonuje się jako moralna przeciwwaga dla militarnego unilateralizmu Trumpa, co doprowadziło do głębokiego rozłamu. I to mimo, że wiceprezydent USA J.D. Vance stale podkreśla swój katolicyzm.

Stolica Apostolska, mimo nacisków ze strony Pentagonu, nie zmieniła swojego stanowiska w kluczowych kwestiach, takich jak pomoc migrantom, promowanie dialogu międzynarodowego czy kategoryczny sprzeciw wobec dyplomacji opartej na agresji.

Odmawiając udziału w jubileuszowych uroczystościach, Watykan dał jasny sygnał, że nie zamierza legitymizować działań administracji Trumpa. Stolica Apostolska uznaje je za sprzeczne z doktryną katolicką oraz fundamentami godności ludzkiej, co czyni porozumienie w najbliższym czasie mało prawdopodobnym.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA