RPP po raz czwarty bez zmian. Realna stopa procentowa spadła poniżej zera
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała na zakończonym w środę posiedzeniu stopy procentowe bez zmian — stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc., poinformował Narodowy Bank Polski. To czwarta taka decyzja z rzędu; poziom nie zmienił się od 5 marca. Decyzja zapadła przy wrześniowej inflacji wynoszącej według szybkiego szacunku 4,0 proc., czyli pół punktu powyżej górnej granicy pasma dopuszczalnych odchyleń od celu. Oznacza to, że realna stopa procentowa jest ujemna. Relacjonuje Polska Agencja Prasowa.
Poziom stóp
Stopa referencyjna wynosi 3,75 proc., depozytowa 3,25 proc., lombardowa 4,25 proc., redyskontowa weksli 3,80 proc., a dyskontowa weksli 3,85 proc. W tym roku Rada zmieniła stopy tylko raz — na początku marca obniżyła je o 0,25 pkt proc.
Decyzja nie była zaskoczeniem. Żaden z banków w ankietach nie zakładał ani cięcia, ani podwyżki na tym posiedzeniu.
Co się zmieniło od marca
Zmieniło się otoczenie inflacyjne. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego ceny konsumpcyjne wzrosły we wrześniu o 4,0 proc. rok do roku, wobec 3,4 proc. w sierpniu i 3,0 proc. w lipcu. Głównym czynnikiem były wyraźnie droższe paliwa.
Przy stopie referencyjnej 3,75 proc. i inflacji 4,0 proc. realna stopa procentowa jest ujemna. WIBOR 3M wynosił na początku października 3,85 proc., a WIBOR 6M — 3,91 proc.
Komunikat Rady po posiedzeniu nie przyniósł nowości. Zdaniem analityków cytowanych przez serwis biznesowy PAP rynek czeka teraz na dwa wydarzenia: konferencję prezesa NBP oraz listopadową projekcję inflacji. Lipcowa projekcja zakładała inflację w 2026 roku na poziomie 2,9 proc. i jest już nieaktualna.
Konferencja dziś o 15.00
Konferencja prasowa prezesa NBP Adama Glapińskiego odbywa się tradycyjnie dzień po decyzji — w tym przypadku w czwartek 8 października o godzinie 15.00. Analitycy spodziewają się bardziej jastrzębiego tonu, na co prezes wskazywał już w ubiegły piątek.
Nastrój zimowy, taki jastrzębi.
— powiedział wcześniej Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej, odnosząc się do perspektyw inflacji i stóp procentowych.
Jeszcze podczas wrześniowej konferencji Glapiński oceniał, że stopy mogą pozostać stabilne do końca tego roku, a nawet do połowy przyszłego — zastrzegał jednak, że jest to jego osobista opinia, a nie stanowisko całej Rady.
Spór o kierunek
Rynek po raz pierwszy od miesięcy wycenia raczej podwyżkę niż obniżkę. Analitycy Banku Pekao napisali po decyzji, że stopy pozostają bez zmian, ale nie na długo, bo w najbliższych miesiącach pójdą w górę. Powodem jest przewidywane utrzymywanie się inflacji powyżej celu przez kolejne miesiące — według części prognoz aż do lutego przyszłego roku.
Konsensus prognoz ekonomistów zakłada jednak brak podwyżek do końca 2026 roku. Rada ma w tym roku jeszcze dwa posiedzenia.
Czynnikiem, który może zmienić obraz, jest rządowy pakiet Ceny Paliwa Niżej. Obniżki cen na stacjach, wprowadzone od 3 października, powinny zdjąć część presji inflacyjnej w kolejnych odczytach — a to właśnie paliwa wypchnęły wrześniowy wskaźnik do 4 proc.
Źródło: PAP, NBP









